Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Jakub Skwarek: Zaczynamy dojrzewać jako zespół

Jakub Skwarek: Zaczynamy dojrzewać jako zespół

fot. archiwum

W przedostatniej kolejce Młodej Ligi stołeczni siatkarze gładko pokonali częstochowian. Co było ich kluczem do zwycięstwa? - Cała drużyna rozegrała bardzo dobre zawody. Widać, że jako zespół zaczynamy dojrzewać - mówił kapitan AZS PW, Jakub Skwarek.

W poprzednim sezonie grałeś w Częstochowie. Ten mecz wywołał u ciebie jakieś dodatkowe emocje?

Jakub Skwarek: – Zgadza się, grałem w zeszłym roku w Częstochowie, ale nie z tymi zawodnikami, którzy teraz należą do Delic-Polu Norwid. My jako Metro Warszawa graliśmy w Częstochowie, ponieważ był układ z prezesem Pakoszem i z trenerem Szczuckim. Na pewno kiedy słyszę o zawodnikach z Częstochowy, to na myśl przychodzi mi, że kiedyś tyczyło to także i mnie. Bardzo chciałem wygrać to spotkanie, tym bardziej że to nasz przedostatni mecz w Młodej Lidze i ostatni przed naszą publicznością.

Spodziewaliście się tak gładkiego zwycięstwa nad częstochowianami?



– Nie, tak łatwej wygranej nie oczekiwaliśmy, z tej przyczyny, że w Częstochowie grają Michał Kaczyński, Jakub Bik, Miłosz Hebda, a więc zawodnicy którzy „ocierają się” o PlusLigę, trenują z drużyną AZS-u. Poza tym nasze ostatnie treningi nie wychodziły nam najlepiej. Niemniej jednak jesteśmy bardzo zadowoleni z dzisiejszego rezultatu.

Trener Felczak idealnie trafił ze zmianami: Arkadiusz Żakieta swoimi dwiema dobrymi zagrywkami w zasadzie rozstrzygnął losy pierwszego seta na waszą korzyść, świetną zmianę dał też Mateusz Osiecki.

– Tak, Arek dał dobrą zmianę zastępując Michała Michalaka, Mateusz też wszedł bardzo fajnie na boisko, aczkolwiek trochę bałem się rozgrywać mu piłki po pierwszej akcji. Sądzę, że na duże pochwały zasługuje też Tomasz Urbański, który został wybrany MVP. Zagrał bardzo dobry mecz, na bardzo dobrej skuteczności. Podobnie Przemek Smoliński czy Maciej Olenderek. Generalnie rzecz biorąc cała drużyna rozegrała dobre zawody. Ostatnie mecze pokazują, że jako zespół zaczynamy dojrzewać, zmiany są coraz bardziej trafne i wprowadzają coraz więcej dobrego do naszej gry.

Mimo wszystko jako zespół nie potraficie utrzymać równej formy. Zdarza wam się porażka z ostatnią drużyną w tabeli, po czym pokonujecie lidera za trzy punkty. Z czego to wynika?

– Kiedy spotkaliśmy się w sierpniu, byliśmy zupełnie obcą drużyną, mało osób grało wcześniej w Politechnice, większość dopiero przyjechała do Warszawy. Tak naprawdę zgrywać się ze sobą zaczęliśmy dopiero przed świętami. Pokonaliśmy wówczas Skrę za trzy punkty, pokonaliśmy kędzierzynian, teraz częstochowian. Nie wyszedł nam mecz z Resovią, nie wykorzystywaliśmy swoich atrybutów, ale jeśli zostalibyśmy w tym składzie na kolejny rok, myślę, że spokojnie moglibyśmy walczyć o czwórkę.

Reprezentujesz jeszcze barwy MOS-u Wola w II lidze. Jak porównałbyś rozgrywki Młodej Ligi i II ligi mężczyzn?

– Widać różnicę między rozgrywkami młodzieżowymi a seniorskimi, aczkolwiek ja w II lidze jak do tej pory zagrałem tylko jeden mecz, wszedłem z ławki, ale niestety mój debiut nie był udany. W grze zawodników grających w II lidze widać większe doświadczenie, zaś w Młodej Lidze grają takie osoby, które mają duży potencjał. Pod względem fizycznym dużo lepsza jest Młoda Liga, natomiast jeśli chodzi o nabieranie doświadczenia – II liga.

Jak przebiega aklimatyzacja, zgrywanie się z nową drużyną?

– Dobrze, bardzo dobrze. Na tę chwilę jestem naprawdę zadowolony.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved