Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Wygrana Siatkarza Wieluń

I liga M: Wygrana Siatkarza Wieluń

fot. archiwum

Siatkarze z Wielunia spotkanie ze Ślepskiem Suwałki rozpoczęli nie najlepiej, bo od przegranej partii, ale w trzech kolejnych odsłonach okazali się już lepsi i tym samym zdobyli trzy cenne punkty do ligowej tabeli. W niej Wieluń jest szósty, a Ślepsk ósmy.

Na początku spotkania dwukrotnie na potrójny blok gospodarzy nadział się Kamil Skrzypkowski (3:1), a po chwili dzięki dwóm skutecznym atakom i bloku Rudzewicza na prowadzenie wyszli przyjezdni (4:3). Błędy własne zawodników z Suwałk oraz blok Schamlewskiego na Radomskim sprawiły, że ponownie z przewagi cieszyli się wielunianie (7:4). Przyjmujący Siatkarza nie byli w stanie skutecznie przyjąć zagrywek Jakuba Radomskiego, dzięki temu goście odrobili szybko straty i odzyskali prowadzenie (10:9). Zawodnicy Ślepska cały czas trzymali dobrą dyspozycję w zagrywce, Skrzypkowski trafił Martina Vlk’a i dorzucił do konta swojej drużyny kolejny punkt (14:12). Skuteczne ataki na kontrach Radomskiego pozwoliły Suwałkom odjechać na cztery oczka (18:14). Autowe ataki Górskiego oraz Skrzypkowskiego i po chwili ze żmudnie budowanej przewagi Ślepska pozostał tylko punkt (18:17). Zamierzony skutek przyniosła podwójna zmiana w szeregach Siatkarza, Jarosław Lech skończył dwa ataki z rzędu i na tablicy był remis (20:20). Kontrowersyjną decyzję podjął sędzia, który odgwizdał Mateuszowi Leszczawskiemu błąd piłki rzuconej i w końcówce dwa punkty przewagi mieli goście (22:20). Tomasz Tomczyk zagrywał w siatkę, a następnie Martin Vlk został zatrzymany potrójnym blokiem i pierwszy set przeszedł do historii.

Początek drugiej partii był wyrównany, po zagrywce w siatkę Rudzewicza gospodarze prowadzili 4:3, a skuteczne bloki Michała Stępnia na Sarneckim i Vlku pozwoliły Ślepskowi odskoczyć na dwa punkty (6:4). Punktowe ataki Sarneckiego na prawym skrzydle dały Siatkarzowi remis (8:8), a następnie punkty ze środka zdobywał Mariusz Schamlewski i było 11:9, a przy ataku z szóstej strefy Jakub Radomski nadepnął na linę trzeciego metra i przewaga urosła do trzech oczek (12:9). Przy dobrej zagrywce Jurkojća goście zdołali odrobić dwa punkty (14:13). Martin Vlk zagrał asa, a następnie trafił zagrywką Radomskiego i Siatkarz prowadził czterema punktami (17:13), a potem został zatrzymany potrójnym blokiem Górski i przed końcówką wielunianie byli w znakomitej sytuacji (19:14). Goście zmienili rozgrywającego, na placu gry pojawił się Kamil Szewczyk, co poprawiło znacznie skuteczność w ataku gości, którzy doprowadzili do remisu po 21. W Siatkarzu nastąpiła zmiana na pozycji atakującego, to okazało się być kluczem do zwycięstwa w tym secie. Jarosław Lech nie dał się zatrzymać do końca partii dzięki czemu gospodarze doprowadzili wynik meczu do stanu 1:1.

Po dobrej końcówce Jarosław Lech pozostał na placu gry w secie trzecim. Po jego ataku z prawego skrzydła gospodarze prowadzili 3:1, a skuteczne ataki z lewego skrzydła Radomskiego i punktowe bloki Michała Stępnia sprawiły, że suwalczanie odrobili straty i wyszli na prowadzenie (6:4), a po dwóch nieskończonych atakach Siatkarza przewaga wzrosła do czterech oczek (4:8). Po czasie dla trenera Wasilkowskiego wielunianie zdołali skończyć atak, a problemy z przyjęciem zagrywek Lecha sprawiły, że do odrobienia pozostał tylko punkt (7:8), a po chwili Tomasz Tomczyk sprytnie kiwnął za blok i doprowadził do remisu (10:10), ale Rudzewicz zablokował przechodzącą piłkę i ponownie gospodarze prowadzili dwoma punktami (12:10). Górski nadział się na blok Tomczyka i ponownie był remis, tym razem po 12. Na tym etapie seta Górski miał problemy z kończeniem piłek i po jego autowym ataku gospodarze wyszli na prowadzenie (16:15). Zmiany na prowadzeniu trwały przez kilka kolejnych akcji, aż do remisu 20:20. Najpierw Buchowski efektownym plasem za blok ośmieszył rywali, a następnie Mateusz Leszczawski zaserwował asa i gospodarze prowadzili dwoma oczkami (22:20). Skuteczne ataki Górskiego, oraz nieskończona piłka Lecha pozwoliły rywalom doprowadzić do remisu (23:23), ale w końcówce VLK zaatakował po palcach blokujących, a następnie Maciej Kałasz zablokował Janusza Górskiego i gospodarze wygrali seta (26:24).



Początek czwartego seta głównie dzięki błędom własnym zawodników z Suwałk, należał do gospodarzy i kiedy Kałasz zablokował Radomskiego było 6:2. Kolejne akcje to serie punktowe zdobywane na przemian przez obie drużyny, najpierw goście doprowadzili do remisu (6:6), następnie skuteczne kontry gospodarzy i znów Siatkarz był naprowadzeniu (12:8), po to by za chwile ponownie je stracić (12:12). Po dwóch punktowych blokach Schamlewskiego trzy punkty przewagi mieli wielunianie (16:13). W końcówce z zawodników Ślepska zeszło już powietrze i nie byli w stanie skutecznie przeciwstawić się gospodarzom, którzy kończyli swoje piłki. (25:19).

Podsumowując należy podkreśli dobrą robotę jaką wykonali w zespole z Wielunia zmiennicy, którzy po wejściu z kwadratu dla rezerwowych, brali ciężar gry na swoje barki i po raz kolejny nie zawiedli. Ojcem sukcesu w spotkaniu można uczynić Jarosława Lecha.

Siatkarz Wieluń – Ślepsk Suwałki 3:1
(22:25, 25:23, 26:24, 25:19)

Składy zespołów:
Siatkarz:
Sarnecki, Schamlewski, Tomczyk, Matejczyk, Vlk, Kałasz, Siewiorek (libero) oraz Dąbrowny (libero), Lech, Leszczawski, Kudłacik i Buchowski
Ślepsk: Radomski, Skrzypkowski, Górski, Rudzewicz, Jurkoić, Stępień, Dembiec (libero) oraz Rohnka, Wasilewski i Szewczyk

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved