Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Jastrzębski Węgiel pierwszym finalistą

PP: Jastrzębski Węgiel pierwszym finalistą

fot. archiwum

Pięć setów było konieczne do rozstrzygnęcia losów pierwszego meczu półfinałowego w walce o Puchar Polski. Po pełnym emocji spotkaniu Jastrzębski Węgiel okazał się lepszy od ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i to jastrzębianie czekać będą teraz na finałowego rywala.

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla kędzierzynian, którzy po bloku na Michale Łasko objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1). Dwie kolejne akcje również nie ułożyły się po myśli podopiecznych Lorenzo Bernardiego, który już na początku spotkania poprosił o czas (1:5). Przyniosło to korzystne rezultaty. Potrójny blok na Antoninie Rouzierze pozwolił jastrzębianom zmniejszyć straty do jednego oczka (5:6). Na pierwszą przerwę techniczną to jednak rywale schodzili z dwupunktowym zapasem (8:6). Po powrocie na parkiet aktualni wicemistrzowie Polski wciąż powiększali przewagę. Dzięki atakowi z przechodzącej piłki Sergieja Kapelusa prowadzili już czterema punktami (13:9). Przeciwnicy szybko wrócili do swojej dobrej gry i w mgnieniu oka na tablicy wynikowej pojawił się rezultat remisowy (13:13). Od tego momentu obydwa zespoły walczyły zaciekle o każdy punkt. Przy stanie 21:21 asem serwisowym popisał się Luciano Bozko, dzięki czemu jego zespół wyszedł na prowadzenie (22:21). Po chwili jastrzębianom udało się wykorzystać kontrę, na co zareagował trener Stelmach prosząc o przerwę (22:24). Nie wybiło to jednak z rytmu rywali. Wicemistrzowie świata po ataku na kontrze Zbigniewa Bartmana mogli cieszyć się z wygrania premierowej odsłony meczu 25:22.

Podrażnieni takim obrotem sprawy siatkarze z Kędzierzyna-Koźla z dużym animuszem rozpoczęli drugą partię spotkania, obejmując prowadzenie 2:0. Rywale po bloku na Michale Ruciaku doprowadzili do remisu (5:5). Jednakże podobnie jak w premierowej odsłonie meczu, na pierwszej przerwie technicznej to wicemistrzowie Polski prowadzili dwoma punktami (8:6). Po chwili za sprawą skutecznego bloku podwyższyli prowadzenie do czterech oczek (10:6). Na taką sytuację zareagował trener Bernardi, prosząc o trzydzieści sekund przerwy. Kędzierzynianie kontynuowali jednak swoją dobrą grę. Szczególnie dobrze w polu serwisowym spisywał się Antonin Rouzier, który swoimi punktowymi zagrywkami wyprowadził zespół na siedmiopunktowe prowadzenie (14:7). Kolejne akcje również nie przynosiły lepszej gry, na co po raz kolejny zareagował trener Bernardi, prosząc o jeszcze jedną przerwę. Kędzierzynianie utrzymywali jednak wysoką skuteczność w ataku, punkt po punkcie zbliżając się do wygrania drugiego seta. Ostatecznie podopieczni Krzysztof Stelmacha pewnie wygrali drugą odsłonę meczu 25:18.

Dziesięciominutowa przerwa lepiej podziała na siatkarzy z Jastrzębskiego Węgla, którzy szybko objęli trzypunktowe prowadzenie (5:2). Jak szybko Zbigniew Bartman i jego koledzy objęli prowadzenie, tak szybko je stracili. Za sprawą udanych ataków, między innymi Antonina Rouziera, kędzierzynianie prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:6. W kolejnych akcjach obydwa zespoły dobrze spisywały się w ataku, ale w miarę rozwoju sytuacji lepiej na boisku prezentowali się podopieczni Lorenzo Bernardiego. Jastrzębianie nie tylko doprowadzili do remisu, ale na drugiej przerwie poświęconej na kosmetykę parkietu mieli dwa punkty w zapasie (16:14). Po powrocie na boisko jeszcze powiększyli swoją przewagę (19:16). Skuteczna zagrywka Antonina Rouziera i blok Pawła Zagumnego pozwolił podopiecznym trenera Stelmacha zmniejszyć straty do jednego punktu (20:21). Po autowym ataku Russella Holmesa na tablicy wyników widniał już rezultat remisowy (23:23). Kiedy wydawało się, że kibice zgromadzeni w hali na Podpromiu będą świadkami zaciętej końcówki granej na przewagi, stało się zupełnie inaczej. W aut piłkę posłał Antonin Rouzier i to siatkarze z Jastrzębia mogli cieszyć się z wygrania trzeciego seta, 25:23.



Czwarta partia toczyła się w myśl zasady punkt za punkt. Obydwa zespoły zaciekle walczyły w każdej akcji. Na pierwszej przerwie technicznej jedno oczko w zapasie mieli podopieczni Krzysztofa Stelmacha (8:7). Po powrocie na parkiet jastrzębianie mieli problemy z przyjęciem zagrywki Antonina Rouziera, co skrupulatnie wykorzystywali rywale (11:9). Do drugiej przerwy technicznej przewaga drużyny z Kędzierzyna-Koźla wzrosła do trzech oczek (16:13). Kolejne błędy jastrzębian, między innymi nieudany atak Michała Łasko, powodowały, że rywale odskakiwali na coraz większą przewagę (20:16). Klubowi wicemistrzowie świata za sprawą punktowej zagrywki Briana Thorntona zbliżyli się do przeciwników na dwa punkty (21:23), ale szybko udanym atakiem odpowiedział Antonin Rouzier. Ostatecznie podopieczni Krzysztof Stelmacha wygrali czwartego seta 25:22 i doprowadzili do tie-breaka.

Zarówno zespół z Kędzierzyna-Koźla, jak i Jastrzębia zdawał sobie sprawę, o jak wysoką stawkę walczą w tie-breaku. Dlatego na boisku od początku decydującej odsłony meczu obserwowaliśmy zaciętą walkę punkt za punkt (3:3, 6:6). Żadna z drużyn nie była w stanie zbudować zbyt wysokiej przewagi punktowej. Przy zmianie stron jedno oczko w zapasie mieli podopieczni Lorenzo Bernardiego (8:7). W kolejnych akcjach obydwa zespoły zaciekle walczyły o każdą piłkę. Emocje udzielały się również szkoleniowcom, którzy w krótkim odstępie czasu brali przerwy dla swoich zespołów. Końcówka od stanu 10:10 lepiej ułożyła się dla jastrzębian, którzy wygrali tie-breaka 15:12 i tym samym awansowali do finału Pucharu Polski 2012.

MVP spotkania wybrany został atakujący jastrzębskiej drużyny, Michał Łasko.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 2:3
(22:25, 25:18, 23:25, 25:22, 12:15)

Składy zespołów:
ZAKSA: Zagumny (3), Kapelus (13), Rouzier (27), Gladyr (17), Kaźmierczak (9), Ruciak (6), Gacek (libero) oraz Witczak i Pilarz
Jastrzębski Węgiel: Bartman (9), Kubiak (16), Łasko (20), Thornton (3), Holmes (11), Bontje (12), Rusek (libero) oraz Bozko (2), Nemer, Vinhedo (1) i Gawryszewski

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego o Puchar Polski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved