Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga Kobiet: Łodzianki zostawiły trzy punkty w Sopocie

PlusLiga Kobiet: Łodzianki zostawiły trzy punkty w Sopocie

fot. archiwum

Czterech setów potrzebowały zawodniczki Trefla Sopot, by rozstrzygnąć spotkanie 16. kolejki na własną korzyść. Siatkarki z Łodzi były w stanie przeciwstawić się ekipie z Pomorza tylko w secie otwierającym cały pojedynek.

Przyjezdne ustawiły sobie grę dobrą zagrywką. Po serwisie Katarzyny Mróz i kolejnym błędzie w przyjęciu po sopockiej stronie, łodzianki zeszły na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem 8:4. Gdy do tego dołożyły jeszcze blok, poprawiły wynik na 14:9. Dopiero wówczas sopocianki przypomniały sobie, po co wyszły na boisko, choć nadal bardzo dobre okresy przeplatały banalnymi błędami. Tak jak Alisha Glass, która przy 13:15 przekroczyła linię zagrywki. Natomiast w ataku nie mogła przebić się Małgorzata Kożuch, która w tej partii miała zaledwie 13 procent skuteczności. Dlatego bardzo dobrze dysponowana Eleonora Dziękiewicz (skończyła wszystkie 6 ataków) doprowadziła jedynie do wyrównania 18:18. Wówczas nosem trenerskim popisał się Mauro Masacci. Szkoleniowiec Budowlanych na zagrywkę wprowadził Katarzynę Brydę, która odwdzięczyła się asem serwisowym. Mimo to była szansa, aby Atom Trefl wygrał tego seta, ale znów przydarzyły się fatalne błędy. Zagrywkę zepsuła Megan Hodge, Kożuch nadziała się na pojedynczy blok Mróz, a Amaranta Navarro Fernandez wyrzuciła piłkę w aut przy ataku z obejścia. Dlatego miejscowe poprzestały na obronie trzech piłek setowych, po kapitalnych akcjach Eweliny Sieczki. Wygraną łodziankom dały ataki Anity Kwiatkowskiej i Helene Rousseaux.

W drugim secie Alessandro Chappini postawił na konsekwencję. Do gry desygnował ten sam skład, który rozpoczął seta od 2:5. Dopiero gdy włoski szkoleniowiec przestał się trzymać kurczowo wpisanej do protokołu szóstki i wprowadził do gry Corinę Ssuschke-Voigt, sopocianki po raz pierwszy w tym meczu objęły prowadzenie. Po dwóch z rzędu blokach niemieckiej środkowej sopocianki osiągnęły korzystny wynik 10:8. Niestety, także złe zagranie Coriny (zagrywka w aut) zahamowało sopocianki. Potem dały się zablokować Dziękiewicz i Hodge. Zamiast prowadzenia 14:11 był remis 14:14 oraz czas dla trenera Chappiniego. Wybił on tym razem z uderzenia łodzianki. Rousseaux zaatakowała w aut, a po punktowej zagrywce Kożuch zrobiło się 16:14. Po drugiej przerwie technicznej gospodynie poprawiły stan seta na 22:17, gdyż zaczął funkcjonować atak z obu skrzydeł oraz były dobre wybloki. Cztery punkty z rzędu udało się zdobyć sopociankom, gdy na zagrywce była Dziękiewicz, której z kolei w ataku wiodło się znacznie gorzej niż w pierwszym secie. Znacznie lepiej grała też Kożuch (sześć punktów w tej partii). To właśnie jej skuteczne zbicia zakończyły tego seta.

W trzeciej odsłonie od razu Atom Trefl zdobył przewagę. Łódzki szkoleniowiec o czas poprosił już przy 3:6. Drugi raz zmusiła go do tego Sssuchke-Voigt, której trzech zagrywek z rzędu nie potrafiły przyjąć zawodniczki Budowlanych, a przewaga gospodyń wzrosła do 13:6. Już do końca tej części gry sopocianki panowały niepodzielnie. Trener Chappini na pierwsze zmiany w tym secie zdecydował się przy 23:13. Grę po wystawie rezerwowej rozgrywającej Doroty Wilk skończyła Ssuschke-Voigt, która już wówczas na koncie miała 13 punktów, a przecież grała tylko przez 1,5 seta.



Czwarta partia to gra punkt za punkt do pierwszej przerwy technicznej, na którą sopocianki schodziły z prowadzeniem 8:7, oczywiście po ataku Ssuschke-Voigt. Natomiast po wznowieniu gry niemiecka środkowa tak zagrywką utrudniła życie rywalkom, że piłka wróciła na stronę gospodyń i po ataku Hodge po raz pierwszy w tym secie Trefl miał dwa punkty różnicy. Na drugą przerwę techniczną Atom Trefl zszedł z trzema „oczkami” w zapasie, czego zasługą było kolejne zbicie Hodge. Kluczowy moment nastąpił przy 19:16. W ataku pomyliła się Kwiatkowska, a po chwili Sieczka poprawiła zagrywką na 21:16. Piłkę meczową zdobyła Kożuch, a mecz zakończyła blokiem Ssuschke-Voigt. Niemiecka środkowa została oczywiście najlepszą zawodniczką spotkania.

Trefl Sopot – Budowlani Łódź 3:1
(24:26, 25:20, 25:14, 25:18)

Składy zespołów:
Atom Trefl: Dziękiewicz (9), Navarro (2), Glass (1), Hodge (13), Sieczka (16), Kozuch (15), Maj (libero) oraz Tokarska, Konieczna, Ssuschke-Voigt (16), Saad i Wilk
Organika Budowlani: Rousseaux (7), Kwiatkowska (9), Wójcik (4), Mróz (9), Ikić (10), De Paula (6), Ciesielska (libero) oraz Mikołajewska, Bryda (4), Grbac (1)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki i tabela PlusLigi Kobiet

źródło: trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved