Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Alicja Leszczyńska: Podjęłam ryzyko, ale nie żałuję

Alicja Leszczyńska: Podjęłam ryzyko, ale nie żałuję

fot. archiwum

- Zaskoczył mnie bardzo wysoki poziom ligi niemieckiej. Drużyny są bardzo wyrównane i waleczne, każdy może wygrać z każdym. Grają nowoczesną siatkówkę, w meczach jest wiele walki - mówi Alicja Leszczyńska, rozgrywająca Köpenicker SC Berlin.

W ostatnich latach rzadko zdarzało się, by jakakolwiek polska siatkarka jako cel swojej sportowej emigracji wybierała inny kraj niż Włochy, Rosję czy też Turcję bądź Rumunię. Być może niebawem popularna wśród polskich siatkarek stanie się niemiecka Bundesliga. Na razie szlaki przeciera i radzi sobie coraz lepiej utalentowana rozgrywająca Alicja Leszczyńska, która od tego sezonu występuje w Köpenicker SC Berlin.

Zaskakujący i w ogóle rzadki kierunek sportowej emigracji w polskiej siatkówce obrałaś tego lata. Jak z perspektywy czasu oceniasz transfer do Köpenicker SC Berlin?

Alicja Leszczyńska:Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wyjazdu za granicę. Z perspektywy tych kilku miesięcy spędzonych w Berlinie twierdzę, że to było najlepsze, co mogło mnie spotkać. W klubie czuję się potrzebna i doceniona. Podjęłam ryzyko, ale nie żałuję!



Macie bardzo młodą drużynę. Jakie zatem cele na ten sezon postawił przed wami zarząd klubu?

Drużyna jest młoda i międzynarodowa. Oprócz dwóch Polek są dwie Amerykanki, Brazylijka i Czeszka. Nasz trener jest Kubańczykiem. Celem jest utrzymanie w lidze, ale po cichu liczymy na grę w fazie play-off.

Jaki jest poziom Bundesligi?

Zaskoczył mnie poziom ligi niemieckiej. Uważam, że jest bardzo wysoki. Drużyny są bardzo wyrównane i waleczne, każdy może wygrać z każdym. Grają nowoczesną siatkówkę, w meczach jest wiele walki. Do ligi niemieckiej trafiły zawodniczki m.in. z Holandii i Serbii, jest wiele reprezentantek swoich krajów. W oczy rzuca się, że w Bundeslidze gra mnóstwo młodych zawodniczek.

Sezon zaczęłyście czterema porażkami z rzędu, ale później z meczu na mecz się rozkręcałyście. W waszych poczynaniach było dużo pozytywnej energii i radości z gry, co skutkowało poprawą wyników. Ósme miejsce w tabeli to już teraz dla was miła niespodzianka czy dopiero się rozkręcacie?

Zaczęłyśmy od porażek, ale myślę, że to dlatego, że grałyśmy z drużynami z czołówki. Później było już zdecydowanie lepiej. Z meczu na mecz się rozkręcałyśmy i na czternaście zespołów w lidze, ósme miejsce bardzo nas cieszy. Chciałybyśmy w drugiej rundzie zagrać przynajmniej tak jak w pierwszej, a to da nam szanse gry w play-off.

Jak ci się podoba w Berlinie i jak przebiegła aklimatyzacja w nowym klubie? Wiemy, że w Köpenicker gra inna Polka, Ilona Droger.

Berlin to wielkie miasto, prawdziwa metropolia. Główne turystyczne punkty mam zaliczone dzięki jednemu z naszych sponsorów, który zorganizował dla nas jeszcze w okresie przygotowawczym wspaniałą wycieczkę. Miasto podziwiałyśmy nie tylko zwiedzając pieszo, ale także pływając statkiem. Dzielnica, w której mieści się klub i w której mieszkam jest spokojna. Bardzo przyjemnie się mieszka. Aklimatyzacja przebiegła płynnie, bardzo mi pomogła i pomaga nadal Ilona. Nie ma żadnego problemu z porozumiewaniem się na boisku i poza nim. Atmosfera w klubie raczej odbiega od tych, które mogłam zaobserwować w klubach, w których grałam w kraju. Oczywiście na plus.

Na wasze mecze regularnie przychodzi całkiem spora rzesza kibiców. Jak duża jest popularność tej dyscypliny sportu w Niemczech i jak pod tym względem Niemcy wypadają na tle Polski?

Tak, często nasza hala jest zapełniona. Kibice stwarzają nam świetną atmosferę do walki. Myślę, że jeśli chodzi o popularność siatkówki w Niemczech, to jest podobna jak w Polsce.

Czy już po tym sezonie możliwy jest twój powrót do Polski czy nadal będziesz chciała próbować swoich sił za granicą?

Na razie jest jeszcze za wcześnie, by myśleć o nowym sezonie. Życie pokaże czy zostanę, czy wrócę do Polski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved