Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Radomianki zwyciężają w Policach

I liga K: Radomianki zwyciężają w Policach

fot. archiwum

Do niespodzianki doszło w Policach, gdzie miejscowy Chemik przegrał z Jadarem AZS Politechniką Radom 2:3. W radomskim zespole bardzo dobre zmiany dały Marta Natanek i Sandra Cabańska, a w ataku brylowała Aleksandra Theis.

Spotkanie od autowego ataku rozpoczęła Tamara Kaliszuk, ale chwilę potem po dobrym ataku i świetnych zagrywkach Ewy Kwiatkowskiej policzanki prowadziły już 6:1. Chemik znakomicie w tej partii prezentował się w polu serwisowym, a przeciwniczki nie były w stanie precyzyjnie dograć piłki do Katarzyny Ciesielskiej. Po kolejnej serii świetnych zagrywek, tym razem Justyny Raczyńskiej, było już 13:4. Po ataku z piłki przechodzącej w wykonaniu Magdaleny Hawryły przyjezdne odrobiły wprawdzie niewielką część strat (6:13), ale to gospodynie kontrolowały przebieg tej części meczu. Po dobrych zagrywkach Tamary Kaliszuk najpierw błąd popełniły radomianki, a następnie udanie atakowała wprowadzona chwilę wcześniej Petia Cekowa i było 17:8. Po akcjach Ewy Kwiatkowskiej przewaga Chemika wzrosła do dziesięciu punktów (20:10), a kilka minut później błąd zagrywki Marty Natanek, która w trakcie seta zmieniła Iwonę Lachowską zakończył tę jednostronną, pierwszą część meczu.

Dwie punktowe zagrywki, notabene byłej siatkarki Chemika, Katarzyny Ciesielskiej sprawiły, że set numer dwa rozpoczął się od prowadzenia 3:1. Szybko, dzięki udanym blokom Kristiny Jordańskiej i Justyny Raczyńskiej oraz akcji w ataku tej drugiej oraz Tamary Kaliszuk, zrobiło się 6:3 dla Chemika, a po kolejnym ataku nieźle grającej Kaliszuk było już 8:4. W następnych akcjach jednak, w dużej mierze po błędach podopiecznych Mariusza Bujka, goście nieco zniwelowali straty (8:10), ale po chwili było już 13:8 dla Chemika i o czas poprosił Jacek Skrok. Po przerwie Tamara Kaliszuk zaatakowała w aut. Radomianki, które po wejściu Marty Natanek wyraźnie poprawiły przyjęcie, nie zamierzały się poddawać i po błędzie Chemika i ataku Karoliny Michalskiej przegrywały już tylko 12:14. Przez dłuższą chwilę, a konkretnie do stanu 21:18 dla policzanek gra toczyła się punkt za punkt, ale dobra zagrywka Marty Natanek skutecznie utrudniała grę Chemikowi, który miał coraz większe kłopoty z przyjęciem i wyprowadzaniem ataku i w konsekwencji po dwóch atakach wprowadzonej w trakcie tej partii Sandry Cabańskiej zrobiło się 23:21 dla radomianek, a niesamowicie skuteczna była Aleksandra Theis, która zdobyła dwa ostatnie punkty dla swojego zespołu w tym secie.

Trzecia odsłona zaczęła się od wyrównanej walki. Trener Jacek Skrok pozostawił na boisku Sandrę Cabańską, która już wcześniej zmieniła Miroslavę Kijakovą i właśnie w dużej mierze dzięki jej dobrym zagrywkom oraz bardzo skutecznym atakom Theis zrobiło się 10:6 dla przyjezdnych. Chemik miał spore kłopoty z zakończeniem ataku, a rywalki grały bardzo dobrze w bloku i po kolejnym już skutecznym ataku Theis oraz bloku na Jordańskiej Jadar AZS Politechnika Radom prowadził już 17:10. Policzanki wprawdzie odrobiły szybko dwa oczka, ale to przeciwniczki swobodnie kontrolowały boiskowe wydarzenia. Policzanki miały kilka okazji do wyprowadzania kontrataków, ale ich nie wykorzystywały, popełniając błędy lub nie kończąc piłek przechodzących. Trener Mariusz Bujek próbował pomagać swoim zawodniczkom dokonując zmian, ale gra Chemika zupełnie się nie kleiła, a radomianki za to grały bardzo swobodnie i nadal nie do zatrzymania była Aleksandra Theis. Ostatecznie set zakończył się nieudanym atakiem Kingi Zielińskiej.



Rozpędzone siatkarki Jadaru AZS z wysokiego "C" rozpoczęły set numer cztery. Prowadziły najpierw 3:0, a następnie 6:1 po bloku na Tamarze Kaliszuk. Po ataku niezmordowanej Aleksandry Theis i punktowym serwisie Marty Natanek było już 8:2, ale po ataku Zielińskiej i bloku na Theis Chemik nieco zniwelował straty (5:9). Radomianki jednak szybko wróciły do sześciopunktowej przewagi po pomyłce Ewy Kwiatkowskiej na zagrywce oraz ataku Magdaleny Hawryły (12:6), ale gospodynie nie zamierzały rezygnować i rzuciły się do odrabiania strat. Dobrze zagrywała Joanna Sowa, która w tej partii kierowała grą zespołu, a dobrą zmianę dała Petia Cekowa, która wraz z Justyną Raczyńską kończyła akcje w tym fragmencie seta. Po ataku w antenkę Marty Natanek zrobiło się już tylko 12:11 dla gości, ale przyjmująca Jadaru AZS szybko dostała piłkę od Katarzyny Ciesielskiej i zdobyła 13 punkt. Niewielka przewaga ekipy Jacka Skroka utrzymywała się do stanu 19:17, kiedy to wprowadzona mimo kłopotów zdrowotnych Magdalena Soter oraz Tamara Kaliszuk popisały się udanymi akcjami i zrobiło się 20:19 dla Chemika, który po dobrym serwisie Magdaleny Soter odskoczył na 23:21 i ostatecznie po pomyłce Natanek doprowadził do piątego seta.

Tie-break był wyrównany tylko do stanu 2:2, a potem w polu serwisowym stanęła Marta Natanek i tym elementem zupełnie rozbiła policki zespół, który nie był w stanie sobie poradzić w przyjęciu. Siatkarka ta nie tylko popisywała się asami serwisowymi, ale także zmuszała rywalki do błędu i dawała swoim koleżankom z drużyny szansę na wyprowadzenie kontrataku, w którym cały czas brylowała skuteczna Aleksandra Theis. Gdy po zepsutej zagrywce Natanek opuszczała pole serwisowe było już 11:3 dla jej zespołu i stało się jasne, że dwa oczka pojadą do Radomia. Policzanki wprawdzie próbowały jeszcze walczyć, ale ostatecznie po ataku Natanek to Jadar AZS wyszedł z tego meczu zwycięsko.

Chemik Police –  Jadar AZS Politechnika Radom 2:3
(25:12, 23:25, 19:25, 25:22, 8:15)

Składy zespołów:
Chemik: Sobolewska, Kaliszuk, Jordańska, Kwiatkowska, Zielińska, Raczyńska, Ostrowska (libero) oraz Sowa, Cekowa i Soter
Jadar AZS: Hawryła, Lachowska, Theis, Michalska, Kijakova, Ciesielska, Jagodzińska (libero) oraz Cabańska i Natanek

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved