Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Mistrzynie Chorwacji na drodze gwardzistek

Mistrzynie Chorwacji na drodze gwardzistek

fot. archiwum

We wtorek siatkarki Impel Gwardii Wrocław zagrają pierwszy mecz 1/16 finału Challenge Cup. Ich przeciwnikiem będzie zespół mistrza Chorwacji, ZOK Vukovar, który w tych rozgrywkach znalazł się po odpadnięciu z Pucharu CEV.

Wrocławianki przygodę z europejskimi pucharami traktują poważnie, wiedząc jak ważne jest to dla promocji zarówno sponsorów, jak i samego klubu. W Gwardii do dziś wspomina się występ w Final Four Challenge Cup w sezonie 2009/2010 i chociaż zespół zajął wówczas czwarte miejsce, to na pewno kibice i same zawodniczki życzyłyby sobie, by w tym sezonie taki wynik powtórzyć. Do finałów jeszcze jednak daleka droga, a na niej gwardzistkom już we wtorek staną mistrzynie Chorwacji.

ZOK Vukovar to mistrz kraju z 2009 i 2011 roku, po Puchar Chorwacji sięgał w 2008 i 2010 roku. W obecnym sezonie gra w krajowym składzie, jednak w lidze chorwackiej… nie gra. Zespół został zgłoszony do rozgrywek MEVZA, a do walki o medale mistrzostw Chorwacji włączy się dopiero później. W rozgrywkach ligowych drużynie z Vukovaru nie wiedzie się jednak najlepiej. W dziewięciu dotychczas rozegranych spotkaniach siedem razy schodziła pokonana, a w meczu ligowym po raz ostatni wygrała… 22 października. Biorąc pod uwagę również mecze pucharowe mistrz Chorwacji pozostaje więc bez wygranej od dwóch i pół miesiąca.

ZOK Vukovar rozgrywki w europejskich pucharach w tym sezonie rozpoczął od dwumeczu z fińskim LP Salo. Oba spotkania rywalki Gwardii przegrały dość gładko, nie wygrywając w nich nawet jednego seta. Wrocławianki mają za sobą wygrany dwumecz z Maritzą Płowdiw i wydaje się, że są również faworytkami tej rywalizacji. Na przeszkodzie do awansu do kolejnej rundy Pucharu Challenge może Gwardii stanąć jedynie zbyt krótka ławka rezerwowych i kontuzje, co przy napiętym terminarzu może mieć znaczenie. Na kontuzję wciąż narzeka liderka zespołu, Katarzyna Jaszewska.Ławkę rezerwowych mamy krótką, a ostatnio coraz krótszą. Kontuzje nas nie omijają i o tym było już sporo mówione. Musimy sobie z tym jakoś poradzić. Wydaje mi się, że kondycyjnie jesteśmy bardzo dobrze przygotowane i powinnyśmy pod względem fizycznym dać sobie radę, mimo iż terminarz rzeczywiście jest napięty – przyznaje Dorota Medyńska.



Rok 2012 gwardzistki rozpoczęły od przegranego meczu z Muszynianką. W tabeli zajmują wprawdzie bezpieczne, siódme miejsce, jednak nie mają jeszcze zagwarantowanych występów w play-off. Kolejny przeciwnik ligowy jest niezwykle trudny, bowiem do Wrocławia w przyszły weekend przyjedzie Atom Trefl Sopot. Gwardzistki nie ukrywają, że najważniejsze są dla nich rozgrywki ligowe, jednak meczu w Vukovarze z pewnością nie potraktują ulgowo. – Liga jest tutaj takim naszym najważniejszym celem. Pozostałe rozgrywki też są ważne, bo gdzieś się tam człowiek ogrywa i gra spotkania na różnych poziomach. Moim zdaniem trzeba się jednak skupić, żeby jak najlepiej zakończyć to w lidze na koniec sezonu, a nie żeby super grać w Challenge Cup, a w lidze nie pokazywać tego, co się potrafi – mówi Monika Czypiruk.

Mecz w Vukovarze we wtorek o godzinie 19. Rewanż zaplanowano na kolejny wtorek (17 stycznia) w hali Orbita, również na godzinę 19.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved