Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W Kielcach Fart zagra z liderem PlusLigi

W Kielcach Fart zagra z liderem PlusLigi

fot. archiwum

W 1. kolejce rundy rewanżowej kielecki Fart podejmie lidera PlusLigi. Pierwsze starcie tych zespołów zakończyło się pewnym zwycięstwem podopiecznych Krzysztofa Stelmacha. W piątek faworytem będzie ZAKSA, mimo iż w ostatnim czasie „złapała zadyszkę".

Przed przerwą świąteczną ekipa z Kędzierzyna zanotowała wyraźny spadek formy. Po efektownym zwycięstwie w Lidze Mistrzów nad włoskim Trentino, ZAKSA złapała dwa potknięcia na ligowych parkietach. O ile przegrana w tie-breaku z Jastrzębskim Węglem nie wywołała wielkiej sensacji, o tyle porażka z Indykpolem AZS Olsztyn była już nie lada zaskoczeniem. Zespół prowadzony przez trenera Stelmacha utrzymał prowadzenie w tabeli, ale nad zajmującą drugą lokatę Skrą Bełchatów ma już tylko dwa oczka przewagi. Także w europejskich pucharach w rewanżowym spotkaniu z PlanetWin 365 kędzierzynianie musieli uznać wyższość rywali. Dodatkowo zespołu ZAKSY nie omijają kontuzje. Do końca roku z gry wykluczony jest Patryk Czarnowski . Kolejnego urazu nabawił się też Sebastian Świderski . I choć w ramach zastępstwa, po siedmiu latach do Kędzierzyna powrócił reprezentant Czech – Jiri Popelka , na pewno będzie potrzebował czasu by zgrać się z drużyną.

Nieco inaczej wygląda sytuacja Farta Kielce. W ostatnim przedświątecznym spotkaniu ekipa z województwa świętokrzyskiego była bliska sprawienia niespodzianki i napędziła niezłego stracha wciąż aktualnym mistrzom Polski. Skra Bełchatów nie bez trudu wygrała dopiero po tie-breaku. Ostatecznie drużyna, która w ubiegłym sezonie w barażach walczyła o utrzymanie, na półmetku tegorocznych rozgrywek plasuje się na szóstym miejscu. Wydawać by się mogło, że powinien to być satysfakcjonujący wynik, ale trener kielczan nie popada w hurraoptymizm. – Generalnie jesteśmy na 6. miejscu – mogło być lepiej i gorzej. Mamy niezłą pozycję wyjściową na drugą rundę, ale ciągle jest nad czym pracować – powiedział Grzegorz Wagner po meczu z Bełchatowem.

Biorąc pod uwagę rankingi drużynowe nieco lepiej prezentuje się ZAKSA. Kędzierzyńska drużyna jest sklasyfikowana wyżej od Farta jeśli chodzi o zdobyte punkty, przyjęcie oraz atak. Drużyna z Kielc przewyższa rywali pod względem ilości oczek zdobytych blokiem (w tym elemencie przewodzą stawce) oraz zagrywką. Patrząc na statystyki indywidualne również nieznacznie przeważają zawodnicy wicemistrzów Polski. Antonin Rouzier znajduje się w pierwszej trójce wśród najlepiej punktujących oraz atakujących. Kędzierzynianie wypadają także korzystniej pod względem przyjęcia. Kieleccy zawodnicy plasują się wyżej w zestawieniu najlepiej blokujących i zagrywających, zajmując odpowiednio czwartą i drugą lokatę.



Wynik piątkowego pojedynku będzie odpowiedzią na pytanie, czy przedświąteczne porażki ekipy z Kędzierzyna-Koźla były objawem tylko chwilowej słabszej dyspozycji, czy może początkiem głębszego kryzysu. Zawodnicy ZAKSY liczą na to, że kilka dni przerwy pozwoli im złapać oddech i z odpowiednim nastawieniem przystąpić do spotkania z Fartem. – Wrócimy na pewno spokojnie po świętach, przygotujemy się dobrze do tego meczu i będziemy grali dalej w lidze – zapowiedział kędzierzyński środkowy, Wojciech Kaźmierczak .

Choć logika podpowiada, że w pojedynku tych dwóch drużyn górą będzie zespół Krzysztofa Stelmacha, to ekipa prowadzona przez Grzegorza Wagnera bynajmniej nie pozostaje bez szans. Farciarze udowadniali już w tym sezonie, że potrafią urwać punkty najlepszym. Jak potoczą się losy tego spotkania – dowiemy się już w piątkowy wieczór. Początek o godz. 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved