Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy częstochowianie przełamią się w Jastrzębiu?

PlusLiga: Czy częstochowianie przełamią się w Jastrzębiu?

fot. archiwum

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla już jutro staną przed szansą zrewanżowania się za bolesną porażkę w Częstochowie. W meczu inaugurującym rozgrywki  jastrzębianie musieli uznać wyższość gospodarzy. Czy tym razem wykorzystają atut własnej hali?

Początek zmagań na ligowych parkietach nie był zbyt udany dla siatkarzy Jastrzębskiego Węgla. Występujący w roli faworyta podopieczni Lorenzo Bernardiego ten sezon PlusLigi rozpoczęli falstartem pod Jasną Górą. Problemy ze zgraniem budowanego niemal od podstaw zespołu ze Śląska skutecznie wykorzystali gospodarze, po czterech setach odsyłając przeciwników do szatni i sprawiając niespodziankę już w 1. kolejce. Prowadzony przez Marka Kardosa zespół tym samym udowodnił, że po raz kolejny akademicy z Częstochowy mogą być „czarnym koniem” rozgrywek odbierającym punkty bardziej utytułowanym rywalom. Krótko po dotkliwej porażce jastrzębianie wrócili do swojej gry, a efekty widoczne były bardzo szybko – Jastrzębski Węgiel wywalczył tytuł klubowych wicemistrzów świata, a zmagania na ligowych parkietach przypieczętował czwartym miejscem w ligowej tabeli na etapie pierwszej fazy rundy zasadniczej. – Trzeba nauczyć się podchodzić z szacunkiem do każdego zespołu – mówił kierowany doświadczeniem prezes Jastrzębskiego Węgla, Zdzisław Grodecki, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. Prezes jastrzębskiego klubu nie krył także optymizmu przed serią spotkań rewanżowych. – Myślę, że druga runda w naszym wykonaniu będzie lepsza – zaznaczył.

Powodów do satysfakcji sympatykom jastrzębskiego klubu dało ostatnie spotkanie ligowe. W meczu 9. kolejki zmagań ligowych siatkarze z Jastrzębia Zdroju dość pewnie po czterosetowej wymianie pokonali Resovię Rzeszów. Tym samym już na tym etapie sezonu można by powiedzieć, że jastrzębianie prezentują się lepiej niż przed rokiem, a niemal całkowita zmiana kadry przyniosła oczekiwane skutki. Prowadzonej przez Lorenzo Bernardiego drużynie nie zaszkodziła także przerwa spowodowana rozgrywkami reprezentacyjnymi. Jak zaznaczył kapitan zespołu, czynnikiem istotnym był czas i natężenie treningów. – Nie ukrywam, że trenowaliśmy ciężko, nie wiem czy w ogóle trenowaliśmy kiedyś tak, jak teraz – z takim zaangażowaniem i taką koncentracją. Dlatego myślę, że to jest klucz do naszych sukcesów, żeby dalej podtrzymywać tę dobrą passę – mówił Zbigniew Bartman, wierząc w kolejne pozytywne rozstrzygnięcia na ligowych parkietach. Mający w swojej karierze zawodniczej etap gry w AZS-ie zawodnik przyznaje, że ten czynnik przed meczem rewanżowym nie ma większego znaczenia. – W Częstochowie grałem trzy sezony temu, więc trochę czasu minęło, od tego sezonu rozegrałem wiele spotkań z AZS-em, więc dla mnie jest to spotkanie jak każde inne – przyznał, dodając – Jest to szansa, żeby zdobyć kolejne ligowe punkty i poprawić swoją pozycję w tabeli. Myślę, że będzie nam to bardziej przyświecało niż chęć rewanżu i jak to się mówi „siatkarskiej zemsty.

Mniej powodów do radości mają akademicy z Częstochowy. Przy dobrych wynikach i awansie do kolejnej rundy Pucharu Polski, podopieczni trenera Kardosa ostatnią wygraną w meczu PlusLigi wypracowali 4 listopada, pokonując u siebie Trefl Gdańsk. Przed świąteczną przerwą częstochowianie o ligowe punkty walczyli w Bydgoszczy, jednak po godzinie nie do końca równej walki zwycięsko z parkietu schodzili podopieczni Piotra Makowskiego. O przewadze gospodarzy najlepiej świadczyły wyniki poszczególnych partii, wygranych kolejno do 23, 17 i 10. Po ostatnich spotkaniach i kolejnych potknięciach ten etap rozgrywek siatkarze z Częstochowy zakończyli na 7. miejscu z dorobkiem 10 punktów i sześcioma ‘oczkami’ strat do swojego jutrzejszego rywala.

Początek meczu KS Jastrzębski Węgiel – AZS Częstochowa już jutro o godz. 18:00. Mecz obu ekip zakończy tegoroczne zmagania 10. kolejki PlusLigi siatkarzy. Podobnie jak prawie trzy miesiące temu faworytem meczu będą jastrzębianie, dodatkowo dla podopiecznych Lorenzo Bernardiego pojedynek z akademikami będzie szansą na rewanż i podtrzymanie zwycięskiej passy. Czy goście po raz kolejny urwą punkty wyżej klasyfikowanej drużynie wracając z Jastrzębia Zdroju z jakimkolwiek dorobkiem punktowym?

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved