Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Polska to nie jest łatwy kraj dla kędzierzyńskich Francuzów

fot. Cezary Makarewicz

Nie ma wątpliwości, że przenosiny do Polski były dla nich trudne. O ile Guillaume Samica wcześniej grał już w kilku zagranicznych klubach, Antonin Rouzier występował jedynie w Belgii, więc różnice pomiędzy Polską i Francją są dla niego bardziej odczuwalne.

Sporym kłopotem jest bariera językowa. – Trener mówi do mnie po włosku, a z zawodnikami rozmawiamy po angielsku lub trochę po włosku. Jednakże ja nie znam tego języka zbyt dobrze, dlatego Guillaume tłumaczy mi, jeżeli coś jest niezrozumiałe – opowiada Antonin Rouzier. Staram się pomagać, udzielam mu wskazówek, jestem dla niego trochę przewodnikiem, trochę tłumaczem. To przecież tak naprawdę jego pierwszy pobyt w zagranicznym klubie. Ja mam łatwiej, mówię po włosku, więc łatwo mi się komunikować z trenerem, a poza tym od wielu lat gram w zagranicznych klubach, grałem już w Polsce w przeszłości i w związku z tym łatwiej jest mi się zaadaptować – zauważa Guillaume Samica.

Nie dziwi także, że obaj siatkarze spędzają czas razem. – Odwiedzamy czasami Katowice albo Kraków – mówi Samica. – W Krakowie zwiedziliśmy chyba wszystko, co się dało, bardzo podoba mi się to miasto – dodaje Rouzier.

Więcej w serwisie gazeta.pl



 

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved