Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Paweł Abramow: Wiedziałem, że odwrócimy losy spotkania

Paweł Abramow: Wiedziałem, że odwrócimy losy spotkania

fot. archiwum

Iskra Odincowo w przyszłym tygodniu będzie walczyć o puchar Rosji. O oczekiwaniach co do zawodów, oraz ostatnich ligowych potyczkach opowiada przyjmujący Iskry Paweł Abramow. - Forma nie jest najlepsza. Musimy wejść w rytm meczowy - przyznaje zawodnik.

Gratuluję zwycięstwa nad Dinamem Krasnodar. Ciężkie to było spotkanie?

Z Krasnodarem od zawsze gra nam się ciężko. Dlatego staraliśmy się pewnie podejść do tego spotkania. Przygotowywaliśmy się do niego. Za nami długa przerwa i niełatwo jest wrócić do rytmu meczowego. Dlatego pierwszy set nam nie wyszedł. Nadmieniając mamy w drużynie nowego zawodnika z Dominikany. W dzisiejszym meczu spisał się bardzo dobrze. Mimo, że rywale spisywali się naprawdę dobrze, to nam udało się wygrać trzy kolejne partie i zdobyć trzy punkty. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, mimo, że nie pokazaliśmy naszego maksimum.

Wspomniałeś o nowym zawodniku w waszej drużynie. Znałeś tego siatkarza? Widziałeś jak gra?



Niestety nie, jeśli dobrze pamiętam to nigdy nie grałem przeciwko niemu. Ale w lidze włoskiej analizowaliśmy jego grę, oglądaliśmy video, ale przygotowany byłem na wszystko. To dobry technicznie zawodnik w przyjęciu, ataku oraz w polu. To nie jest dla nas niespodzianka.

Ten mecz decydował o liderowaniu w tabeli. Ten fakt dodawał jakiejś nerwowości, czy innego podejścia psychologicznego temu meczowi?

Ja podszedłem do tego spotkania spokojnie, to dopiero pierwsza runda. Zajmujemy pierwszą lokatę, ale nikt nie chce stracić takiej możliwości. Przed nami jeszcze wiele meczów – cała druga runda. Ważne jest wygrywanie spotkań, by budować pewność siebie w drużynie. Zeszłoroczny sezon był zupełnie inny . W jego końcówce przegraliśmy dwa spotkania z Krasnodarem. Oczywiście, chcemy się im za to zrewanżować.

Po przegraniu pierwszego seta nie myśleliście: znowu nam nie idzie, nie potrafimy się zgrać? Drugą partię zaczęliście już jednak od mocnego uderzenia…

Mogę powiedzieć tylko za siebie, nie miałem takich myśli. Wiedziałem, że nasz zespół ma swoją siłę. Przegraliśmy pierwszego seta, ale to jeszcze nic nie oznaczało. Mieliśmy kilka złych akcji w przyjęciu, nasi rywale mieli kilka razy szczęście i nie raz jakaś zupełnie niesamowita piłka lądowała w naszym boisku. To się w siatkówce zdarza. Byłem przekonany, że powoli poprawimy grę, że będziemy walczyli do końca i tym samym odwrócimy losy spotkania. I tak się stało.

Powiedziałeś, że nie jesteście jeszcze do końca przygotowani. A do pucharu Rosji został tydzień. Dacie radę przygotować się w tydzień?

Nie jesteśmy gotowi w pełni, co spowodowane jest długą przerwą, ale tak mają wszyscy. Dla jakiegokolwiek zespołu po czasie spokojniejszym teraz powrócił czas ciężkiego grania. Z drugiej strony mamy jeszcze tydzień przygotowań do pucharu Rosji. Zamierzamy wykorzystać go maksymalnie, by na początku rundy play-off być już w najlepszej formie. Myślę, że do finałów pucharu Rosji jesteśmy przygotowani, i że zagramy w nich dobrze.

Jak spędzicie ten tydzień?

Będziemy trenować i regenerować się. Mamy możliwość dwóch sesji treningowych na siłowni. To jest ważne. Resztę będziemy robili w hali, wszystko to co niezbędne jest do gry. Trzeba również zwrócić uwagę na odpoczynek i rekreację. Widziałem rozpiskę na ten tydzień. Moim zdaniem jest zrobione perfekcyjnie.

Czy widzieliście grę waszych przeciwników z pucharowego ćwierćfinału?

Nie, jeszcze nie widzieliśmy. Myślę, że zobaczymy w tym tygodniu. Szczerze, to widziałem tylko kilka filmików, to za mało by cokolwiek powiedzieć o grze tego zespołu. Nawet nie znam ich wyjściowego składu. Wiem, że mają nowego atakującego. Myślę, że będziemy analizować ich grę na dwóch naszych drużynowych spotkaniach.

Wygrana w pucharze Rosji daje możliwość gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Czy to dodatkowy bodziec? Czy po prostu podchodzicie do gry, by wygrać kolejny mecz?

Oczywiście z jednej strony występ w Lidze Mistrzów jest bardzo interesujący i nadaje prestiżu, z drugiej jednak ciężki fizycznie. Szczerze to nie wybiegam aż tak daleko. Ważny jest dla mnie ten sezon i puchar, o który będziemy walczyć w przyszłym tygodniu. Co stanie się w przyszłym roku jest nadal nieznane. Jeśli Iskra Odincowo będzie miała możliwość uczestniczenia w Lidze Mistrzów – będzie fajnie. Jednakże to potrzebuje funduszów i konkretnego budżetu. Myślę, że klub będzie w stanie to zapewnić. Będziemy więc starali się zdobyć bilety do tych rozgrywek już w przyszłym tygodniu.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved