Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Resovia Rzeszów o krok od ¼ finału Pucharu CEV

Resovia Rzeszów o krok od ¼ finału Pucharu CEV

fot. archiwum

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów już jutro rozegrają rewanżowe spotkanie, w ramach 1/8 finału Pucharu CEV, z holenderskim Draisma Dynamo Apeldoorn. Rzeszowianie, po pewnej wygranej na Podpromiu, 3:0, do Holandii pojadą ze sporą zaliczką.

Pierwsze spotkanie obu ekip rozgrywane było pod dyktando podopiecznych Andrzeja Kowala. Wykorzystując atut własnej hali rzeszowianie wypracowali znaczną przewagę we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. O dystansie dzielącym obie ekipy najlepiej świadczą rezultaty poszczególnych partii, wygrywanych przez ekipę z Podkarpacia kolejno 25:11, 25:14 i 25:22. W trwającym równo godzinę spotkaniu najjaśniejszą postacią swojego zespołu był kapitan Resovii – Olieg Achrem. Zdobywca 15 ‘oczek’ miał silne wsparcie ze strony Paula Lotmana i Gyorgy’a Grozera. Na uwagę zasługuje średnia efektywność, brązowych medalistów PlusLigi siatkarzy, w elemencie ataku. 59% rzeszowian, przy nocie Holendrów na poziomie nie przekraczającym 40% oraz 12 punktów zdobytych blokiem przez gospodarzy pierwszego meczu, pozwoliło ekipie trenera Kowala kontrolować przebieg całego spotkania. – Drużyna Dynamo Apeldoorn niczym nas nie zaskoczyła – analizował pierwsze spotkanie 1/8 finału Pucharu CEV statystyk drużyny z Podkarpacia Michał Mieszko Gogol. Scout Resovii i reprezentacji Polski zwrócił jednak uwagę na mocne elementy w grze Holendrów. – Wiedzieliśmy, że ich siłą jest zagrywka typu flot. Praktycznie cała szóstka serwuje w ten sposób i ta zagrywka jest rzeczywiście bardzo trudna, atakująca – to tzw. flot agresywny – dodał.

Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole Dynama Apeldoorn był atakujący – Hoogendorn, indywidualny wynik zdobyczy punktowych tego zawodnika był także najlepsza notą w zespole zdobywców Pucharu Holandii, do ‘oczek’ zdobywanych bezpośrednio w ataku Hoogendorn dodał skuteczne bloki i punktowe zagrywki. Także statystyk Resovii, wyróżniając zawodnika, który może sprawić rzeszowskim obrońcom najwięcej problemów wskazał na młodego atakującego Apeldoornu. – Hoogendoorn jest takim „motorem napędowym" tej drużyny jeżeli chodzi o atak. Dostaje bardzo dużo piłek w kontrataku, jest leworęcznym atakującym, trochę niewygodnym do blokowania i generalnie to się potwierdziło w tym pierwszym meczu – zaznaczył Michał Mieszko Gogol. O ile po poprzednim meczu pucharowym podopieczni Andrzeja Kowala mieli powody do radości, to po ostatnim meczu ligowym, gdzie Resovia rywalizowała z Jastrzębskim Węglem, nastroje w rzeszowskim obozie były zupełnie inne.
– Prawdę mówiąc nie mogę jeszcze na gorąco za dużo powiedzieć o całym spotkaniu, bo także jestem zaskoczony jego przebiegiem. Powinniśmy pomyśleć o tym co się stało, przeanalizować to spotkanie i znaleźć przyczynę problemu z dwóch pierwszych partii – o porażce swojego zespołu mówił na krótko po meczu Olieg Achrem, kapitan Resovii podkreślił także, jak ważnym elementem będzie koncentracja na najbliższym rywalu i wyniesienie odpowiednich wniosków z odniesionej porażki – Musimy zapomnieć o tym meczu i skoncentrować się na spotkaniu z Dynamo Apeldoorn, tak żeby nie utrudniać sobie tej drogi i nie robić niepotrzebnych problemów.

Zespół Draisma Dynamo Apeldoorn nie należy co prawda do czołówki zespołów w Europie, jednak tym razem to po stronie Holendrów będzie atut gry przed własna publicznością, zdobywca Pucharu Holandii na krajowym podwórku nie jest też drużyną anonimową. Wielokrotnie ekipa Dynama klasyfikowana była w czołówce rozgrywek ligowych, aktywnie włączając się w walkę o puchar kraju. Dodatkowo to na rzeszowianach spoczywać będzie presja bycia faworytem spotkania. Pierwszy krok na drodze do awansu do ¼ finału Pucharu CEV zespół z Podkarpacia ma już za sobą, jednak rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami, mimo dotkliwej porażki Holendrzy wciąż mogą wałczyć o pozostanie w grze. – Owszem jesteśmy faworytem, ale musimy wyjść na boisko i tam to potwierdzić, naszą dobrą grą – przyznaje statystyk Resovii, zaznaczając przy tym, że rzeszowianie chcą wałczyć nie tylko o wygraną w najbliższym spotkaniu, ale o triumf i zdobycie Pucharu CEV.



Czy ostatni polski reprezentant pozostanie w walce o Puchar CEV? A znaczna zaliczka podopiecznych Andrzeja Kowala wystarczy na prowadzenie spokojnej gry i Resovia Rzeszów sprawi swoim sympatykom pierwszy świąteczny prezent? Początek meczu Draismo Dynamo Apeldoorn – Asseco Resovia Rzeszów już jutro o godz. 20:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved