Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Fart w Kielcach urwał punkt mistrzowi Polski

PlusLiga: Fart w Kielcach urwał punkt mistrzowi Polski

fot. archiwum

Aż pięć setów obejrzeli kibice w Kielcach. Dość niespodziewanie Fart dwukrotnie prowadził w meczu z mistrzami Polski. Ostatecznie jednak bełchatowianie w najważniejszych momentach zachowali więcej zimnej krwi i ostatecznie po tie-breaku pokonali kielczan 3:2.

Pierwszy set od początku był niezwykle wyrównany. Na pierwszą przerwę techniczną po udanym ataku Michała Winiarskiego z prowadzeniem schodzili goście (8:7). Tuż po przerwie dwie udane akcje zanotował Marcus Nilsson i na prowadzenie wysunęli się gospodarze (9:8). Kolejny już udany atak szwedzkiego atakującego przyniósł kielczanom dwupunktową przewagę (14:12). Tuż po drugiej przerwie technicznej (16:14) świetnie dysponowany Marcus Nilsson popracował w polu serwisowym, dzięki czemu łatwe piłki kończyli Xavier Kapfer i Adam Kamiński. W ten sposób przewaga Farta wzrosła już do czterech (18:14), a po skutecznym bloku Adama Kamińskiego na Michale Winiarskim już do pięciu punktów (20:15). Mistrzowie Polski od razu wzięli się za odrabianie strat. Blok bełchatowian na Rafale Buszku pozwolił im się zbliżyć do rywali na trzy oczka (17:20). Udana kontra w wykonaniu Bartosza Kurka zbliżyła jego zespół do przeciwników na dwa punkty (20:22), a po chwili przyjezdni tracili do kielczan już tylko jeden punkt (22:23). Pogoń za Fartem ostatecznie się nie udała i zespół z Kielc wygrał pierwszego seta (25:23).

Drugą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po autowym ataku Mariusza Wlazłego objęli dwupunktowe prowadzenie (2:0). Od tego momentu podrażniona przegraną w pierwszej partii Skra zaczęła grać coraz lepiej. Dwa udane ataki z rzędu Bartosza Kurka dały bełchatowianom remis (3:3), a blok Daniela Plińskiego na Rafale Buszku już minimalne prowadzenie (5:4). Po przerwie technicznej Skra zaczęła coraz bardziej odjeżdżać gospodarzom. Autowy atak Marcusa Nilssona dał gościom dwa (10:8), kolejny blok na Rafale Buszku trzy (12:9), a zatrzymanie zmiennika Rafała Buszka , Macieja Pawlińskiego, już cztery oczka przewagi (15:11). Trzy udane akcje z rzędu w wykonaniu Skry pozwoliły przyjezdnym cieszyć się z już sześciopunktowego prowadzenia (19:13). Mimo niekorzystnego rezultatu kielczanie nie mieli zamiaru oddać tego seta bez walki. Dobrą grą znów błysnął Marcus Nilsson, dzięki którego dwóm atakom i asie serwisowym Fart zbliżył się do Skry na dwa oczka (17:19). Mistrzowie Polski odpowiedzieli na to atakiem Bartosza Kurka i udanym blokiem (22:18). Fart dalej się nie poddawał i po punktach Jana Króla i Miłosza Zniszczoła ponownie tracił do rywali jedynie dwa punkty (20:22). Ostatecznie doświadczeni goście nie dali sobie wyrwać zwycięstwa w drugiej partii i wygrali ją (25:21) po skutecznym bloku na Marcusie Nilssonie.

Trzeciego seta, podobnie jak drugiego, lepiej rozpoczęli gospodarze. „Farciarze" wykorzystali dobre zagrywki Macieja Pawlińskiego i po dwóch udanych blokach na Michale Winiarskim i ataku niezawodnego Xaviera Kapfera objęli prowadzenie (3:1). Tuż przed przerwą techniczną kielczanie zaliczyli kolejną trzypunktową serię. Atak Marcusa Nilssona, blok Macieja Pawlińskiego na Mariuszu Wlazłym oraz as serwisowy Xaviera Kapfera dały gospodarzom czteropunktową przewagę (8:4). Bełchatowianie starali się gonić rywali. Udana kontra w wykonaniu Daniela Plińskiego pozwoliła zmniejszyć straty do dwóch (10:12), a autowy atak Marcusa Nilssona do zaledwie jednego oczka (12:13). Kielczanie zdołali jednak zatrzymać rozpędzających się przeciwników i na drugiej przerwie technicznej prowadzili dwoma punktami (16:14). Błąd bełchatowian oraz skuteczny blok na Michale Winiarskim pozwoliły kielczanom odskoczyć od rywali na trzy oczka (19:16). Po asie serwisowym Pierre Pujola prowadzenie to wzrosło już do czterech punktów (22:18). Udany atak Macieja Pawlińskiego dał gospodarzom piłkę setową (24:19), a trzecią partię zakończyła żółta kartka dla Daniela Plińskiego (25:19). W ten sposób gospodarze, skazywani przez wielu na druzgocącą porażkę, zapewnili sobie minimum punkt.



Czwarty set od samego początku do samego końca przebiegał pod dyktando mistrzów Polski. Goście szybko objęli czteropunktowe prowadzenie m.in. dzięki blokowi Bartosza Kurka na Xavierze Kapferze (4:0). Po błędzie kielczan przewaga przyjezdnych wzrosła do pięciu oczek (9:4). Ta pięciopunktowa przewaga utrzymywała się aż do drugiej przerwy technicznej. Na ataki Marcusa Nilssona odpowiadali Bartosz Kurek i Michał Winiarski (16:11). Tuż po przerwie zablokowany został Miłosz Zniszczoł i Skra wygrywała już sześcioma oczkami (17:11). Przy stanie (18:12) na zagrywkę powędrował Michał Winiarski, który swoimi serwisami raz po raz rozbijał szeregi kielczan i pozwolił Skrze odjechać od gospodarzy na jedenaście punktów (23:12). Czwartego seta bezapelacyjnie wygrali goście (25:13) i doprowadzili tym samym do tie-breaka.

Piąty, rozstrzygający o losach meczu set, był wyrównany tylko do stanu (3:3). Dwa błędy pod rząd najpierw Pierre Pujola, a następnie Marcusa Nilssona dały Skrze dwa oczka przewagi (5:3). Po chwili w polu serwisowym wysoką formą zabłysnął Daniel Pliński, co skrzętnie wykorzystali jego koledzy. Udane akcje Michała Winiarskiego i Bartosza Kurka oraz punktowa zagrywka Daniela Plińskiego pozwoliły bełchatowianom powiększyć przewagę już do pięciu oczek (9:4). Gospodarze starali się jeszcze powalczyć o wygraną w tej partii. Dzięki zatrzymaniu ataku Bartosza Kurka Fart zbliżył się do przeciwników na cztery (7:11), a po wykorzystanej przez Xaviera Kapfera piłce przechodzącej na trzy punkty (10:13). To jednak nie wystarczyło by pokonać dzisiaj Skrę Bełchatów. Tie-breaka, jak i całe spotkanie, skutecznym atakiem zakończył Mariusz Wlazły (15:11). Z podziału punktów zdecydowanie bardziej zadowoleni mogą być jednak skazywani na wysoką porażkę kielczanie.

Fart Kielce – PGE Skra Bełchatów 2:3
(25:23, 21:25, 25:19, 13:25, 11:15)

Składy zespołów:
Fart:
Zniszczoł (3), Buszek (4), Kapfer (13), Pujol (3), Kamiński (4), Nilsson (20), Żurek (libero) oraz Pawliński (5), Król (2), Swaczyna, Kokociński (5) i Kozłowski
Skra: Wlazły (17), Pliński (10), Kłos (2), Cupković (3), Falasca, Winiarski (15), Zatorski (libero) oraz Kurek (15), Kooistra (7) i Woicki

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved