Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olieg Achrem: Pokazaliśmy charakter

Olieg Achrem: Pokazaliśmy charakter

fot. archiwum

Podopieczni Andrzeja Kowala wygrali we własnej hali z bydgoskim zespołem w czterech setach. - Popełniamy za dużo błędów. Musimy nad tym pracować, nie mniej jednak cieszymy się z trzech punktów i gramy dalej - powiedział trener Resovii Rzeszów.

Wojciech Jurkiewicz (kapitan Delecty Bydgoszcz): – Zacznę od gratulacji dla drużyny Resovii, bowiem wygrała zasłużenie dzisiejszy mecz za trzy punkty. Myślę, że całe zło dla nas zaczęło się w końcówce pierwszego seta. Wszystko zmierzało do tego, że uda nam się go wygrać, a stało się inaczej. Jeszcze próbowaliśmy się poderwać do walki w trzecim secie, udało nam się wygrać ciężką końcówkę, ale niestety tylko na to dzisiaj było nas stać. Gospodarze byli skuteczniejsi i pewniejsi siebie na boisku.

Olieg Achrem (kapitan Asseco Resovii Rzeszów): – Dobrze, że wygraliśmy tego pierwszego seta. Z punktu widzenia psychiki było to bardzo ważne. W trzeciej partii popełniliśmy dużo błędów w polu zagrywki, nie wykorzystywaliśmy także kontrataków. Pokazaliśmy charakter – zagraliśmy zespołowo i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Każdy był skupiony na tym meczu i cieszę się, że to wyszło. Teraz wszyscy idziemy zadowoleni do szatni i już od poniedziałku myślimy o kolejnym ważnym meczu.

Piotr Makowski (trener Delecty Bydgoszcz): – Pierwszy set powinien zakończyć się naszym zwycięstwem, jednak tak się nie stało. Wielkie brawa dla gospodarzy, że potrafili się z takiej sytuacji „wydźwignąć”. Jeśli chodzi o czwartego seta, to zaczął się on od znakomitej zagrywki Grozera, z którą nie mogliśmy sobie poradzić. Kluczowe momenty meczu rozegrały się na przyjęciu i zagrywce. Zespół z Rzeszowa zaryzykował i akurat ten serwis im „siedział”. Czekamy na najbliższy mecz z Częstochową i mam nadzieje, że we własnej hali pokażemy się z lepszej strony.



Andrzej Kowal (trener Asseco Resovii Rzeszów): – W dniu dzisiejszym elementem decydującym była zagrywka. W pierwszym secie bydgoszczanie grali na wysokim procencie przyjęcia, bo my nie robiliśmy im krzywdy serwisem. Chwała, że udało się tego seta uratować. Jeżeli chodzi o trzecią partię, faktycznie mieliśmy bardzo słabą skuteczność w kontrataku. Mamy z tym problem i nasza gra szczególnie w tym elemencie faluje. Popełniamy za dużo błędów. Musimy nad tym pracować, nie mniej jednak cieszymy się z trzech punktów i gramy dalej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved