Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Ważny miesiąc dla KPS-u

Ważny miesiąc dla KPS-u

fot. archiwum

Przed siatkarzami KPS-u Jadar Siedlce, dwa bardzo ważne pojedynki w tym miesiącu. Najpierw beniaminek zmierzy się z Energetykiem Jaworzno, a następnie z Cuprum Mundo Lublin. Oba mecze siedlczanie rozegrają przed własną publicznością.

W ostatni weekend zawodnicy z Siedlec rywalizowali z MKS MOS Interpromex Będzin. Siatkarze beniaminka liczyli, że uda im się w końcu odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo na I-ligowych parkietach. Początek spotkania wskazywał, że zakładany plan może się udać. – Spotkanie zaczęło się dla nas rewelacyjnie. W pełni realizowaliśmy założenia taktyczne. Wszystko szło po naszej myśli. Czego nie można powiedzieć o dalszej części spotkania – tłumaczył Witold Chwastyniak, grający trener, KPS Jadar Siedlce.

Niestety dla wszystkich sympatyków KPS-u, kolejne trzy partie padły łupem miejscowych. Po raz kolejny ekipa z Mazowsza przegrywa w spotkaniu wyjazdowym 1:3, co powoli staje się tradycją siedlczan. – Połowa drugiego seta wyglądała jeszcze tak jak powinna. Potem dwie akcje nie poszły po naszej myśli i wkradła się nerwowość, co wpłynęło na brak realizacji założeń taktycznych, które były ustalone przed meczem. Mieliśmy nadzieję, że po zaciętym meczu z Nysą, który wygraliśmy 3:2, udało nam się przełamać, jednak się myliliśmy – tłumaczy środkowy. Siatkarze z Siedlec, po 10 rozegranych kolejkach mają na koncie 10 punktów, i zajmują 10. miejsce w rozgrywkach.

W ten weekend ekipa z Mazowsza rozegra swoje ostatnie spotkanie w pierwszej rundzie rozgrywek w I lidze. Na chwilę obecną podopieczni Macieja Nowaka i Witolda Chwastyniaka, mają na koncie tylko trzy zwycięstwa i aż siedem porażek. – Wszystkie nasze porażki leżą w głowach. Następuje brak wiary w swoje umiejętności, brak wiary w zwycięstwo. To się nie powinno zdarzyć i musimy to wyeliminować – analizuje Chwastyniak. Siedlczanie dotychczas potrafili zwyciężyć tylko Siatkarza Wieluń, Jokera Piła oraz po zaciętym boju AZS Stal Nysę.



Z pewnością bardzo ważne dla KPS-u Jadar Siedlce będą dwa najbliższe spotkania przed własną publicznością: z Energetykiem Jaworzno i Cuprum Mundo Lubin. – Naszym celem jest wygranie dwóch najbliższych spotkań na własnym parkiecie. Punktów mamy niestety mało. Musimy wygrać te spotkania i przystąpić do nowego roku z lepszymi nastrojami. Musimy również zacząć wygrywać na wyjeździe, gdyż same zwycięstwa na własnym parkiecie, to trochę to za mało – trafnie zauważa Witold Chwastyniak. Przy dużym ścisku jaki panuje w dolnych rejonach tabeli, dwa zwycięstwa za trzy punkty, pozwolą beniaminkowi na znaczne poprawienie swojej pozycji w tabeli.

* Cały tekst Jakuba Artycha na SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved