Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Bez niespodzianek w 10. kolejce I ligi kobiet

Bez niespodzianek w 10. kolejce I ligi kobiet

fot. archiwum

Niewiele było emocji w dziesiątej kolejce I ligi kobiet - połowa spotkań zakończyła się wynikiem 3:0, rozegrano tylko jednego tie-breaka. W weekend niezbyt gościnne były gospodynie, bowiem wszystkie mecze kończyły się zwycięstwem miejscowych ekip.

Zgodnie z oczekiwaniami najciekawiej było w Policach, gdzie Chemik podejmował drużynę Armatura Eliteski AZS UE Kraków. Potrzeba było aż pięciu partii by wyłonić zwycięzcę tego wyrównanego i zaciętego pojedynku. W pierwszym secie zespoły długo prowadziły zażartą walkę, prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Ostatecznie w końcówce lepsze były krakowianki, zwyciężając do 21. Początek kolejnej odsłony wyglądał bardzo podobnie, jednak mniej więcej w połowie, policzanki wyszły na prowadzenie, którego nie oddały już do końca. Gospodynie wygrały do 22, chociaż przyjezdne kilka razy bliskie były odrobienia strat. Trzeciego seta znów lepiej rozpoczęły miejscowe. Krakowianki wyrównały, ale zawodniczki Chemika ponownie odskoczyły na kilka oczek. Jednak tym razem po wyrównanej walce górą były akademiczki. Niezwykle zaciętą czwartą partię na swoją korzyść rozstrzygnęły podopieczne Mariusza Bujka. Rozpędzone, pewnie wygrały też decydującą odsłonę, triumfując w cały spotkaniu 3:2.

Znacznie mniej emocji przyniosła potyczka lidera tabeli, Legionovii Legionowo z najsłabszą drużyną rozgrywek – sosnowieckim SMS-em. Gospodynie rozpoczęły z impetem, szybko uzyskując znaczną przewagę. Zawodniczki z Sosnowca odrobiły nieco straty, ale ostatecznie przegrały do 19. Początek drugiej partii tym razem należał do przyjezdnych, które skrzętnie wykorzystywały przestoje w grze podopiecznych Wojciecha Lalka. SMS zwyciężył tego seta do 20. Jak się okazało, było to wszystko, na co pozwoliły im tego dnia liderki I ligi. Ekipa Legionovii pewnie wygrała dwie kolejne odsłony (w trzeciej partii oddając rywalkom zaledwie 5 oczek) i całe potkanie 3:1.

Również cztery sety rozegrano w pojedynku PLKS Pszczyna z AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie to lepiej rozpoczęły przyjezdne, ale nie mogły zbyt długo cieszyć się z prowadzenia. Przez kilka chwil zespoły toczyły wyrównaną grę, potem jednak gospodynie „wrzuciły piąty bieg" i pewnie wygrały seta do 15. Druga partia również padła ich łupem. W trzeciej odsłonie akademiczki poderwały się do walki i po zaciętej końcówce zwyciężyły minimalnie do 23. Zawodniczki z Pszczyny nie pozwoliły jednak rozegrać się rywalkom. Triumfowały w kolejnej odsłonie i w całym meczu 3:1, zdobywając w ten sposób pierwszy w tym sezonie komplet punktów.



Zaledwie trzech partii potrzebowała drużyna KS Piecobiogazu Murowana Goślina, aby pokonać ekipę MUKS Sparta Warszawa. Najwięcej emocji dostarczyła pierwsza odsłona, wygrana przez gospodynie na przewagi 29:27. W dwóch następnych setach goślinianki zwyciężyły już dużo pewniej i spokojnie dopisały kolejne trzy oczka do swojego ligowego dorobku. Najlepszą zawodniczką meczu została przyjmująca Piecobiogazu, Beata Strządała.

Również bez straty seta swój pojedynek z Silesią Volley I Mysłowice/Chorzów zakończyły zawodniczki Jadaru AZS Politechniki Radom. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły przyjezdne, ale akademiczki szybko odrobiły straty. Chwilę później zdobyły kilkupunktową przewagę, której nie oddały do końca seta. Podobnie przebiegał początek drugiej partii, tym razem jednak Ślązaczki stawiały większy opór. Mimo starań ostatecznie nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i przegrały także tego seta. Rozpędzone gospodynie pewnie zwyciężyły kolejną odsłonę i całe spotkanie 3:0.

Niemal zupełnie bez emocji toczył się mecz UKS Jedynki Aleksandrów Łódzki z Gaudią Trzebnica. W miarę wyrównane były jedynie początki setów, potem zaś podopieczne Aleksandra Klimczyka skutecznie odskakiwały rywalkom. Gospodynie pewnie, w trzech partiach, wygrały ten pojedynek, a ich zwycięstwo nawet przez chwilę nie było zagrożone.

Po dziesięciu kolejkach pierwsze miejsce, z 29 oczkami na koncie, zajmuje wciąż niepokonana Siódemka Legionovia Legionowo. Wiceliderem, z czterema punktami starty, jest ekipa PSPS Chemik Police. Pierwszą trójkę zamyka KS Piecobiogaz Murowana Goślina. Na dole tabeli niezmiennie znajduje się drużyna SMS PZPS I Sosnowiec, która do tej pory zdobyła zaledwie dwa punkty. Trzy oczka więcej mają zespoły MMKS Budmel Gaudia Trzebnica oraz PLKS Pszczyna.

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela I ligi kobiet.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved