Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. A: Rosjanie pokonali Polskę i mają Puchar Świata

PŚ, gr. A: Rosjanie pokonali Polskę i mają Puchar Świata

fot. archiwum

Spotkanie Polska-Rosja było niejako finałem japońskiego turnieju i emocji w nim nie zabrakło. Kiedy Sborna wygrała seta numer trzy, stało się jasne, że triumfuje w całym turnieju, ale było blisko wygranej w tie-breaku, kiedy Polacy roztrwonili wysoką przewagę.

Spotkanie od skutecznego bloku rozpoczęli Rosjanie (1:0), ale dobre ataki Zbigniewa Bartmana pozwoliły biało-czerwonym szybko objąć dwupunktowe prowadzenie (5:3). Przewaga ta została w łatwy sposób roztrwoniona po indywidualnych błędach polskiego zespołu i minimalne prowadzenie objęła Sborna (6:5). Udany blok Marcina Możdżonka i Zbigniewa Bartmana na Denisie Birjukowie pozwolił Polakom zejść na przerwę techniczną z jednym oczkiem przewagi (8:7). Rosjanie odzyskali prowadzenie po zatrzymaniu Michała Winiarskiego (10:9), ale udane ataki Zbigniewa Bartmana i Bartosza Kurka dały biało-czerwonym minimalną przewagę (12:11). Seria czterech punktów z rzędu przy zagrywce Piotra Nowakowskiego pozwoliła Polakom powiększyć prowadzenie do trzech oczek (17:14). Rosjanie zabrali się za odrabianie strat. Najpierw doszli rywali na jeden punkt (17:18), by po kilku minutach objąć prowadzenie po udanych akcjach Denisa Birjukowa (21:20). Przy stanie (22:22) dwie kolejne akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli podopieczni Władymira Alekno i mogli cieszyć się z pierwszej piłki setowej (24:22). Partię na korzyść Rosjan rozstrzygnął blok Nikołaja Apalikowa na Zbigniewie Bartmanie (25:23).

Drugiego seta lepiej rozpoczęli Polacy. Udane ataki Zbigniewa Bartmana i Bartosza Kurka oraz błąd Apalikowa dały biało-czerwonym dwa oczka przewagi (4:2). Na pierwszą przerwę techniczną polski zespół schodził już z czteropunktową zaliczką (8:4). Na kolejne pięć akcji biało-czerwoni utknęli w jednym ustawieniu, nie mogąc skończyć ataku, co pozwoliło Rosjanom osiągnąć minimalną przewagę (9:8). Polacy szybko zapomnieli o tym przestoju i wrócili na prowadzenie (10:9), które po chwili wzrosło do dwóch oczek dzięki skutecznym atakom Michała Winiarskiego i Zbigniewa Bartmana (12:10). Udane bloki Piotra Nowakowskiego i Pawła Zagumnego, który zmienił Łukasza Żygadło, dały biało-czerwonym cztery oczka przewagi (15:11). Rosjanie zdołali jednak zmniejszyć straty do dwóch punktów po skutecznej kontrze Aleksandra Wołkowa (15:13). Sborna walczyła o doprowadzenie do remisu, ale przy stanie (17:15) atak skończył Marcin Możdżonek, a po chwili w aut piłkę posłał Dmitriij Muserskij i przewaga polskiego zespołu znów wzrosła do czterech oczek (19:15). Rosjanie do końca partii zmniejszali starty, najpierw do dwóch (18:20), a następnie do jednego punktu (21:22). Nerwową końcówkę lepiej wytrzymali jednak biało-czerwoni i wygrali drugiego seta (25:23), wyrównując stan meczu na 1:1.

Początek trzeciej partii należał do Polaków, którzy po atakach Bartosza Kurka i Jakuba Jarosza objęli dwupunktowe prowadzenie (2:0), które po chwili wzrosło już do trzech oczek (5:2). Rosjanie błyskawicznie odrobili straty i po bloku Denisa Birjukowa na Jakubie Jaroszu doprowadzili do remisu (5:5). Rozpędzająca się Sborna jeszcze przed przerwą zdołała wyjść na prowadzenie (8:6). Po przerwie przewaga Rosjan wzrosła do trzech oczek po udanym bloku Aleksandra Wołkowa na Patryku Czarnowskim (11:8). Biało-czerwoni zbliżyli się do rywali na jeden punkt (10:11), ale dwa proste błędy Polaków pozwoliły rywalom znów prowadzić trzema oczkami (13:10). Od tego momentu toczyła się gra punkt za punkt. Przerwał ją Bartosz Kurek, popełniając dwa błędy z rzędu, co dało Rosjanom cztery (19:15), a po udanych akcjach Maksima Michajłowa już pięć oczek przewagi (21:16). Po udanym ataku Denisa Birjukowa podopieczni Władymira Alekno mogli cieszyć się z pierwszych piłek setowych (24:19). Kolejne trzy akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli Polacy (24:22), ale nie zdołali oni powalczyć o wygraną w tej partii. Skuteczny atak ze środka w wykonaniu Aleksandra Wołkowa dał Rosjanom zwycięstwo w trzeciej partii (25:22), prowadzenie w meczu 2:1 i pewne pierwsze miejsce w Pucharze Świata.



Czwarty set, podobnie jak poprzednie dwa, rozpoczął się od przewagi biało-czerwonych. Udane akcje w ataku i bloku Bartosza Kurka dały Polakom dwa oczka przewagi (3:1). Co prawda zupełnie przemeblowana po trzeciej partii ekipa rosyjska doprowadziła do remisu (4:4), ale od tego momentu na parkiecie istniał już tylko polski zespół. Najpierw na dwupunktowe prowadzenie swoją drużynę wyprowadził Marcin Możdżonek , blokując Romana Jakowlewa (6:4), a następnie serią skutecznych zagrywek popisał się Jakub Jarosz, zaliczając m.in. cztery asy i powiększając przewagę nad Rosjanami do siedmiu oczek (od 8:6 do 13:6). Ten fragment znakomitej gry atakującego polskiej reprezentacji zaważył na wyniku tej partii. Rosjanie nie byli w stanie zagrozić podopiecznym Andrei Anastasiego. Polacy wygrali czwartego seta (25:17) i doprowadzili do tie-breaka.

Decydująca partia z początku była niezwykle wyrównana i żaden zespół nie potrafił odskoczyć od rywala na więcej niż jeden punkt. Ostatecznie jako pierwsi większą przewagę uzyskali Polacy po autowym ataku Dimitrija Muserskiego (7:5). Przy stanie (10:8) dwoma świetnymi blokami na Romanie Jakowlewie popisał się Bartosz Kurek, dzięki czemu prowadzenie biało-czerwonych wzrosło do pięciu punktów (13:8). Skuteczny atak ze środka Marcina Możdżonka dał polskiej reprezentacji pierwszą piłkę meczową (14:9). Biało-czerwoni nie wykorzystali żadnej z pięciu piłek na wygranie spotkania i na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). Rosjanie wykorzystali słabą końcówkę w wykonaniu rywali i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając tie-breaka (17:15) i całe spotkanie 3:2.

Polska – Rosja 2:3
(23:25, 25:23, 22:25, 25:17, 15:17)

Składy zespołów:
Polska: Żygadło (1), Bartman (11), Nowakowski (8), Możdżonek (8), Winiarski (7), Kurek (18), Ignaczak (libero) oraz Zagumny (2), Jarosz (13), Czarnowski (3) i Ruciak (8)
Rosja: Butko (2), Chtjej (9), Birjukow (13), Apalikow (9), Muserskij (12), Michajłow (10), Sokołow (libero) oraz Jakowlew (4), Makarow, Wołkow (6), Krugłow (6) i Siwożelez (5)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela Pucharu Świata

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved