Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Zwycięstwo Politechniki w drugim dniu turnieju w Krośnie

Zwycięstwo Politechniki w drugim dniu turnieju w Krośnie

fot. archiwum

W drugim dniu turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Krosna podopieczni Radosława Panasa pokonali fart Kielce 3:0. Kielczanie nawiązywali wyrównaną grę, lecz było to za mało na dobrze dysponowaną stołeczną drużynę.

Gra zaczęła się od spokojnej i wyrównanej gry obydwu zespołów. Na pierwszej przerwie technicznej z trzypunktowego prowadzenia mogli cieszyć się zawodnicy z Kielc (8:5). Po powrocie na plac gry podopieczni Radosława Panasa rozpoczęli odrabianie strat – dobra gra Grzegorza Szymańskiego pozwoliła Politechnice Warszawskiej doprowadzić do remisu (12:12). W dalszej części seta gra toczyła się punkt za punkt. Zepsuta zagrywka Krzywieckiego oraz blok Nilssona na Wierzbowskim sprawiły, że w końcówce seta Fart uzyskał dwupunktową przewagę (22:20). Kolejne dwie akcje należały jednak do ekipy z Warszawy – skuteczny atak Wierzbowskiego i trudna zagrywka Dawida Nowaka i znów był remis (22:22). Każdej z drużyn niezwykle zależało na wygranej. Ostatecznie górą okazali się goście ze stolicy, a wszystko za sprawą dwukrotnego nieporozumienia na linii Pujol – Staszewski (29:27).

Druga partia rozpoczęła się od zdecydowanie lepszej gry AZS, który szybko wyszedł na czteropunktowe prowadzenie (8:4). Podopieczni Radosława Panasa z akcji na akcje grali coraz lepiej – dobrze prezentował się Marcin Nowak, który najpierw zatrzymał Zniszczoła, a w kolejnej akcji zapisał na swoim koncie punkt zdobyty atakiem. Na drugiej przerwie technicznej zawodnicy Grzegorza Wagnera przegrywali już sześcioma punktami (16:10). W dalszej części seta kielczanie popełniali sporo błędów własnych. Szczególnie szwankowała zagrywka, którą kolejno psuli – Król, Kapfer, Kokociński. Fart starał się jeszcze w końcówce seta nawiązać walkę z Politechniką. Dobra gra Jana Króla pozwoliła zniwelować stratę do czterech „oczek" (24:20), wtedy o czas poprosił trener „inżynierów" – co okazało się dobrym posunięciem. Po powrocie na boisko skutecznie zaatakował Marcin Nowak, który tym samym zakończył drugiego seta (25:20).

Zawodnicy Politechniki Warszawskiej po dwóch wygranych setach absolutnie nie zamierzali spocząć na laurach. Trzecią odsłonę rozpoczęli podobnie jak poprzednią od szybko uzyskanego prowadzenia. Czteropunktowa strata zmusiła trenera Grzegorza Wagnera do poproszenia o pierwszy w tym secie czas (7:3). Krótka przerwa przyniosła zamierzony rezultat bo już po chwili kielczanie zmniejszyli stratę do jednego „oczka" (7:6) i wtedy… o czas poprosił Radosław Panas. Kolejne akcje należały jednak do Farciarzy, którzy dzięki dobrej grze Kamińskiego i Staszewskiego wyszli na trzypunktowe prowadzenie (12:9). Siatkarze z Warszawy nie zamierzali jednak tanio sprzedawać skóry – podrażnieni przewagą rywali ruszyli do odrabiania strat. Na duże słowa uznania zasługuje świetnie spisujący się Grzegorz Szymański , który najpierw dwukrotnie punktował w ataku, a następnie popisał się asem serwisowym. Na prowadzenie warszawiacy wyszli tuż przed drugą przerwą techniczną (16:15). Siatkarze Farta Kielce starali się jeszcze w końcówce seta przejąć inicjatywę jednak nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych „inżynierów". Zawodnicy ze stolicy zwyciężyli pewnie trzecią partię 25:20, a całe spotkanie 3:0. Mecz zakończył wybrany później MVP spotkania – Grzegorz Szymański.



Fart Kielce – Politechniuka Warszawska 0:3
(27:29, 20:25, 20:25)

Składy zespołów:
Fart: Zniszczoł, Kapfer(13), Staszewski(8), Król (13), Kokociński(5), Pujol, Żurek oraz Kamiński(4), Nillson(1), Kozłowski
Politechnika Warszawska: Wierzbowski (7), Żaliński (9), Nowak (8), Szymański (19), Zajder (6), Steuerwald (1), Wojtaszek oraz Gorzkiewicz, Krzywiecki, Jakopin

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved