Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Paweł Zagumny: Przegrywaliśmy 0:2, ale powróciliśmy do gry

Paweł Zagumny: Przegrywaliśmy 0:2, ale powróciliśmy do gry

fot. archiwum

Reprezentacja Polski w arcyciekawym spotkaniu pokonała Włochy 3:2. - Polacy byli lepsi od nas w kluczowych momentach. Takiego rodzaju spotkania są częścią długiego procesu tworzenia zespołu - powiedział po meczu trener Włochów, Mauro Berruto.

Na konferencji prasowej po meczu powiedzieli:

Andrea Anastasi (trener reprezentacji Polski): – Dzisiaj jest szczególny dzień dla nas, nie tylko z powodu zwycięstwa. Nie straciliśmy koncentracji. W końcówce meczu cały czas naciskaliśmy i udało się wygrać. Mieliśmy problemy z naszym przyjęciem w dwóch pierwszych setach. Brazylia (kolejny przeciwnik) jest najlepszą drużyną na świecie.

Mauro Berruto (trener reprezentacji Włoch): – Wyjaśnienia nie znajdziemy w statystykach, bo są bardzo zbliżone. Polacy byli lepsi od nas w kluczowych momentach. Takiego rodzaju spotkania są częścią długiego procesu tworzenia zespołu. Ważny był początek czwartego seta. Straciliśmy kilka punktów z zagrywki. Popełniliśmy cztery lub pięć błędów w pierwszych piętnastu punktach. Naszym celem jest zawsze wygrana.



Paweł Zagumny (rozgrywający reprezentacji Polski): – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wygraliśmy to spotkanie. Był to trudny dla nas mecz. Przegrywaliśmy 0:2, ale powróciliśmy do gry. Teraz musimy skupić się na następnym meczu z Brazylią.

Ivan Zaytsev (przyjmujący reprezentacji Włoch): – Jesteśmy rozczarowani. Był to prawdziwy siatkarski mecz. Wszyscy byli konsekwentni. Polacy wprowadzili kilka zmian w trzecim secie. Na boisku pojawili się Michał Ruciak i Jakub Jarosz, co dało im nowe możliwości. Ważne jest, abyśmy przed dwoma następnymi spotkaniami nie zapomnieli o rozczarowaniu jakie nas spotkało.

– Do bycia bohaterami jeszcze nam wiele brakuje. Jesteśmy szczęśliwi, że przegrywając 0:2 z Włochami udało się osiągnąć korzystny wynik i sięgnąć po wygraną wygraną – powiedział po meczu z Włochami kapitan reprezentacji Polski, Marcin Możdżonek. W tej drużynie każdy zawodnik jest potrzebny, co pokazał Michał Ruciak, który wyszedł na boisko i był jednym z najlepszych zawodników w meczu z Włochami. To jest nasza siła, mamy wyrównany skład i dzięki temu udaje się nam w Japonii zwyciężać – dodał Możdżonek.

W Pucharze Świata wciąż trzeba zdobyć punkt by być pewnym awansu. Przed nami dwa mecze i dwóch najtrudniejszych przeciwników na koniec, ale ten brakujący punkt trzeba wywalczyć by potwierdzić awans na igrzyska olimpijskie w Londynie – stwierdził kapitan biało-czerwonych. – Rywale bardzo dobrze zagrywali, a my niepotrzebnie czekaliśmy aż sami zaczną popełniać błędy. Walczyliśmy do końca, choćby nie wiadomo co się zdarzyło i to się opłaciło. Tak jak nam powtarzał trener Anastasi – dodał Możdżonek.

Z Brazylią trzeba będzie walczyć o każdą piłkę, każdy punkt i nie poddawać się do końca spotkania – zakończył środkowy reprezentacji Polski.

źródło: FIVB, inf. własna, onet.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved