Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Stewart Bernard: Zawsze wierzyłem w ten zespół

Stewart Bernard: Zawsze wierzyłem w ten zespół

fot. archiwum

Po wygranej w turnieju prekwalifikacyjnym w Tourcoing Niemcy zachowali szanse na awans do igrzysk olimpijskich. - Zawsze byłem przekonany, że możemy to zrobić. Wiem na co stać tę reprezentację - mówił o wyniku swojego zespołu Stewart Bernard.

Po nieudanym występie reprezentacji Niemiec na tegorocznych mistrzostwach Europy sztab szkoleniowy naszych zachodnich sąsiadów dotknęły spore zmiany. Miejsce Raula Lozano na ławce trenerskiej zajął Stewart Bernard. Nowy szkoleniowiec mimo dość krótkiej pracy z pierwszą reprezentacją, już na tym etapie może pochwalić się pierwszym sukcesem. W rozgrywanym we francuskim Tourcoing turnieju prekwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich po finałowym meczu z Belgami to właśnie Niemcy wygrali i utrzymując szansę na grę w kolejnym etapie. Zadowolony z wyniku i gry swoich podopiecznych Stewart Bernard przyznał, że od początku wierzył w korzystne rozstrzygnięcie turnieju we Francji. – Zawsze byłem przekonany, że możemy to zrobić. Wiem na co stać tę reprezentację – zaznaczył szkoleniowiec.

Na etapie przygotowań do turnieju Stewart Bernard miał silne wsparcie i pomoc ze strony Ralpha Bergmanna i Stefana Hübnera. Pierwszy trener reprezentacji Niemiec opowiedział o podziale obowiązków w sztabie współpracowników. – Byłem odpowiedzialny za współpracę z trenerami, szkolenie i przygotowanie do igrzysk olimpijskich. Stefan (przyp. red. Hübner) miał za zadanie udzielenie sportowych rad oraz wspieranie mnie w zakresie szkoleń. Ralph (przyp.red. Bergmann) pracował jako asystent trenera, pomagając w szkoleniach w szczególności dla zawodników grających na środku. W trakcie turnieju, Stefan pracował jako obserwując grę z zewnątrz, Ralph  scoutował grę w elemencie bloku, przekazując informacje zawodnikom. Trenerzy i cały nasz sztab działał i pracował jako zespół – wyjaśniał szkoleniowiec.

Momentem przełomowym i jednocześnie jednym z najtrudniejszych, zdaniem trenera Bernarda, spotkań był mecz półfinałowy, w którym rywalem Niemców była reprezentacja Czech. Partię inauguracyjną wygrali Czesi, w odsłonie drugiej po walce punkt za punkt z wyniku 27:25 mogli cieszyć się nasi zachodni sąsiedzi. – Straciliśmy pierwszego seta, tak jak to miało miejsce kiedy graliśmy przeciwko Grecji. Jednak zespół nadal wierzył w swoje możliwości. Na koniec zdobyliśmy cenne punkty, ale oczywiście bardzo ważne było właśnie zwycięstwo w drugim secie meczu z Czechami – mówił o spotkaniu Stewart Bernard.



Wygrana w turnieju prekwalifikacyjnym zapewniła Niemcom awans do dalszej rundy. W Sofii podopieczni trenera Stewarta będą rywalizować z utytułowanymi przeciwnikami, m.in. z kluczowymi reprezentacjami, którym nie uda się wywieźć korzystnych rezultatów z aktualnie rozgrywanego Pucharu Świata. I tak możliwe jest aby obok gospodarzy-Bułgarów, po drugiej stronie siatki stanęli np,. Serbowie. Na ile realne jest uzyskanie korzystnego wyniku w walce z rywalami tej rangi? – Myślę, że wszystko jest możliwe. Jest to trudny turniej, ale jest to dla nas nowa sytuacja. Trzeba będzie pracować koncentrując się na tym celu, aby zagrać najlepiej jak potrafimy – wiary w swój zespół nie ukrywa szkoleniowiec.

Wciąż jednak nie jest pewne, czy w meczach bułgarskiego turnieju na ławce trenerskiej reprezentacji Niemiec zasiądzie Stewart Bernard, trener zaznaczył, że temat jego przyszłej współpracy wciąż jest aktualny, a rozmowy trwają. – W tej chwili wszystko jest otwarte. Pierwsze oświadczenie, czy niemiecka federacja nadal chcę kontynuować tę współpracę będzie w grudniu. To będzie jednak całościowa ocena sytuacji – zakończył Bernard.

źródło: inf. własna, www.volleyball-verband.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved