Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Roman Murdza: Wkradł się jakiś wirus

Roman Murdza: Wkradł się jakiś wirus

fot. archiwum

W ostatnim czasie coraz gorzej wiedzie się w pierwszoligowym zespole z Ostrowca. Podopieczne Romana Murdzy przegrały dwa ostatnie spotkania. - Musimy przywieźć punkty z Pszczyny - mówi trener zespołu Roman Murdza.

W czterech ostatnich kolejkach ostrowiankom udało się jedynie pokonać i to dopiero w tie-breaku ekipę z Mysłowic. – W tej chwili uważam, że do naszego zespołu zakradł się jakiś wirus jeżeli chodzi o koleżeńskość. Trudno to jakoś nazwać. Naprawdę nie uciekam od spraw fizycznych, cech motorycznych, czy zgrania – mówi szkoleniowiec AZS KSZO Ostrowiec, Roman Murdza.Jest tak jakbyśmy grali sobie na przekór. W grach zespołowych mija się z celem. Jeśli nie będzie tutaj korelacji takiej jaka istniała w sześciu pierwszych spotkaniach, gdy zespół był zespołem, jedna drugą poklepywała, razem cieszyły się i wszystkie grały. Miałem satysfakcję, gdy pokazywałem analizę meczów, że punktuje cztery – pięć dziewczyn w każdym meczu, tak rozgrywająca prowadziła grę. Teraz nie wiem, czy jakiś strach zajrzał w oczy, czy pewność, że damy sobie radę tylko skrzydłami – dodaje.

Teraz ostrowiecką drużynę czeka pojedynek w Pszczynie, która w tym sezonie zdobyła zaledwie dwa punkty. AZS plasujący się w środku tabeli musi przywieść z tego meczu punkty, najlepiej całą pulę. – Mówimy sobie prosto w oczy co nas boli i teraz nie będziemy dalej się kopać, tylko chcemy odbić się już od dna – mówi szkoleniowiec akademiczek. – Czeka nas następne spotkanie – bardzo poważne – w Pszczynie, już nie mówię o następnym z Chemikiem i tutaj z Jadarem. Musimy przywieźć punkty z Pszczyny innego wyjścia nie ma. Jeśli chcemy zaistnieć i mieć spokojne święta, to musimy – kończy.
=

 



źródło: echodnia.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved