Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: AZS UAM Poznań lepszy od międzyrzeckiego Orła

II liga M: AZS UAM Poznań lepszy od międzyrzeckiego Orła

fot. archiwum

Po raz drugi w tym sezonie siatkarze AZS UAM Poznań dopiero po tiebreaku uporali się z Orłem Międzyrzecz. We wtorek wygrali 3:2, a w ekipie akademików zadebiutował Adam Józefczak.Zwycięstwo pozwoliło im zachować pozycję w czołówce tabeli.

 

25-letni środkowy w poprzednim sezonie występował w barwach Krispolu Września. – Trenuje od miesiąca i myślę, że z każdym dniem będzie coraz bardziej zgrywał się z zespołem i okaże się poważnym wzmocnieniem składu. To doświadczony i waleczny zawodnik – oceniał swojego nowego podopiecznego trener poznańskiego zespołu Damian Lisiecki, który tym razem nie mógł z kolei skorzystać z chorego Bartłomieja Wojnowskiego.

Pierwszy set nie zwiastował późniejszych emocji. Gospodarze pewnie zwyciężyli w nim 25:15, grając ładnie i na luzie. – Tabela przed meczem wskazywała, że wygramy za trzy punkty. Ale boisko czasem weryfikuje takie plany – podkreslał Lisiecki. I można się było o tym przekonać już w następnej odsłonie. Przez dłuższy czas oba zespoły walczyły w niej punkt za punkt. Dopiero w końcówce goście objęli wyraźne prowadzenie 22:18. Spora w tym zasługa świetnie serwującego rezerwowego Pawła Czyża. Czas wzięty przez szkoleniowca poznańskiego zespołu przyniósł jednak efekt, bowiem gospodarze wyrównali i doprowadzili do gry "na przewagi". Nie wykorzystali w niej jednak trzech piłek setowych, a w ostatniej akcji siatkarze Orła skutecznie zablokowali Łukasza Murdzię i w całym meczu był już remis. Później obie ekipy wygrały jeszcze po jednej partii i o losach spotkania musiał zadecydować tiebreak.



Rozpoczął się on dla akademików fatalnie, bowiem Orzeł prowadził już 4:0. Dopiero Krystian Pachliński skutecznym atakiem zdołał wyrwać swój zespół z letargu. Drugi raz zawodnicy z Międzyrzecza zmarnowali czteropunktową przewagę przy stanie 10:6. Wtedy w zespole z Poznania skutecznie punktowali Tomasz Górski oraz Pachliński, a rywale trafiali w aut i zrobiło się 11:11. Od tego momentu AZS UAM przejął inicjatywę, ale na końcowe zwycięstwo musiał jeszcze trochę się napracować. – W Międzyrzeczu był taki sam wynik. Nie wiem, czy ten przeciwnik nam nie leży, czy znów mieliśmy słabszy dzień. Zanosiło się na łatwe trzy punkty, a rzeczywistość okazała się inna – ocenił Pachliński, który po raz kolejny zagrał na pozycji przyjmującego. – Tak już chyba zostanie. Ja na przyjęciu, trener na libero – dodał. – Wypada podziękować chłopakom z Orła, bo chyba dziś nie chcieli z nami wygrać. To oni przegrali, a nie my wygraliśmy. Na pewno nie tak wyobrażałem sobie ligowy debiut w Poznaniu. Gra szła nam dziś jak krew z nosa – skomentował z kolei swój pierwszy występ w ekipie akademików Adam Józefczak.

Więcej na:


AZS UAM Poznań – Orzeł Międzyrzecz 3:2
(25:15, 29:31, 25:18, 19:25, 16:14)

Zobacz również
Wyniki 10. kolejki oraz tabela I grupy II ligi mężczyzn

źródło: wielkopolskisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved