Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. A: Potężna siła Polaków, mistrzowie olimpijscy na kolanach

PŚ, gr. A: Potężna siła Polaków, mistrzowie olimpijscy na kolanach

fot. archiwum

Większych szans na dobrą postawę w dzisiejszym spotkaniu nie dali Amerykanom nasi siatkarze. Reprezentanci Polski bez zawahania rozstrzelali obecnych mistrzów olimpijskich i pokonali ich w trzech szybkich setach.

Lepszy początek spotkania zaliczyli Polacy, którzy po udanych atakach Piotra Nowakowskiego i Bartosza Kurka objęli dwupunktowe (3:1), a po bloku Bartosza Kurka na Russellu Holmesie trzypunktowe prowadzenie (5:2). Co prawda Amerykanie zmniejszyli straty do jednego oczka po udanej zagrywce Briana Thorntona (5:6), ale biało-czerwoni odbudowali przewagę i po skutecznym ataku Michała Winiarskiego na przerwę techniczną schodziliśmy z trzema punktami prowadzenia (8:5). Po przerwie w aut zaatakował David Lee i przewaga wzrosła już do czterech oczek (9:5). Od tego momentu toczyła się gra punkt za punkt. Z jednej strony akcje kończył Zbigniew Bartman, a z drugiej William Priddy i Matthew Anderson. Tuż przed przerwą techniczną Polacy zdołali zdobyć dwa oczka z rzędu i po ataku z szóstej strefy Bartosza Kurka prowadzili już pięcioma punktami (16:11). Po przerwie Amerykanie odrobili część strat dzięki udanej zagrywce Williama Priddy’ego (16:13), ale Polacy momentalnie odbudowali przewagę, a nawet jeszcze ją powiększyli. Blok Piotra Nowakowskiego na Claytonie Stanley’u oraz dwa asy serwisowe Zbigniewa Bartmana dały biało-czerwonym ośmiopunktowe prowadzenie (21:13). Amerykanie zdołali co prawda wygrać dwie kolejne akcje (21:15), ale kolejne cztery padły łupem bardzo dobrze dysponowanych Polaków i pierwsza partia zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem polskiego zespołu (25:15).

W drugim secie szybko dwupunktowe prowadzenie objęli biało-czerwoni (3:1), wykorzystując problemy Amerykanów z zagrywką Piotra Nowakowskiego. Jankesi błyskawicznie doprowadzili do remisu (4:4), a po bloku Matthew Andersona na Michale Winiarskim wysunęli się na minimalne prowadzenie (6:5). Kolejne akcje to typowa walka punkt za punkt, którą przerwał udaną zagrywką Łukasz Żygadło, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie (11:10). Przewaga ta wzrosła do dwóch oczek dzięki skutecznemu blokowi na Matthew Andersonie w wykonaniu Marcina Możdżonka i Bartosza Kurka oraz asie serwisowym tego drugiego (13:11). Autowy atak Claytona Stanleya dał Polakom już trzy punkty prowadzenia (15:12). Amerykanie po drugiej przerwie technicznej zbliżyli się do rywali po udanym serwisie Briana Thorntona (17:16). Jankesi mieli w górze piłkę na remis, ale Williama Priddy’ego zatrzymał blokiem Bartosz Kurek (18:16). Błędy Amerykanów pozwoliły biało-czerwonym odskoczyć na trzy oczka (20:17). Do stanu (23:20) toczyła się walka punkt za punkt, którą przerwali biało-czerwoni. Najpierw kontratak mocnym zbiciem zakończył Bartosz Kurek, a następnie kolejny już błąd popełnili Jankesi i drugi set zakończył się zwycięstwem Polaków (25:20).

Trzecia partia, jak wszystkie poprzednie, rozpoczęła się lepiej dla polskiego zespołu. Z zagrywkami Piotra Nowakowskiego zupełnie nie radził sobie Matthew Anderson, co skrzętnie wykorzystali biało-czerwoni i objęli błyskawicznie czteropunktowe prowadzenie (5:1). Amerykanie mieli okazje na zmniejszenie strat, ale najpierw atak z szóstej strefy Seana Rooneya zablokował Marcin Możdżonek, a następnie atak Williama Priddy’ego zatrzymał Zbigniew Bartman. Po pierwszej przerwie technicznej Polacy powiększyli prowadzenie do pięciu oczek dzięki asowi serwisowemu Zbigniewa Bartmana (10:5). Polacy kontynuowali świetną grę i po udanych atakach Marcina Możdżonka i Bartosza Kurka powiększyli przewagę do sześciu punktów (14:8). Tuż przed przerwą techniczną kolejny już punkt w ataku zdobył Bartosz Kurek, a piłkę przechodzącą po zagrywce Kurka na punkt zamienił Marcin Możdżonek i prowadzenie polskiego zespołu wynosiło już siedem oczek (16:9). Amerykanie nie potrafili w żaden sposób zbliżyć się do przeciwników, a po kolejnych skutecznych akcjach Michała Winiarskiego i Bartosza Kurka Polacy powiększyli i tak wysoką przewagę (21:13). Kolejne akcje nie ułożyły się po myśli biało-czerwonych i Jankesi doszli polski zespół najpierw na sześć (22:16), a po chwili na cztery punkty (22:18). Kolejne trzy oczka powędrowały na konto Polaków, którzy dzięki dwóm skutecznym atakom Zbigniewa Bartmana i bloku Marcina Możdżonka na Claytonie Stanleyu wygrali trzeciego seta (25:18) i całe spotkanie pewnie i zasłużenie 3:0, umacniając się na pierwszym miejscu w Pucharze Świata i zbliżając się do upragnionego awansu na igrzyska.



Polska – USA 3:0
(25:15, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (5), Winiarski (11), Kurek (14), Bartman (16), Żygadło (4), Możdżonek (8), Ignaczak (libero)
USA: Anderson (9), Lee (3), Priddy (5), Holmes (3), Stanley (10), Thornton (2), Lambourne (libero) oraz Rooney (2), Patak, Millar (2) i Salmon

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki i tabela Pucharu Świata mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved