Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Czy wrocławianki przełamią się na europejskich parkietach?

Czy wrocławianki przełamią się na europejskich parkietach?

fot. archiwum

Słabo spisująca się w lidze Gwardia Wrocław we wtorek podejmie we własnej hali zespół Maritza Płowdiw, rozpoczynając tym samym swoją tegoroczną przygodę w Challenge Cup. Czy pucharowa konfrontacja okaże się okazją do przełamania złej passy?

Siatkarki Impel Gwardii Wrocław niewątpliwie nie mogą być zadowolone z początku rozgrywek w Plus Lidze Kobiet. Podopieczne Rafała Błaszczyka wygrały w tym sezonie tylko dwie spośród siedmiu rozegranych konfrontacji – pokonały drużyny Organiki Łódź i Stali Mielec. W ostatniej kolejce po dobrym początku i wygranej w pierwszym secie ostatecznie musiały uznać wyższość drużyny MKS Dąbrowy Górniczej. Przed sezonem włodarze klubu z Wrocławia zapowiadali nieśmiało, że ich drużyna zamierza włączyć się do walki o medale i tym samym poprawić wynik z zeszłego sezonu. Na chwilę obecną można jednak powiedzieć, iż drużyna z Dolnego Śląska w rozgrywkach ligowych zaliczyła falstart.

Już w najbliższy wtorek gwardzistki rozpoczynają natomiast walkę na europejskich parkietach w Challenge Cup. Warto przypomnieć, iż w sezonie 2009/2010 Impel Gwardia Wrocław odniosła spory sukces w tych rozgrywkach awansując pomimo problemów kadrowych do Final Four.

Pierwszym przeciwnikiem Impel Gwardii Wrocław będzie ekipa Maritza Płowdiw, która podobnie jak gwardzistki rozpoczyna rywalizacje w Challenge Cup od drugiej rundy. – Nie znamy przeciwniczek, dlatego też dopiero w trakcie spotkania poznamy ich klasę – przyznaje przed meczem kapitan drużyny z Wrocławia Katarzyna Mroczkowska. Maritza Płowdiw, aktualne wicemistrzynie Bułgarii miała okazję uczestniczyć już w ubiegłym sezonie w rozgrywkach Challenge Cup. Rok temu ich przygoda zakończyła się już po pierwszej serii pojedynków, kiedy to dwukrotnie musiały uznać wyższość cypryjskiego Apollon Limassol. Jak mówi stare powiedzenie „apetyt rośnie w miarę jedzenia" – można zatem domyślać się, iż ekipa z Płowdiw po zeszłorocznym srebrnym medalu w rozgrywkach krajowych będzie chciała w tym roku zaznaczyć swoją obecność na europejskich arenach.



Oczywiście zrobimy wszystko aby dostać się do następnej rundy pucharowej. Ostatnio dotarłyśmy przecież aż do Final Four – zapowiada przed spotkaniem Katarzyna Mroczkowska. Widać, iż Gwardzistki pomimo braku jasno określonych celów w pucharach europejskich zupełnie nie zamierzają odpuszczać w tej rywalizacji.

Szczęście może się do nas uśmiechnie i zaczniemy przełamywać złą passę – powiedziała po spotkaniu w Dąbrowie Górniczej Katarzyna Jaszewska. Pojedynek z Maritzą Płowdiw jest ogromną szansą na przełamanie złej passy i „odwrócenie karty". Impel Gwardia Wrocław musi jednak przystąpić do tego spotkania w stu procentach skoncentrowany i nie lekceważyć przeciwnika. Rywalki wrocławianek w swojej ostatniej ligowej konfrontacji pokonały ekipę Spartaka 96 (3:0) – co niewątpliwie wpłynęło bardzo dobrze na morale drużyny przed spotkaniem z Gwardią.

Zarówno Impel Gwardia Wrocław, jak i Maritza Płowdiw mają we wtorkowym spotkaniu coś do udowodnienia. Pierwsze muszą pokazać, że pomimo słabszego początku sezonu nie należy na nich stawiać przysłowiowego krzyżyka, natomiast drugie będą chciały pokazać, iż stać je na walkę o najwyższe cele na europejskich parkietach.

Początek spotkania jutro o godzinie 20.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved