Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Biało-czerwoni zdominowali Amerykanów atakiem

Biało-czerwoni zdominowali Amerykanów atakiem

Polacy nadspodziewanie łatwo pokonali dzisiaj mistrzów olimpijskich. Ich przewagę widać było nie tylko na boisku. Jej odbiciem są też zestawienia wyników wszystkich siatkarskich elementów, w każdym z nich przeważali nasi reprezentanci.

Wygrać z Amerykanami atakiem o ponad 20 punktów procentowych to nie lada wyczyn. A biało-czerwonym się to udało. Łącznie zbijali ze skutecznością 58,90%, ich rywale zaś osiągnęli rezultat na poziomie 38,36%. Wśród podopiecznych Andrei Anastasiego na uwagę zasługuje aż 75% efektywności ataku Zbigniewa Bartmana, który przy tym nie stracił punktu ani razu (16 prób). 52,63% przy 19 podejściach to zaś rezultat Michała Winiarskiego. Wszystkie cztery posłane do niego piłki na punkty zamienił z kolei Piotr Nowakowski. Grę w ataku mistrzów olimpijskich starali się trzymać Matthew Anderson (44,44% skuteczności) i Clayton Stanley (40,91%).

Ten pierwszy był też w swojej drużynie najlepiej przyjmującym zawodnikiem. 48,28% perfekcyjnego dogrania okazało się wynikiem dużo lepszym od średniej całego zespołu, która ukształtowała się na poziomie 36,51%. Tak słaby odbiór nie dawał komfortu rozegrania Brianowi Thorntonowi. Nie powinna więc dziwić uzyskana przez niego nota: 4.33.

Dużo lepiej wygląda ocena za ten mecz dla Łukasza Żygadły: 7.00. Polak miał jednak od Amerykanina łatwiejsze zadanie. Jego koledzy bowiem perfekcyjnie dograli do siatki 45,45% wszystkich przyjmowanych piłek. Najlepiej radził sobie w tym elemencie Krzysztof Ignaczak (50% idealnego odbioru).



Tak dobre rezultaty przyjęcia biało-czerwonych pokazują, że mistrzowie olimpijscy nie błyszczeli zza linii dziewiątego metra tak, jak do tego przyzwyczaili. Ani jednego asa nie posłał najlepszy jak dotąd serwujący Pucharu Świata – Clayton Stanley. Sztuka ta jednak udała się Thorntonowi (2 razy) i Williamowi Priddy’emu (raz). Polacy za to zaserwowali nie do odbioru 7 razy. 3 punktowe zagrywki były dziełem Bartmana, 2 – Żygadły, a po jednym asie zapisali na swoim koncie Bartosz Kurek i Michał Winiarski.

Dobra zagrywka okazała się kluczem do skutecznego bloku. W całym spotkaniu Polacy 8 razy zatrzymali na siatce ataki podopiecznych Alana Knipe’a. Po raz kolejny brylował w tym elemencie Marcin Możdżonek, który wzbogacił swój dorobek o 3 kolejne bloki. Dwa dorzucił jeszcze Kurek, a po jednym Nowakowski, Żygadło i Bartman. Przez ręce Amerykanów polscy atakujący nie przebili się 5 razy. Po punkcie zdobyli w ten sposób Stanley, Priddy, Anderson, Millar i Lee.

Spotkanie polsko – amerykańskie zdecydowanie nie obfitowało w obrony. 4 razy skutecznie w polu interweniowali biało-czerwoni (Ignaczak, Żygadło, Kurek i Bartman), a 3 – ich przeciwnicy (Priddy – 2 i Stanley – 1).

Mimo tak krótkiego meczu i równomiernie rozgrywanych piłek przez Żygadło aż trzem Polakom udało się osiągnąć dwucyfrową liczbę punktów. Najwięcej – 16 – zdobył Bartman. 14 „oczek” zapisał na swoim koncie Kurek, a 11 – Winiarski. Podobnej sztuki zdołał dokonać tylko jeden Amerykanin. 10 razy punktował w dzisiejszym spotkaniu Stanley.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved