Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Zespoły z Bochni i Ropczyc podzieliły się punktami

II liga M: Zespoły z Bochni i Ropczyc podzieliły się punktami

fot. archiwum

- Popełniać coraz mniej błędów - to jest cała filozofia siatkówki - tak po meczu mówił trener MOSiR Bochnia, Robert Banaszak. Jego podopieczni popełnili ich sporo w meczu 10. kolejki IV grupy II ligi mężczyzn z ekipą KS Błękitni Ropczyce.

Mimo wyrównanej gry i wygraniu gładko pierwszych dwóch setów, zespól z Bochni uległ ostatecznie gościom z Ropczyc 2:3, feralnie rozpoczynają rundę rewanżową II ligi siatkówki mężczyzn.

KS Błękitni Ropczyce przegrali dość łatwo pierwsze dwa sety, ale już w trzecim secie fortuna się odwróciła. Nieszczęśliwie dla gospodarzy prawdziwym okazało się siatkarskie powiedzenie o tym, że kto nie wygrywa po 2:0, przegrywa 2:3. Zawodnicy z Ropczyc potrafili podnieść się z sytuacji, która wydawała się już przesądzona, rozstrzygając pierwsze spotkanie rundy rewanżowej na swoją korzyść.

Bardzo dobrą grą wyróżnił się najmłodszy zawodnik w ekipie z Bochni – Karol Galiński, u gości na pochwały zasłużył Paweł Rusin, wyróżniony również przez trenera Michała Betleję.W poprzednim meczu (z STS Skarżysko-Kamienna – przyp. red.) po dwóch gładko wygranych setach zawodnicy się rozluźnili, na zagrywce mieli bardzo dużo błędów, dzięki temu przeciwnik odzyskał wiarę i już nie dało się wygrać. W dzisiejszym spotkaniu odwróciły się losy. To już czwarty mecz, w którym przegrywaliśmy końcówki setów – ze Świdnikiem, Krosnem czy ze Strzyżowem – i myślę że dzięki tej "szkole przegranych", chłopcy wygrali dzisiejszy mecz – komentował Michał Betleja.



Trener gospodarzy Robert Banaszak zaskoczony był przegraną z drużyną znajdującą się niżej w tabeli. – Zagraliśmy dwa spokojne sety, graliśmy bezbłędnie, a w trzecim secie nagle wróciliśmy do tego, co graliśmy wcześniej. Błędy na zagrywce, pojedyncze błędy techniczne, potem nastąpił paraliż. Myśleliśmy może, że wygramy łatwo, niestety tak się nie da, trzeba walczyć od początku do końca. Pytany o plany z początku sezonu – o zajęciu miejsca w pierwszej czwórce w grupie – szkoleniowiec przyznał, że po rozegranym właśnie spotkaniu wypełnienie założeń staje się coraz trudniejsze.

Dzięki wygranej KS Błękitni Ropczyce awansowali o jedno miejsce w tabeli, plasując się na 8. pozycji. MOSiR Bochnia zachował 6. miejsce, jednak powiększyła się przewaga będącego wyżej w tabeli klubu STS Skarżysko-Kamienna. W następnym spotkaniu bochnianie podejmą krakowski klub AGH WKS Wawel Kraków.

Contimax MOSiR Bochnia – KS Błękitni Ropczyce 2:3
(25:17, 25:15, 23:25, 22:25, 16:18)

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela 4. grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved