Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. A: Polacy wydarli trzy punkty Japonii, są na 1. miejscu

PŚ, gr. A: Polacy wydarli trzy punkty Japonii, są na 1. miejscu

fot. archiwum

Po wpadce z Iranem Polacy dość nerwowo rozpoczęli spotkanie z gospodarzami Pucharu Świata. Japończycy wygrali pierwszego seta, potem jednak biało-czerwoni wrócili do swojej gry i choć nie było łatwo, pokonali rywali, awansując na fotel lidera Pucharu Świata.

Pierwszy set rozpoczął się lepiej dla Japończyków, którzy po asie Abe objęli prowadzenie (6:4). Polacy szybko odrobili straty i jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną osiągnęli minimalną przewagę po dwóch punktowych zagrywkach Jakuba Jarosza (8:7). Pierwsze dwa oczka po przerwie zdobyli gospodarze turnieju (9:8), ale biało-czerwoni po ataku Jakuba Jarosza i asie Michała Kubiaka znów wyszli na prowadzenie (10:9). W kolejnych akcjach lepiej prezentowali się Japończycy, którzy po bloku Shimizu na Michale Kubiaku mieli już dwa „oczka” zapasu (15:13). Po przerwie przez dłuższą chwilę toczyła się walka punkt za punkt, dopóki kontrataku nie skończył Michał Kubiak, doprowadzając w ten sposób do remisu (19:19). Przy stanie 21:21 dwa kolejne punkty zdobyli gospodarze, którzy po ataku Gottsu znów wysunęli się na prowadzenie (23:21), które „dowieźli” już do końca seta. Partię zakończył nie kto inny jak Gottsu (25:23).

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry. Punktowy serwis Daisuke Yako dał gospodarzom dwupunktową przewagę (7:5). Tuż po przerwie nieomylnego Shimizu zatrzymał Piotr Nowakowski. Był to pierwszy punktowy blok polskiego zespołu w tym spotkaniu. Po chwili Yako zaatakował w siatkę i na tablicy wyników pojawił się remis (8:8). Udane ataki Marcina Możdżonka i Bartosza Kurka dały Polakom prowadzenie (10:9), jednak Japończycy po udanym bloku Suzukiego na Jakubie Jaroszu zniwelowali te straty (11:10). Dwa błędy Jakuba Jarosza powiększyły przewagę gospodarzy do dwóch „oczek” (15:13). Tuż po przerwie technicznej blokiem na Gottsu popisał się Marcin Możdżonek, doprowadzając do wyrównania (16:16). Przy stanie 17:17 pięć „oczek” z rzędu zdobyli biało-czerwoni. W tej serii Polacy zanotowali m.in. dwa udane bloki, najpierw Bartosz Kurek zatrzymał Gottsu, a następnie Marcin Możdżonek zablokował Shimizu. Udany atak Michała Kubiaka zakończył pięciopunktową serię i wyprowadził polski zespół na cztery „oczka” przewagi (21:17). Japończycy do końca seta walczyli o odrobienie strat, a blok Abe na Michale Kubiaku pozwolił gospodarzom zbliżyć się do Polaków na dwa punkty (22:20). Kolejne dwie akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli jednak biało-czerwoni (24:20) i ostatecznie to oni, po udanym ataku ze środka Piotra Nowakowskiego wygrali drugą partię 25:21 i wyrównali stan meczu na 1:1.

Trzeci set od mocnego uderzenia rozpoczęli Polacy. Dobrymi zagrywkami popisał się Michał Kubiak, dzięki czemu biało-czerwoni objęli prowadzenie (3:0). Japończycy odpowiedzieli dwoma udanymi akcjami w wykonaniu Abe i Usamiego (3:2). Wtedy trzypunktową serię „zaliczyli” Polacy. Dwa skuteczne ataki wykonał bardzo dobrze dysponowany Bartosz Kurek, a punktowym blokiem popisał się Paweł Zagumny (6:2). Gospodarze po pojedynczym bloku Matsumoto na Marcinie Możdżonku zmniejszyli straty do dwóch „oczek” (6:4). Kolejne punkty w ataku Bartosza Kurka sprawiły, że biało-czerwoni schodzili na pierwszą przerwę techniczną z trzema „oczkami” zapasu. Po powrocie na boisko skuteczne zbicie Jakuba Jarosza oraz udany atak i blok na Shmizu w wykonaniu Michała Winiarskiego, który zastąpił Michała Kubiaka, przyniosły Polakom pięć „oczek” przewagi (12:7). Japończycy minimalnie zmniejszyli straty (14:11), ale na niewiele się to zdało, gdyż nie do zatrzymania byli biało-czerwoni. Kolejny już blok Marcina Możdżonka, który zatrzymał atak z szóstej strefy oraz dwa skuteczne zbicia niemal nieomylnego Bartosza Kurka sprawiły, że przewaga Polaków wzrosła do sześciu punktów (17:11). Dwie skończone przez Shimizu akcje pozwoliły Japończykom zbliżyć się do rywali na cztery „oczka” (17:13), a po kilku chwilach, po asie serwisowym Shimizu, już nawet na trzy (20:17). Serię Japończyków przerwał atakiem z szóstej strefy Bartosz Kurek (21:17). Po błędzie gospodarzy prowadzenie Polaków znów wzrosło do pięciu „oczek” (22:17). Blok, świetnie dysponowanego w tym elemencie Marcina Możdżonka, który zatrzymał Shimizu dał biało-czerwonym piłkę setową przy stanie (24:18). Seta zakończył udaną kiwką Paweł Zagumny (25:19).



Czwarta partia do stanu 6:6 była wyrównana i toczyła się punkt za punkt. Dopiero skuteczny atak oraz as serwisowy Michała Winiarskiego pozwolił Polakom odskoczyć od przeciwników i schodzić na przerwę techniczną z dwoma „oczkami” przewagi (8:6). Atak wiodącej postaci polskiego zespołu, Bartosza Kurka, oraz udany blok Marcina Możdżonka na Shimizu powiększyły prowadzenie biało-czerwonych do trzech punktów (11:8). Przed drugą przerwą techniczną, kolejnym już w tym spotkaniu, asem serwisowym popisał się Jakub Jarosz i przewaga Polaków wzrosła do czterech „oczek” (15:11). Tuż po drugiej przerwie technicznej dwoma udanymi akcjami popisali się gospodarze, którzy po skutecznych atakach Yako i Fukuzawy zmniejszyli dystans dzielący ich od Polaków do dwóch „oczek” (16:14). Biało-czerwoni szybko wrócili do czteropunktowej przewagi po ataku Bartosza Kurka i asie serwisowym Łukasza Wiśniewskiego, który zmienił Piotra Nowakowskiego (18:14). Przy stanie 19:16 trzy udane ataki z rzędu, dwa Bartosza Kurka i jeden Marcina Możdżonka, pozwoliły Polakom prowadzić aż sześcioma punktami (22:16). Skuteczny blok Łukasza Wiśniewskiego dał Polakom pierwszą piłkę meczową (24:17). Biało-czerwoni wykorzystali drugą szansę na zakończenie seta, wygrali czwartą partię 25:18 i całe spotkanie 3:1, dzięki czemu zajęli pozycję lidera w tabeli Pucharu Świata.

Polska – Japonia 3:1
(23:25, 25:21, 25:19, 25:18)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (9), Zagumny (1), Kurek (24), Jarosz (16), Kubiak (6), Możdżonek (15), Ignaczak (libero) oraz Winiarski (4) i Wiśniewski (4)
Japonia: Abe (3), Suzuki (8), Matsumoto (5), Shimizu (22), Yako (12), Ishijima (4), Nagano (libero) oraz Usami, Yamamoto, Fukuzawa (5) i Yoneyama (1)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved