Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Do Bydgoszczy przyjeżdża lider

PlusLiga Kobiet: Do Bydgoszczy przyjeżdża lider

fot. archiwum

Okupujący czwarte miejsce w ligowej tabeli Pałac Bydgoszcz po porażce 2:3 z Bankiem BPS Muszynianka Fakro Muszyna po raz drugi z rzędu zagra we własnej hali z trudnym rywalem. Tym razem ich formę sprawdzi lider z Sopotu.

W spotkaniu siódmej kolejki PlusLigi Kobiet ekipa z Bydgoszczy zagrała bardzo dobry mecz przeciwko jednemu z pretendentów do złotego medalu w tym sezonie, a już po 3 dniach musi mierzyć się z kolejnym wysoko notowanym rywalem. Znad morza do Bydgoszczy przyjadą podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego – Trefl Sopot i na pewno nie będzie to mecz z gatunku „spacerków". Porażka 2:3 z Muszyną w zespole dowodzonym przez Rafała Gąsiora odebrana była jako spory sukces, zważając na to, iż bydgoszczanki mierzyły się z aktualnymi mistrzyniami Polski. – Naszej drużynie pozostaje natomiast radość z jednego oczka, jakie udało nam się dzisiaj zdobyć. Zabrakło nam troszeczkę chłodniej głowy i w pewnych momentach cierpliwości. Myślę, że oddałyśmy dużo serca i grałyśmy z determinacją mimo, że po drugiej stronie był zespół w którym występuje wiele kadrowiczek – komentowała tuż po spotkaniu kapitan Pałacu, Magdalena Mazurek. Nie inaczej taki wynik traktowany był przez siatkarskich ekspertów, którzy w roli zdecydowanego faworyta stawiali właśnie ekipę „Mineralnych".

Zeszłoroczne srebrne medalistki PlusLigi Kobiet w tym sezonie radzą sobie w lidze nie gorzej niż rok temu. Kompletnie odmieniony, ale nie mniej kosmiczny i atomowy skład, aktualnie zajmuje pozycję lidera z piętnastoma punktami na koncie. Gwiazdozbiór z Sopotu, w którym z dobrej strony pokazała się już Małgorzata Kożuch, Corina Ssuschke-Voigt czy Maja Tokarska, czeka również na debiut na polskich parkietach dwóch światowej klasy Amerykanek – Alishii Glass oraz Megan Hodge. Czy w Bydgoszczy któraś z tych zawodniczek zaprezentuje się na boisku – jeszcze nie wiadomo, ale jedno jest pewne – skład, którym dysponuje klub z Trójmiasta w niemal każdej konfiguracji może walczyć z każdym zespołem w naszym kraju. W tym sezonie jedynie Muszyniance Fakro udało się stawić opór siatkarkom Chiappiniego, a porażka 0:3 z zespołem z południa Polski jest jak do tej pory jedyną porażką sopocianek.

Atutem Izabeli Bełcik i jej koleżanek może być również fakt, iż spotkanie Trefla z Gwardią Wrocław, rozgrywane w ramach szóstej kolejki spotkań, zostało przełożone na 5 grudnia, a co za tym idzie sopocianki są „świeższe" niż rywalki mające jeszcze w nogach tie-break sprzed kilku dni. Może to być jednak ostatni moment, w którym dream-team znad morza będzie mógł czuć lekkość i być wypoczętym, ponieważ spotkaniem z Pałacem Bydgoszcz Trefl rozpoczyna istny maraton, w którym w ciągu miesiąca rozegra aż 11 spotkań o punkty.



Wybór faworyta tego spotkania jest jasny i prosty – wicemistrzynie Polski powinny zapisać kolejne trzy „oczka" na swoim koncie. Bydgoszczanki nie stoją jednak na straconej pozycji, ponieważ pięciosetowa batalie z Muszyną, Dąbrową Górniczą czy Łodzią pokazują, że najmocniejsze ekipy w kraju nie są „Pałacankom" straszne, a wczorajszy mecz Polski z Iranem w Pucharze Świata pokazuje, że faworyci czasem mają słabszy dzień i dadzą się pokonać.

Mecz Pałacu Bydgoszcz z Treflem Sopot rozpocznie się w sobotę, 26 listopada o 14:30, a kibice którzy nie będą mogli pojawić się w bydgoskiej hali mogą obejrzeć transmisję z tego spotkania w telewizji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved