Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Waldemar Wspaniały: Jestem zaskoczony

Waldemar Wspaniały: Jestem zaskoczony

fot. archiwum

Po trzech kolejkach Pucharu Świata polscy siatkarze jako jedyni - obok Rosji - pozostają bez porażki i mają na swoim koncie komplet punktów. To wymarzony start w tej pierwszej z olimpijskich kwalifikacji. O takim początku nie myśleli nawet polscy trenerzy.

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że wygramy trzy pierwsze spotkania. Sądziłem, że jak zdobędziemy sześć punktów, to będzie dobrze, a tymczasem mamy komplet punktów i jest bardzo dobrze – powiedział Waldemar Wspaniały.

Wszystko zaczęło się od zwycięstwa z wicemistrzami świata, Kubańczykami. Potem przyszedł mecz z mistrzami Europy, Serbią. – Serbia jest na tej imprezie bardzo niewyraźna. Na jej grze odbija się to, że zupełnie bez formy jest Ivan Miljković. To najlepiej świadczy o tym, jaką wartość dla Serbii stanowi ten zawodnik, kiedy jej w dobrej dyspozycji. Po porażce z Iranem Serbia już chyba nie będzie się liczyła w tej rywalizacji – przyznał były szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Najtrudniejszy był dzisiejszy pojedynek z Argentyną. Jednak po wyraźnie przegranym secie nasi zawodnicy podnieśli się i wywalczyli komplet punktów. – Nie zagraliśmy z Argentyną rewelacyjnie. Zresztą rywal również nie prezentował się okazale. Nasza gra była szarpana, ale o tym za chwilę nikt nie będzie pamiętał. To się jednak nie liczy, bo najważniejsze są trzy punkty – ocenił szkoleniowiec. W meczu z Argentyną potwierdziło się również, że mamy bardzo wyrównany zespół. – Rzeczywiście mamy chyba najbardziej wyrównany skład spośród wszystkich reprezentacji biorących udział w tej imprezie. Przecież tak naprawdę Paweł Zagumny nie grał słabo w tym pierwszym przegranym secie, ale okazało się, że po zmianie dwóch zawodników gra zaczęła wyglądać inaczej. Mamy naprawdę wyrównaną dwunastkę, a może nawet czternastkę zawodników – zakończył Wspaniały.



Podobnego zdania jest następca Waldemara Wspaniałego na trenerskiej ławce Delekty Bydgoszcz, Piotr Makowski. – W tej pierwszej fazie turnieju graliśmy z bardzo mocnymi przeciwnikami, a wywalczyliśmy komplet punktów i z tego należy się cieszyć. Wprawdzie mecze z mocniejszymi ekipami są jeszcze przed nami, ale nim do tego dojdzie, czeka nas seria spotkań z teoretycznie słabszymi rywalami. Trzeba zatem zrobić wszystko, by również w tych meczach wywalczyć komplet punktów, zanim otrzymamy dawkę kolejnych mocnych przeciwników – powiedział Makowski.

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved