Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Wrocławsko-bialska batalia o punkty

PlusLiga Kobiet: Wrocławsko-bialska batalia o punkty

fot. archiwum

W środę we Wrocławiu do walki o kolejne punkty PlusLigi Kobiet przystąpią miejscowe zawodniczki Impelu oraz siatkarki BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. Obie drużyny mają wiele do udowodnienia swoim kibicom, można więc spodziewać się zaciętej walki.

Zespół z Wrocławia zawsze jest groźnym rywalem, w szczególności na swoim terenie, o czym przekonały się już w tym sezonie ekipy łódzkiej Organiki oraz Stali Mielec. Na Dolnym Śląsku przed obecnym sezonem przedłużono kontrakty większości zawodniczek. Z drużyną pożegnały się jednak środkowa, Maja Tokarska oraz obecna rozgrywająca Aluprofu, Joanna Wołosz. Największym hitem transferowym wrocławianek okazało się sprowadzenie wielokrotnej reprezentantki Polski, doświadczonej, Mileny Rosner. Ponadto, w Impelu swoje miejsce znalazły również Marta Haładyn oraz Arielle Wilson. Mimo wzmocnień podopieczne Rafała Błaszczyka zajmują dopiero ósme miejsce w ligowej tabeli i spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zawodniczki w perspektywie mają także drugą rundę Challenge Cup, a przed tak ważnym spotkaniem, każde mentalne zwycięstwo nad przeciwnikiem jest ważne. Można więc oczekiwać, że będą robić wszystko, co w ich mocy, by nie tylko podtrzymać skuteczność gry na swoim terenie, ale także by jak najlepiej przygotować się do zmagań w europejskich pucharach.

Siatkarki z Bielska, po emocjonującym meczu z Tauronem Dąbrową Górniczą, wydają się pewne swojej dobrej dyspozycji. Młody zespół zaczyna nabierać doświadczenia, a to procentuje w postaci coraz lepszych wyników, nie tylko na ligowych parkietach (dwa wygrane sparingi z drużyną z Brna). Dzięki doskonałej dyspozycji Klaudii Kaczorowskiej oraz wzmocnieniom na pozycji libero, zespół Mariusza Wiktorowicza awansował w tabeli po ostatnim spotkaniu z siódmej na szóstą pozycję. – Wiele osób przekreśliło BKS, postawiło przysłowiowy "krzyżyk". Wyznaczyliśmy sobie wysoki cel, potrzebujemy czasu i cierpliwości. Praca wykonana w przerwie w rozgrywkach już procentuje. W kolejnych meczach również będziemy chcieli pokazać się z dobrej strony – mówił szkoleniowiec BKS-u. Pozytywnie nastawieni do nadchodzącego spotkania z gwardzistkami są także kibice bialskiego zespołu, którzy liczą, że po swoistym katharsis, które przeżył ich zespoł w ostatnim meczu, uda im się wywieźć ze stolicy Dolnego Śląska trzy punkty.

W ubiegłym sezonie to bielszczankom udało się zdobyć bez problemu trzy punkty w Hali Orbita (nieprzerwana passa zwycięstw tego teamu we Wrocławiu trwa od 11. marca 2006 roku). Należy jednak pamiętać, że pod znakiem zapytania w zespole z Bielska-Białej ciągle stoi trwałość dobrej dyspozycji oraz doświadczenie w zgranie ze sobą, które nie jest ich mocną stroną. Ponadto, można być pewnym, że siatkarki Impelu nie pozwolą „ograć się" łatwo, szczególnie w świetle sportowych aspiracji, które zgłaszały przed sezonem. Zawodniczki zdają sobie sprawę, że jeżeli chcą się liczyć w dalszej fazie rozgrywek Plus Ligi Kobiet, to muszą prezentować większą skuteczność gry niż dotychczas.



źródło: bksbielsko.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved