Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Spacerek Wisły Kraków z MKS MOS Wieliczka

II liga K: Spacerek Wisły Kraków z MKS MOS Wieliczka

fot. archiwum

W spotkaniu 11. kolejki 4. grupy II ligi kobiet, rozgrywanym w Krakowie faworyt mógł być tylko jeden, były nim oczywiście siatkarki gospodarza meczu - AGH Galeco Wisły Kraków. Jak się okazało, ligowa tabela bezbłędnie zaprognozowała przebieg meczu.

Po dziesięciu kolejkach, wiślaczki z dorobkiem 20 punktów zajmowały najniższy stopień podium, natomiast zawodniczki MKS MOS Wieliczka z zaledwie dwoma punktami zajmowały w lidze miejsce jedenaste.

Pierwszą akcję w meczu ukończyła mocnym atakiem ze środka Izabela Bałucka i w secie pierwszym było to jedyne prowadzenie zawodniczek z okolicznej Wieliczki. W secie pierwszym w ekipie Białej Gwiazdy w ataku brylowała Paulina Stojek , która zbiciami zarówno z lewego skrzydła jak i z szóstej strefy, raz po raz męczyła broniące przeciwniczki. Trener MKS-u – Grzegorz Stareńczak , już przy wyniku 7:4 zmuszony był prosić o czas dla swojego zespołu, co niewiele zmieniło obraz gry w pierwszej partii meczu. Kolejne ataki Stojek, a także świetne piłki Adrianny Szady do obiegających Karoliny Surmy i Sabiny Rusinek sprawiały przeciwniczkom ogromne trudności. Szkoleniowiec Wieliczki próbował jeszcze ratować sytuację zmianami (na boisku pojawiły się: Sandra Ciszczoń , Karolina Leśniak oraz Julia Sapalska ) ale po autowej zagrywce, pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 25:17.

Druga partia rozpoczęła się od błędu rozgrywającej drużyny gości, a przewagę powiększały bardzo urozmaicone ataki Magdy Jagodzińskiej i Sandry Biernatek , które nie tylko potężnie uderzały, ale także w odpowiednich momentach kiwały i plasowały, a dodatkowo Jagodzińska kilka razy zbiegała z prawego skrzydła do środka, co totalnie już gubiło blok zawodniczek MKS-u. Skuteczne kiwki Szady i zdobycze punktowe nawet w sytuacyjnych piłkach, powiększały przewagę wiślaczek. Trener Lesłąw Kędryna mógł w miarę możliwości rotować składem (zagrać nie mogły Klaudia Janota i Aleksandra Stachowicz ), więc na boisku pojawiały się tylko Alicja Leszek i Magda Pytel , a set zakończył się spokojną przewagą krakowianek 25:16.



Set ostatni zaczął się, podobnie jak pierwszy, od prowadzenia zawodniczek z Wieliczki, ale również analogicznie do pierwszej partii – było to jedyne prowadzenie gości w secie. Wiślaczki szybko zbudowały bezpieczną przewagę (4:1, 7:2, 11:4) i mocnym tempem kroczyły do zakończenia meczu, grając dobrze blokiem i ogólnie czujnie na siatce, przez co prowokowały liczne błędy i niemożność wyprowadzenia skutecznego ataku przez zawodniczki z Wieliczki.

AGH Galeco Wisła Kraków – MKS MOS Wieliczka 3:0
(25:17, 25:16, 25:15)

Składy zespołów:
Wisła: Surma, Szady, Stojek, Rusinek, Jagodzińska, Biernatek, Guzikiewicz (libero), Tokarczyk (libero) oraz Leszek, Stachowicz, Pytel
MKS MOS: Borowska, Świeży, Tyrańska, Durbas, Bałucka, Antos, Windak (libero) oraz Leśniak, Ciszczoń, Kerep, Urban, Sapalska

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela grupy 4. II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved