Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Żyrardowianka za mocna dla stołecznych akademików

II liga M: Żyrardowianka za mocna dla stołecznych akademików

fot. archiwum

Przysłowiową "godzinę z prysznicem" trwał pojedynek AZS Uniwersytetu Warszawskiego z Żyrardowianką Żyrardów. Drugoligowy beniaminek w żadnym z setów nie pozwolił podopiecznym Edwarda Skorka na zdobycie więcej niż 17 punktów.

Gospodarze aby myśleć o wyprzedzeniu w tabeli żyrardowian musieli koniecznie zgarnąć całą pulę. Tę determinację widać było zwłaszcza na początku pierwszego seta, kiedy to akademicy prowadzili 7:4. Żyrardowianie podjęli jednak walkę i dzięki skutecznym zagrywkom w wykonaniu Maksymiliana Kozłowskiego doprowadzili do wyrównania (8:8). Podopieczni Piotra Wasilewskiego poprawili grę w obronie i raz po raz wyprowadzali skuteczne kontry. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Goście w krótkim czasie odskoczyli na pięć punktów (18:13, 19:14) i pewnie zmierzali po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Kropkę nad i postawił Wojciech Kasprzyk, który wszedł w miejsce Pawła Kocika i popisał się czterema piekielnie trudnymi serwisami, dzięki czemu inauguracyjna odsłona padła łupem przyjezdnych.

Goście poszli za ciosem i już od początku drugiego seta objęli prowadzenie (2:1, 5:4), które powiększali z każdą kolejną akcją (10:7), tak iż w połowie seta na tablicy wyników pojawił się rezultat 14:9. Bardzo dobre zawody rozgrywał Kozłowski, niezawodny zarówno w ataku, jak i w pou serwisowym. Warto również wspomnieć o Tomaszu Łuczce. Libero Żyrardowianki spisywał się kapitalnie w obronie, dzięki czemu jego koledzy punktowali na kontrach i w krótkim czasie zrobiło się 19:12. Gospodarzom natomiast nie wychodziło absolutnie nic. Razili nieskutecznością i popełniali masę błędów. Edward Skorek próbował ratować sytuację, wprowadzając rezerwowych. Na nic się to jednak zdało, bowiem rozpędzeni żyrardowianie pewnie wygrali 25:15.

Podopieczni Piotra Wasilewskiego nie zamierzali zwalniać tempa i od początku trzeciej odsłony kontynuowali swoją skuteczną grę z dwóch poprzednich setów (8:3, 12:8). – Bardzo dobrze zagraliśmy blokiem. Praktycznie wyłaczyliśmy z gry atakującego UW. Dobrze funkcjonowało przyjęcie, dzięki czemu nasz rozgrywający miał pole do popisu przy rogrywaniu piłek. UW niczym nas nie zaskoczyło. Co najwazniejsze, nie przytrafiły nam sie przestoje, które niestety we wczesniejszych meczach miały miejsce. Gospodarze nie postawili nam trudnych warunkow i zwycięstwo przyszło nam o dziwo bardzo łatwo – ocenił Michał Karpiński, przyjmujący Żyrardowianki.



AZS Uniwersytet Warszawski – KS Żyrardowianka Żyrardów 0:3
(16:25 15:25 17:25)

Składy zespołów:
AZS UW: Tomaszkiewicz, Pempiak, Bączek, Falkowski, Raba, Drabkowski, Michalak (libero) oraz Pietrasik, Bogdanovic, Pyziak i Bogacki
Żyrardowianka: Jackowicz, Kozłowski, Godlewski, Karpiński, Rafalik, Kocik, Łuczka (libero) oraz Kasprzyk, Tomkiewicz i Jaszczak

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved