Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Czarni pokonali lidera

II liga M: Czarni pokonali lidera

fot. archiwum

Radomianie rozbili dotychczasowego lidera z Wyszkowa w trzech setach. Mecz dwóch najlepszych drużyn pierwszej części sezonu obejrzał niemal komplet widzów. Po sobotnim zwycięstwie siatkarze Czarnych awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.

Wszyscy, którzy w sobotni wieczór wybrali się do hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji im. Kazimierza Paździora przypomnieć mogli sobie dawne, dobre czasy legendarnego WKS-u. – Czegoś takiego na meczu II ligi nie spodziewałem się – swojego zaskoczenia frekwencją nie kryje Jakub Bednaruk. Pozytywnie zaskoczony jest też Wojciech Żaliński.Przy takiej publiczności chce się grać – zapewnia świetnie znany radomskim kibicom siatkarz warszawskiego AZS.

Gospodarze nie zawiedli licznie przybyłej grupy sympatyków. W I secie po ataku Roberta Prygla szybko objęli prowadzenie 5:2. Po błędzie zagrywki Macieja Alancewicza wygrywali nawet 20:12. W końcówce goście odrobili częściowo straty, przy stanie 24:20 zbicie Roberta Prygla przesądziło losy partii otwarcia. Druga odsłona miała niemal bliźniaczy przebieg. Atak z krótkiej Krzysztofa Stańca zapewnił prowadzenie Czarnym 11:8, a kilka minut później na tablicy wyników widniał już rezultat 16:10. Najbardziej wyrównana była trzecia partia. Po asie Łukasza Kaczorowskiego goście objęli nawet prowadzenie 6:3. Podopieczni Wojciecha Stępnia szybko odrobili straty.

W Czarnych nie było praktycznie słabych punktów. Wszyscy zawodnicy spisali się bardzo dobrze, ale dla wielu najlepszym w ich szeregach był Marcin Kocik. MVP, MVP, MVP – zapewnia Jakub Bednaruk. Pod wrażeniem zademonstrowanej formy przez skrzydłowego Czarnych jest też Jacek Skrok, były szkoleniowiec Czarnych, obecnie prowadzący pierwszoligowy zespół siatkare Jadar AZS Politechnika Radom. – "Kocur" zagrał praktycznie bezbłędnie – zapewnia. Starszego kolegę komplementuje również Wojciech Zaliński. Choć na graczu PlusLigi równie duże wrażenie wywarła postawa Pawła Filipowicza, radomskiego libero.



Słów pochwał nie kryje swoim podopiecznym Wojciech Stępień. – Szybkość, dynamika i zaangażowanie, to trzy elementy, które rozstrzygnęły o losach meczu z Camperem – podkreśla trener Czarnych. Długo nad wskazaniem przyczyn porażki nie zastanawia się Piotr Szulc. Nie wytrzymaliśmy ciśnienia… – zapewnia krótko. Szkoleniowiec Campera chwali zwłaszcza najbardziej doświadczonych w ekipie Czarnych Marcina Kocika i Roberta Prygla. – Jeżeli Czarni utrzymają formę w Radomiu będzie I liga – dodaje. Na gospodarzy spadł deszcz komplementów. Robert Prygiel ogólny entuzjazm kwituje krótko. – Po takim zwycięstwie jesteśmy szczęśliwi, ale nie popadamy w hurraoptymizm. Nie zapominajmy, że jesteśmy dopiero na początku wyznaczonej drogi, a przed nami dużo pracy – tonuje nastroje kapitan zespołu.

Czarni Radom – Camper Wyszków 3:0
(25:20, 25:18, 25:18)
Składy zespołów:
Czarni: Górski, Kocik, Staniec, Prygiel, Surma, M. Ostrowski, Filipowicz (libero) oraz Biliński i Gonciarz
Camper: P. Kaczorowski, Świerżewski, Sędek, Główczyński, Ł. Kaczorowski, Alencewicz, Knasiecki (libero) oraz Gniewek, Walendzik, Zalewski i Ilińsk

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved