Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Podział punktów w Proszowicach

II liga K: Podział punktów w Proszowicach

fot. archiwum

Młode siatkarki Paleo Pogoń Proszowice w ostatnim czasie stały się specjalistkami od pięciosetowych pojedynków. Mimo że ostatni ich mecz zakończył się w małych oczkach remisem 102:102, dwa punkty pojechały do Rzeszowa.

Bardzo dobrze rozpoczęły sobotnie spotkanie 11. kolejki spotkań II ligi kobiet siatkarki z Proszowic. Podopieczne Zbigniewa Barszcza nie miały w pierwszej partii nic do powiedzenia gładko oddając seta 14:25. Także początek drugiej odsłony meczu nie wskazywał, aby sytuacja na boisku miała ulec zmianie. Miejscowe wysoko prowadziły 11:5, a w końcowej fazie seta 20:14. Wówczas rzeszowianki rzuciły się w pogoń za uciekającymi rywalkami i sześciopunktowa przewaga stopniała do zaledwie dwóch oczek (23:21). – Tego seta wygraliśmy na przewagi, a wynikało to z faktu, że mój zespół nudził się wysokim prowadzenie. Nie przewidział tylko jednego, że jak będzie się uśmiechał, to przeciwnik zacznie grać. No i rzeszowianki zaczęły grać – powiedział po meczu Dariusz Pomykalski, trener Paleo Pogoń Proszowice.

Licealistki z Podkarpacia nie podłamały się przegraną w drugim secie i trzecią odsłonę meczu rozstrzygnęły na swoją korzyść. – Można powiedzieć, że tego seta nam wyrwały, bo przegraliśmy go 22:25. Dodatkowo po moich dziewczynach widać było trudy czwartkowego meczu z Dalinem Myślenice, w którym graliśmy pięć setów. Nogi były coraz cięższe, gołym okiem widoczne było zmęczenie – tłumaczył szkoleniowiec proszowianek.

W czwartej partii siatkarki Zbigniewa Barszcza wyczuły szansę na zdobycz punktową w tym spotkaniu. Zagrały bardzo odważnie kontrolując wynik seta od pierwszej do ostatniej piłki. Sytuacja zmieniła się w tie-breaku. W nim inicjatywę przejęła Pogoń, ale tylko do stanu 9:5 – Po zmianie stron zaczęliśmy grać pod wiatr. Mieliśmy nawet piłkę na 10:5, gdybyśmy ją skończyli nie wierzę w to, że rywal byłby w stanie nas dogonić – powiedział Dariusz Pomykalski. Wówczas potężnie ze skrzydła uderzyła Agnieszka Woźniak, jednak jej atak został wybroniony przez siatkarki RKS-u Bolesław i zamiast 10:5 na tablicy wyników było 9:6. – Ta obrona tak je nakręciła, że zaczęły bardzo dobrze grać. Niestety po szarpaninie to rzeszowianki wywiozły z naszego parkietu dwa punkty – zakończył trener Paleo Pogoń Proszowice.



Paleo Pogoń Proszowice – RKS Bolesław V LO Rzeszów 2:3
(25:14, 25:23, 22:25, 18:25, 12:15)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki oraz tabela 4. grupy II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved