Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Siódemka wciąż bez porażki

I liga K: Siódemka wciąż bez porażki

fot. Piotr Kucza

Wciąż niepokonane w I lidze kobiet pozostają siatkarki Wojciecha Lalka. Beniaminek z Legionowa na własnym parkiecie podejmował MMKS Gaudia Budmel Trzebnica pewnie wygrywając za trzy punkty. Legionowianki w Arenie Legionowo nie straciły jeszcze seta.

Już na początku pierwszej odsłony meczu Barbara Bawoł i Małgorzata Lizińczyk wyprowadziły legionowianki na dwupunktowe prowadzenie (3:1), które błyskawicznie stopniało po bloku na Małgorzaty Ślęzak na atakującej gospodarzy (3:3). W dwóch kolejnych akcjach pogubiły się siatkarki MMKS-u Gaudia i na prowadzeniu ponownie był zespół z Legionowa (5:3). Miejscowe kilkakrotnie miały okazję powiększyć dwupunktową przewagę, jednak ich ataki podbijane były przez grające z wielkim poświęceniem trzebniczanki. Opór zespołu Jarosława Bodysa został złamany przy stanie 8:6. Wówczas na kontrze skutecznie zagrały skrzydłowe Siódemki Legionovia i przy stanie 10:6 o czas dla zespołu poprosił szkoleniowiec beniaminka z Dolnego Śląska. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. MMKS Gaudia seriami oddawała punkty. W rezultacie ze stanu 10:7, bardzo szybko zrobiło się 19:9. W końcówce obaj trenerzy zaczęli dokonywać zmian, jednak nie miało to wpływu na wynik partii, którą pewnie wygrał zespół Wojciecha Lalka 25:15.

W drugiej odsłonie meczu Jarosław Bodys zdecydował, że w wyjściowej szóstce MMKS-u Gaudia pozostaną zawodniczki, które na parkiecie znalazły się pod koniec pierwszego seta. Za Aleksandrę Szafraniec weszła Agata Turbak, a za Małgorzatę ŚlęzakDorota Dydak. Gospodynie bardzo szybko narzuciły rytm gry, prowadząc po ataku Lizińczyk 4:1. Ślązaczki zbliżyły się do rywalek po akcjach Dagmary Grajczak i Aleksandry Szymańskiej (11:10), jednak na więcej nie mogły sobie pozwolić. Przeszkodą była zagrywka, a w zasadzie jej brak. Trzebniczanki oddały rywalkom w drugim secie aż osiem punktów po błędach serwisowych. Przy stanie 11:10 o czas poprosił trener Lalek, co mocno zdekoncentrowało przyjezdne, które po chwili przegrywały już 10:14. W pogoń za uciekającym przeciwnikiem podopieczne Jarosława Bodysa starały się poderwać Grajczak i Szymańska, jednak pewnie grające legionowianki nie zamierzały oddawać pola, wygrywając 25:18.

Trzecia partia toczyła się punkt za punkt do stanu 2:2. Wówczas na zagrywce stanęła Katarzyna Jóźwicka i Siódemka Legionovia odskoczyła na 5:2. Beniaminek z Trzebnicy po raz kolejny pokazał charakter odrabiając straty, a po akcji Grajczak, nie licząc zepsutej zagrywki legionowianek na początku drugiego seta, po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie (8:7). Inicjatywa po stronie przyjezdnych należała do stanu 10:9. Wówczas trzy punkty zdobyła Jóźwicka i to podopieczne trenera Lalka prowadziły 12:10. Jednak nie na długo, bo gdy punkt z zagrywki zdobyła Szymańska w Arenie Legionowo był kolejny remis (13:13). W zespole Siódemki Legionovia „trzeci bieg" wrzuciły Studzienna z Bawoł. To po ich atakach miejscowe prowadziły 20:15. Końcówka trzeciego seta zdecydowanie należała do beniaminka z Mazowsza, który ustalił wynik spotkania po ataku wybranej MVP meczu, Barbary Bawoł.



Siódemka Legionovia Legionowo – MMKS Gaudia Budmel Trzebnica 3:0
(25:15, 25:18, 25:19)

Składy zespołów:
Legionovia: Bawoł (13), Sołodkowicz (8), Studzienna (11), Bąk (1), Lizińczyk (5), Jóźwicka (10), Siwka (libero) oraz Łunkiewicz (1), Łukaszewska (4) i Chojnacka (1)
MMKS Gaudia: Ślezak (2), Boroń (1), Szymańska (11), Szafraniec (6), Grajczak (8), Gawlak (6), Kędzia (libero), Bańska (libero) oraz Turbak (1), Furtak, Sobolewska i Dydak (3)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved