Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Częstochowianie lepsi w sparingowym starciu z mistrzami Polski

Częstochowianie lepsi w sparingowym starciu z mistrzami Polski

fot. archiwum

W cieniu rozpoczynającego się Pucharu Świata podopieczni Marka Kardosa rozegrali sparing z siatkarzami z Bełchatowa. Pierwsze dwa sety padły łupem mocno osłabionych mistrzów Polski, jednak trzy pozostałe należały już do częstochowskich zawodników.

Początek meczu rozpoczął się od wyrównanej walki obu drużyn. Jednak na pierwszą przerwę techniczną z jednym punktem przewagi schodzili zawodnicy z Bełchatowa (8:7) a to za sprawą asa serwisowego Falasci. Z kolei na drugim czasie sytuacja była odwrotna, bowiem to AZS prowadził jednym oczkiem, dzięki asowi serwisowemu Wojciecha Sobali. W samej końcówce pierwszego seta świetną zagrywką popisał się kapitan gości – Mariusz Wlazły, który zdobył dwa punkty bezpośrednio z zagrywki i tym samym przypieczętował zwycięstwo Skry Bełchatów w partii numer jeden.

Set drugi zdecydowanie lepiej rozpoczęli mistrzowie kraju, którzy prowadzili na przerwach technicznych odpowiednio (8:6) i (16:13), w obu przypadkach ostatni punkt przed czasem zdobywał środkowy Karol Kłos. Biało-zieloni nie złożyli jednak broni i udało im się doprowadzić do remisu (16:16), ale popełnili więcej błędów własnych w końcówce seta. W konsekwencji to podopieczni Jacka Nawrockiego cieszyli się z drugiego wygranego seta (25:20).

Partia trzecia rozpoczęła się z znaczącą zmianą w szeregach Akademików. Na boisku pojawił się Michał Kamiński i Jakub Oczko, którzy zastąpili Bartosza Janeczka i Fabiana Drzyzgę. Natomiast w Skrze Bełchatów Woicki zastąpił Falasce. Zmiana wprowadzona przez trenerów Tytana AZS Częstochowa okazała się strzałem w dziesiątkę, bowiem AZS szybko narzucił rywalowi swój rytm gry i wygrał seta trzeciego 25:13. Był to swego rodzaju siatkarski nokaut. Taki wynik to w dużej mierze zasługa świetnego i skutecznego ataku wspomnianego Kamińskiego oraz dobrej zagrywki m.in. Jakuba Oczko.



Początek seta czwartego nie wskazywał na to, że podopieczni Marka Kardosa i Damiana Dacewicza odniosą zwycięstwo i w tej partii, bowiem bełchatowianie na pierwszej przerwie prowadzili, aż (8:4). Jednak zawodnicy spod Jasnej Góry nie spuścili głów wręcz przeciwnie. Udało im się doprowadzić do remisu (9:9), a potem nawet wyjść na prowadzenie (16:13). Wypracowanej przewagi siatkarze AZS-u nie dali sobie wyrwać z rąk i wygrali seta (25:16) i tym samym wyrównali stan rywalizacji w całym meczu 2:2.

Częstochowianie podbudowani wygranymi dwoma ostatnimi setami wyszli mocno zmotywowani na tie-breaka. Co przełożyło się na mocne ataki akademików i ich szczelne bloki. Przy zamianie stron AZS prowadził już (8:6). Zawodnicy Tytana AZS Częstochowa taką przewagę utrzymali do samego końca i odnieśli zwycięstwo w piątej partii (15:12), a w całym spotkaniu 3:2. Ostatni punkty zdobył Michał Kamiński posyłając na stronę rywali asa serwisowego.

Tytan AZS Częstochowa – PGE Skra Bełchatów 3:2
(23:25, 20:25, 25:13, 25:16, 15:12)

Składy drużyn:
AZS: Gierczyński (13), Murek (8), Drzyzga (2), Janeczek (8), Hunek (12), Sobala (6) Stańczak (libero) oraz Kamiński (19), Oczko (4)
Skra: Wlazły (21), Pliński (12), Kłos (8), Milczarek (11), Cupković (13), Falasca (1), Bąkiewicz (libero) oraz Cedzyński (2), Woicki, Bociek (1)

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved