Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Nadspodziewanie łatwe zwycięstwo mistrzyń Polski

PlusLiga Kobiet: Nadspodziewanie łatwe zwycięstwo mistrzyń Polski

fot. archiwum

Przerwa w rozgrywkach najwyraźniej posłużyła mistrzyniom Polski. Podopieczne Bogdana Serwińskiego bez kłopotów pokonały ekipę Budowlanych Łódź. Przewaga Muszynianek zaznaczyła się najwyraźniej w drugiej partii, wygranej do 13.

Pierwszy set rozpoczął się od skutecznego ataku Joanny Kaczor. Od stanu 3:3 gra toczyła się punkt za punkt, jednak dzięki mocnej zagrywce Kaczor oraz udanemu blokowi, gospodynie schodziły na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:4. Po przerwie przewaga Muszyny wzrosła do sześciu oczek (10:4). Łodzianki zaczęły odrabiać straty – as Karoliny Kosek oraz błąd Debby Stam-Pilon w ataku pozwoliły zmniejszyć stratę o trzy punkty (13:10). Pomyłki w przyjęciu gospodyń oraz udany atak ze środka Katarzyny Mróz spowodowały, że łodzianki odrobiły straty i Bogdan Serwiński zmuszony był poprosić o czas dla swoich zawodniczek (15:15). Po czasie dla gospodyń Anna Werblińska została zablokowana i podopieczne Mauro Masacciego schodziły na drugą przerwę techniczną przy wyniku 16:15. Po błędzie w przyjęciu Werblińskiej, Bogdan Serwiński ponownie poprosił o czas (18:20). Kontrowersyjna decyzja sędziego głównego spowodowała, że łodzianki straciły całą przewagę i trener Masacci postanowił powiedzieć im parę słów (21:21). Po przerwie skuteczny atak Werblińskiej z drugiej linii oraz błąd w ataku Kosek pozwolił gospodyniom wrócić na prowadzenie (23:21). Debby Stam zdobyła dwa ostatnie punkty w tym secie (25:21), dając Muszynie prowadzenie 1:0.

Zawodniczki Muszyny asem serwisowym Mileny Radeckiej rozpoczęły drugiego seta. Helene Rousseaux z drugiej linii zdobyła pierwszy punkt dla łodzianek (2:1). As serwisowy Dominiki Golec doprowadził do remisu (3:3). Gospodynie miały problem z przyjęciem zagrywki Golec, co pozwoliło Budowlanym zwiększyć przewagę do dwóch oczek (5:3). Bogdan Serwiński poprosił o przerwę. Po czasie Kaczor zdobyła punkt z prawego ataku, jednak Agnieszka Bednarek-Kasza zepsuła zagrywkę. Mocny serwis Joanny Kaczor oraz udane ataki pozwoliły gospodyniom odrobić straty i wyjść na jednopunktowe prowadzenie (8:7). Punktowa zagrywka Caroline Wensink oraz błąd w przyjęciu łodzianek pozwolił powiększyć przewagę Muszyny do pięciu oczek (13:8). Masacci poprosił o przerwę, by zmotywować swoje zawodniczki do lepszej gry. Jednak przerwa nie przyniosła pożądanego skutku – dwa pomyłki w ataku Rousseaux z drugiej linii oraz błędy w przyjęciu zagrywki sprawiły, że Muszyna na drugiej przerwie technicznej miała już siedem punktów zapasu (16:9). Na rozegraniu za Anę Grbac pojawiła się Marta Wójcik. Dwie punktowe zagrywki Radeckiej zmusiły trenera Masacciego do wzięcia drugiej przerwy dla swoich zawodniczek (20:9). Dzięki udanym atakom Rousseaux, Budowlane powoli zaczęły odrabiać straty (20:12), jednak przewaga gospodyń okazała się zbyt duża. Autowe ataki Golec i Rousseaux dały Muszynie zwycięstwo 25:13.

Budowlane Łódź trzeciego seta zaczęły autową zagrywką Kosek. Błędy w zagrywce gości skutecznie wykorzystała Agnieszka Bednarek-Kasza, kończąc ataki z przechodzących piłek (5:0). Podwójny blok Mróz i Anity Kwiatkowskiej na Werblińskiej pozwolił łodziankom zmniejszyć straty do trzech punktów (4:7). Autowa zagrywka drużyny gości pozwoliła zejść Muszynie na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:4. Podopieczne Masacciego zaczęły odrabiać straty, m.in. dzięki udanemu atakowi Mróz ze środka oraz punktowej zagrywce Kwiatkowskiej (8:9). Bogdan Serwiński był zmuszony wziąć czas, by wybić łodzianki z uderzenia. Od stanu 10:9 gospodynie zdobyły cztery punkty z rzędu. Z kolei trener Masacci poprosił o czas. Dzięki trudnej zagrywce Marty Wójcik, zawodniczki z Łodzi zaczęły powoli niwelować dystans (13:15). Muszyna, po udanym ataku Rachel Rourke z lewego skrzydła, prowadziła 16:13 na drugiej przerwie technicznej. Przewaga zawodniczek z Muszyny utrzymywała się na poziomie trzech punktów (18:15, 23:20). Werblińska atakiem z szóstej strefy dała Muszynie pierwszą piłkę meczową, którą wykorzystała Radecka, zdobywając punkt bezpośrednio z zagrywki – Muszyna wygrała tego seta 25:20 i cały mecz 3:0.



Za najlepszą zawodniczkę spotkania uznano środkową z Muszyny, Agnieszkę Bednarek-Kaszę.

Muszynianka Muszyna – Budowlani Łódź 3:0
(25:21, 25:13, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved