Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ, gr. B: Brazylijki bez awansu, szybkie zwycięstwa Serbii i Korei

PŚ, gr. B: Brazylijki bez awansu, szybkie zwycięstwa Serbii i Korei

fot. archiwum

Brazylijki w swoim ostatnim spotkaniu pokonały Dominikanę w trzech setach, jednak nie pomogło im to w awansie do Londynu. Zwycięstwo w takim stosunku odniosły również Serbki nad Algierią. Również Koreanki potrzebowały trzech partii by pokonać Argentynę.

W pierwszym meczu 11. kolejki siatkarki Serbii w trzech krótkich setach pokonały reprezentację Serbii. Wynik ten oznacza, iż drużyna narodowa Algierii rozgrywki tegorocznego Pucharu Świata zakończyła z dorobkiem zaledwie trzech punktów na przedostatnim, 11. miejscu w tabeli. Serbki na swoim koncie zgromadziły łącznie 18 punktów i ostatecznie zostały sklasyfikowane na miejscu siódmym.

W dzisiejszym spotkaniu kluczem do sukcesu reprezentacji Serbii okazały się Nadja Ninkovic i Ana Bjelic, które na swoim koncie zapisały odpowiednio 18 i 17 zdobytych punktów. Najlepiej punktującą po drugiej stronie siatki była Faiza Sabet, zdobywczyni 14 oczek.

W pierwszym secie tego spotkania od początku do końca na prowadzeniu były siatkarki drużyny narodowej Serbii. Na pierwszej przerwie technicznej ich przewaga wynosiła zaledwie 2 punkty, jednak z biegiem czasu stawała się co raz bardziej wyraźna (16:11) i sięgnęła nawet 7 oczek przy stanie 20:13. Do końca pierwszej odsłony Algierkom nie za wiele udało się już odrobić i set zakończył się wynikiem 25:19



Początek drugiej partii nie zapowiadał jednak szybkiego zwycięstwa reprezentacji Serbii (5:6). Bohaterki pierwszego seta szybko jednak odrobiły jednopunktową stratę i idąc za ciosem ponownie zaczęły dominować na parkiecie (16:11). Set zakończył się ponownie zwycięstwem Serbii 25:14.

W trzecim secie po raz kolejny siatkarki Algierii od początku niewiele miały do powiedzenia na boisku. Serbki pięciopunktową przewagę podczas pierwszej przerwy technicznej stopniowo nadbudowywały (21:14) aż do zakończenia spotkania, wygrywając trzeciego seta 25:18

– Po sześciu miesiącach zakończył się dla nas niesamowity sezon – powiedział po zakończeniu meczu trener reprezentacji Serbi, Zoran Terzic. Musze pogratulować swoim zawodniczkom. Dzisiaj co prawda nie zagraliśmy zbyt dobrze, ale jak się okazało na tyle dobrze, by wygrać.

Algieria – Serbia 0:3
(19:25, 14:25, 18:25)

Składy zespołów:
Algieria: Oukazi (2), Abderrahim (3), Boukhima (1), Tsabet (14), Mezemate (6), Aissou (1), Hammouche (libero) oraz Oudni, Djouad i Hennaoui
Serbia: Zivković (4), Malesević (6), Vesović (7), Bjelica (17), Ninković (18), Veljković (12), Popović (libero)


Siatkarki Brazylii w swoim ostatnim spotkaniu w Pucharze Swiata pokonały reprezentację Dominikany 3:0 i ostatecznie zajęły piąte miejsce w końcowej klasyfikacji. Dominikanki zakończyły ten wyczerpujący turniej na miejscu 8., co i tak jest dobrym wynikiem dla tej drużyny. Siła ataku Brazylijek i brak błędów własnych wystarczyły w piątek do pokonania rywalek z Dominikany. Marcos Kwiek prosił o przerwę dla swojego zespołu już przy stanie 3:7, a po chwili Brazylijki zeszły z parkietu prowadząc na przerwie technicznej pięcioma punktami. Z ośmiu zdobytych do tej pory „oczek" aż cztery były autorstwa Pauli Pequeno. Przewaga „Canarinhes" rosła z każdą minutą, prowadziły już 14:6, jednak na drugą przerwę techniczną zeszły mając już tylko sześć punktów przewagi. Efektowny blok Prisilli Rivery zmniejszył straty Dominikanek do trzech punktów, a po fantastycznych obronach libero siatkarki z ameryki Środkowej przegrywały już tylko 15:16. Dopiero wówczas Brazylijki znów przyspieszyły grę, osiągając ponownie czteropunktową przewagę, którą utrzymały już do końca tej partii.

„Canarinhes" narzuciły rywalkom swoją grę również w drugim secie, prowadząc 8:4 na pierwszej przerwie technicznej. Dominikanki zmniejszyły jeszcze straty do trzech punktów (6:9), ale potem nastąpił popis gry Brazylijek, które zdobyły siedem punktów z rzędu. Podopieczne trenera Ze Roberto nie zamierzały już odpuszczać do końca, pozwalając rywalkom jeszcze na zdobycie zaledwie czterech punktów w tym secie i pewnie wygrywając do 10. Również w trzeciej partii siatkarki z ameryki Południowej rozpoczęły od prowadzenia 8:5. Rywalki jeszcze podgoniły na 8:9, ale po chwili atak Welissy Gonzagi dał jej drużynie dziesiąty punkt. Po ataku Bethanii De La Cruz Dominikanki jeszcze doprowadziły do remisu, potem to jednak ich rywalki uzyskały przewagę i na drugiej przerwie technicznej miały już cztery punkty więcej. Brazylijki wygrały tę partię do 17 i całe spotkanie 3:0, chociaż cel zaplanowany na turniej Pucharu Świata nie został przez nie osiągnięty. Czwarte miejsce i brak awansu olimpijskiego jest z pewnością poniżej możliwości i ambicji zespołu trenowanego przez Ze Roberto.

– Dobrze rozegraliśmy to spotkanie. Skutecznie zagrywaliśmy, dobrze też graliśmy w bloku i obronie. Kończymy z ośmioma wygranymi i trzema porażkami, ale trudno być zadowolonym po tym turnieju. Nie był on dla nas łatwy, graliśmy w czterech różnych miejscach, mieliśmy kilka urazów, ale forma zawodniczek pokazuje, że możemy być groźni w przyszłym roku w Londynie – mówił po meczu trener Ze Roberto. – Osiągnęliśmy lepszy wynik niż na ostatnich dwóch Pucharach Świata, zajmując tu ósme miejsce – stwierdził trener Dominikany, Marcos Kwiek. – Jestem zadowolony z tego, co pokazały moje zawodniczki w Japonii, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że mieliśmy w zespole kilka kontuzji.

Dominikana – Brazylia 0:3
(21:25, 10:25, 17:25)

Składy zespołów:
Dominikana: Eve Mejia (6), Cabral de la Cruz (7), Echenique (5), Rondon (1), Rivera (5), De La Cruz de Peña (11), Castillo (libero) oraz Marte Frica, Rodriguez, Binet i Martinez
Brazylia: Fabiana Claudino (9), Danielle (4), Paula Pequeno (12), Thaisa (1), Welissa (9), Sheilla (10), Fabiana Oliveira (libero) oraz Cristina, Adenizia (5) i Tandara

 


Również w trzech setach zakończyło się spotkanie pomiędzy reprezentacją Korei i Argentyny. Koreanki od samego początku wykazywały dominację na parkiecie. Na pierwszą w tym meczu przerwę techniczną schodziły z sześciopunktową przewagą (8:2), a w kolejnych akcjach stopniowo i dynamicznie powiększały wypracowany zadatek. Przy stanie 13:3 argentyński szkoleniowiec był zmuszony wykorzystać już druga i ostatnią przysługującą mu w tej partii przerwę dla swoim zawodniczek. Nie odmieniło to jednak losów pierwszej odsłony, gdyż reprezentantki Korei pewnie pokonały swoje rywalki 25:17.

Drugi set był zdecydowanie bardziej wyrównany. Podczas pierwszej przerwy technicznej na prowadzeniu była reprezentacja Argentyny (8:6). Koreanki nie chciały jednak oddać jeszcze tej partii. Po kilku akcjach wysunęły się na prowadzenie (14:11) i dwu-, trzypunktową przewagę "dowiozły" do końcówki seta. Okazało się jednak, że tym razem o wygraną nie będzie tak łatwo. Zwycięzcę drugiej partii wyłonił dopiero 28 punkt.

Trzecia odsłona rozpoczęła się podobnie jak otwarcie spotkania. Po osiągnięciu znaczącej przewagi do pierwszej przerwy technicznej (8:3) siatkarki z Korei pozwoliły jednak swoim rywalkom na wyrównanie (12:12) i po raz kolejny na parkiecie o zwycięstwie decydowała nerwowa końcówka (25:23).

– Chciałbym podziękować całemu zespołowi – powiedział po spotkaniu trener reprezentacji Korei, Hyung-Sil Kim. – Pierwszy set zagraliśmy bardzo dobrze, niestety później straciliśmy koncentrację. Gdyby mecz miał trwać pięć setów, to nie byłoby już tak łatwo – podsumował ostatni mecz w tym turnieju szkoleniowiec.

Argentyna – Korea 0:3
(17:25, 26:28, 23:25)

Składy zespołów:
Argentyna: Perez (1), Fresco (12), Sosa (12), Bortolozzi, Busquets (7), Curatola, Gaido (libero) oraz Rizzo (6), Boscacci (9), Castiglione
Korea: Hwang Youn-Joo (13), Choi Youn-Ok. (1), Kim Yeon-Koung (24), Kim Se-Young (4), Kim Hee-Jin (8), Park Jeong-Ah (12), Nam Jie-Youn (libero) oraz Jung Ji-Youn, Joo Yea-Na

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved