Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Marcin Kantor: Zabrakło zimnej głowy

Marcin Kantor: Zabrakło zimnej głowy

fot. archiwum

- Po przegranym pierwszym secie "spięliśmy się" w sobie, udało nam się wyrównać stan rywalizacji. Później niestety Jaworzno "odjechało" - podsumował sobotnią porażkę z MCKiS Energetyk Jaworzno przyjmujący MKS MOS Będzin, Marcin Kantor.

W czterech setach rozprawili się z będzinianami siatkarze MCKiS Energetyk Jaworzno. Jaworznicką halę goście opuszczali w związku z tym faktem ze smutkiem na twarzach. – Ściany pomagają gospodarzom. Niezależnie od tego: rywale byli po prostu lepsi, co widać po wynikach poszczególnych setów – stwierdził Marcin Kantor, siatkarz ekipy z Będzina, która po ostatniej przegranej znalazła się na odległym, dziesiątym miejscu. – Rywale niczym nas nie zaskoczyli – po prostu bardzo dobrze, bardzo solidnie, wykonywali założenia swojego trenera. Ich gra to nie była kwestia przypadku.

Dla będzinian, porażka z Jaworznem była czwartą przegraną w tym sezonie. Wcześniej, zawodnicy Rafała Legienia uznać musieli wyższość Pekpolu Ostrołęka, Jokera Piła i BBTS-u Bielsko-Biała. Z jakimi założeniami zespół z Będzina udał się do Jaworzna? – Nasze założenie na każdy mecz na jaki jedziemy, to wygrać. Po przegranym pierwszym secie "spięliśmy się" w sobie, udało nam się wyrównać stan rywalizacji. Później niestety Jaworzno "odjechało". Zabrakło zimnej głowy – wyjaśnił Kantor.

Sezon 2011/2012 to kolejny już sezon Kantora w barwach MKS-u MOS Interpromex Będzin. – W tamtym roku byliśmy beniaminkiem, utrzymaliśmy się. W tym sezonie na pewno czujemy się pewniej, niż w poprzednim. Jak to się mawia – pierwsze koty za płoty. Wiemy, czego spodziewać się po tym szczeblu rozgrywek – stwierdził z uśmiechem zawodnik. – Po porażce z Jaworznem, na pewno nie załamujemy rąk. W kolejnym meczu podejmujemy u siebie Lubin. Będziemy walczyć, mam nadzieję, że wygramy.



Nie tylko będzinianie podejmować będą w następnej kolejce beniaminka pierwszej ligi – także Jaworzno gościć będzie u siebie nową na tym szczeblu rozgrywek drużynę, krakowską Wandę. – My z Wandą graliśmy w poprzednim tygodniu, wygraliśmy tamten mecz – przypomniał Kantor. – Teoretycznie, oba beniaminki to drużyny mocne personalnie – Wanda ma w składzie zawodników, którzy występowali w PlusLidze, Lubin ma kadrowicza – Krzyśka Antosika, który grał z nami jeszcze w zeszłym sezonie. Nasz mecz z Lubinem będzie na pewno ciekawy, zapraszam – zakończył przyjmujący zespołu będzinian.

* rozmawiała Sylwia Kuś – energetyk.mckis.jaw.pl / przegladligowy.com

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved