Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Cwetan Sokołow: Nagroda MVP bardzo cieszy

Cwetan Sokołow: Nagroda MVP bardzo cieszy

fot. archiwum

W ostatnim teście przed wylotem na Puchar Świata, rywalem włoskiej kadry był zespół gwiazd Serie A1. Wicemistrzowie Europy wygrali co prawda 3:2, ale najlepszym zawodnikiem, bez żadnych wątpliwości, został wybrany Cwetan Sokołow.

Bułgarski atakujący wystąpił w zespole All Star Team w sparingu z kadrą Włoch rozgrywanym w Monzy. Bułgarski zawodnik zaprezentował się wyśmienicie i w dużej mierze to właśnie jemu należy zawdzięczać fakt, że "Gwiazdy" nie przegrały w trzech setach. Zawodnik Itasu Diatec Trentino zdobył w tym meczu aż 24 punkty i bezapelacyjnie został wybrany MVP spotkania. Co sam zainteresowany sądzi o swoim niesamowitym występie?

Dla mnie to wielki zaszczyt zostać wybranym MVP takiego spotkania, w którym po drugiej stronie siatki stoją aktualni wicemistrzowie Europy – rozpoczął Cwetan Sokołow.Zagrałem zmobilizowany w 100%, bo zależało mi żeby pokazać najlepszą siatkówkę w PalaIper przeciwko Włochom. W końcu gram w lidze włoskiej i chcę pokazać kibicom, że nie jestem tu nadaremnie. Po nieco nieudanym początku meczu odnalazłem wreszcie to optimum i zdołałem znacząco wpłynąć na wynik meczu. Dużo pomogła mi też obecność na boisku Raphaela, mojego klubowego kolegi, którego wystawy doskonale znam. Jedyne czego mi szkoda to wyniku, bo mogliśmy wygrać ten mecz, a tak musimy się zadowolić jedynie zaciętością spotkania – przyznał Bułgar.

Cwetan Sokołow na razie niezbyt często znajdował uznanie w oczach Radostina Stojczewa i raczej musiał się zadowolić rolą zmiennika Jana Stokra. Po tak udanym meczu nadzieje na pierwszą "szóstkę" na pewno odżyły i sam zawodnik chyba wyczuł, że Stokr jest siatkarzem jak najbardziej do "wygryzienia". – Teraz czekają nas trzy tygodnie przerwy w rozgrywkach, ale nie będzie to przerwa w dosłownym tego słowa znaczeniu. Na pewno będziemy solidnie pracować na siłowni. Dojdą do tego sparingi, plus mocny trening w hali. W wieku 21 lat nie mogę narzekać na zmęczenie, tym bardziej, że ostatnio przytrafiła mi się kontuzja ręki i miałem trochę wolnego, więc takie plany mnie nie przerażają. Co do celów na grudzień, to na pewno chcemy podtrzymać formę, którą prezentowaliśmy dotychczas. Udało się wygrać Klubowe Mistrzostwa Świata i Superpuchar Włoch. Zajmujemy dobre miejsce w Serie A oraz Lidze Mistrzów. Osobiście na pewno marzę i chcę wywalczyć miejsce w pierwszym składzie. Jan jest bardzo dobrym atakującym i na pewno nie będzie łatwo wygrać z nim rywalizację, ale jestem dobrej myśli i wydaje mi się, że mam na tyle umiejętności, by częściej grać w "szóstce" Itasu – zakończył Cwetan Sokołow.



źródło: inf. własna, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved