Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Kęczanin łatwo uporał się z liderem

II liga M: Kęczanin łatwo uporał się z liderem

fot. archiwum

Siatkarze Kęczanina Kęty pokonali na własnym parkiecie dotychczasowego lidera gr. 2 II ligi mężczyzn, SMS PZPS I Spała. O ile zwycięstwo podopiecznych trenera Marka Błasiaka nie kusi dziwić, to jego rozmiary są pewna niespodzianką.

Początkowa sytuacja na parkiecie nie zapowiadała aż tak jednostronnego widowiska. Pierwszą piłkę meczu zdobył kapitan kęczan Mateusz Błasiak pajpem ze środka. W kolejnej akcji Gaweł jednak zaatakował w aut i było 1:1. Do stanu 9:8 w pierwszym secie drużyny na przemian zdobywały punkty. Kiedy na zagrywce po raz drugi w tym meczu pojawił się rozgrywający UMKS – Marcin Kapuśniak – miejscowi zaczęli budować swoją przewagę głownie dzięki blokowi Farona oraz Gawła i atakowi z krótkiej Farona. Po czasie wziętym przez trenera SMS-u goście odrobili jednak swoją stratę. Bardzo aktywny w tym fragmencie gry był Muzaj, dzięki któremu SMS zbliżył się do gospodarzy tylko na jeden punkt (14:13) . Taki obrót sprawy zmobilizował siatkarzy Kęczanina, którzy zdobyli dwa kolejne punkty utrzymując tę przewagę do końca seta. Ostatnią piłkę w partii zdobył kiwką Marcin Kapuśniak (25:22).

Podobny początek, jak poprzedni, miał też drugi set. Pierwszy punkt zdobył znów pajpem ze środka Błasiak. Po ataku z lewej strony Muzaja goście co prawda wyrównali, jednak trzy kolejne akcje należały do kęczan (dwa razy Faron ze środka, dotknięcie siatki przez Orczyka). Kiedy spalanie zbliżyli się, głównie dzięki dobrej zagrywce Muzaja do stanu 5:4, ponownie siatkarze UMKS-u odskoczyli na 2-3 punkty. Niestety, przy stanie 14:11 dla gospodarzy, wkradła się w ich grę nerwowość. Błąd zagrywki Gawła, autowy atak Błasiaka, skuteczne ataki Superlaka i Łapszyńskiego spowodowały, iż goście wyszli na prowadzenie 16:14. Po czasie wziętym przez trenera Błasiaka kęczanie szybko wyrównali 16:16 a kolejne akcje blokiem Kubicy i Bieguna oraz pojedynczy blok Bieguna spowodowały, że znów podopieczni trenerów Błasiaka i Gruszki zdobyli przewagę w tej partii. Uczniowie SMS-u przy stanie 20:19 jeszcze raz w tym secie i jak się okazało w całym spotkaniu, wyszli na prowadzenie. Po drugim czasie dla Kęczanina głównie dzięki błędom (Grzechnik atak w aut, Muzaj atak w siatkę) i atakom Bieguna miejscowi wyszli na 3-punktowe prowadzenie, którego nie oddali do końca. Ostatni punkt, podobnie jak i pierwszy w tym secie, zdobył Błasiak atakiem z drugiej linii ze środka.

Trzeci set od początku do końca okazał się jednostronnym widowiskiem. Goście, którzy przed tym meczem zajmowali fotel lidera II ligi grupy II, nie mogli kompletnie poradzić sobie z grą kęczan, pierwszy swój punkt zdobywając dopiero przy stanie 5:0. Trzy punkty w tym czasie zdobył Biegun (dwa atakiem i jeden blokiem) a dwa Faron (atak ze środka i blok). Nie pomógł nawet czas wzięty przez przyjezdnych. Spalanie co prawda dwukrotnie zbliżyli się na odległość trzech punktów do kęczan 10:7 i 13:10, jednak od tego stanu niepodzielnie na parkiecie dominowali miejscowi. Skuteczne ataki Błasiaka i Kubicy, bloki Kubicy oraz błędy gości spowodowały, że przewaga w tej partii szybko wzrosła do dziesięciu punktów (22:12) . W tym momencie było już wiadome, że wynik 3:0, który przed tym meczem był mało prawdopodobnym do osiągnięcia, okaże się niedługo faktem. Seta i mecz zakończył atakujący UMKS-u Jonasz Biegun atakując z prawego skrzydła (25:15).



O wyniku dzisiejszego spotkania zdecydowała poprawność gry. Przede wszystkim popełniliśmy o wiele mniej błędów niż w poprzednich meczach. Nie serwowaliśmy ze stuprocentową agresją – wprowadzaliśmy piłkę do gry ostro, ale kontrolowanie. Zespół realizował założenia taktyczne. Gra drużyny mogła się podobać, ponieważ zawodnicy widocznie się wspierali. Punkty cieszą nie tylko nas, ale również publiczność. Oby to nie był jeden poprawny mecz, a kolejny etap gry z mniejszą ilością błędów. Teraz czekają nas dwa bardzo trudne wyjazdy, które zweryfikują naszą postawę. Będziemy chcieli chociaż w jednym z nich osiągnąć korzyść punktową – mówił po meczu Marek Błasiak, prezes i trener Kęczanina.

UMKS Kęczanin Kęty – SMS PZPS I Spała 3:0
(25:22, 25:21, 25:15)

Składy zespołów:
Kęczanin: Kapuśniak, Błasiak, Gaweł, Faron, Kubica, Biegun, Cymerman (libero) oraz Szpyrka, Muchewicz, Gliniecki i Mamica
SMS: Wolański, Superlak, Grzechnik, Łupszyński, Orczyk, Muzaj, Luks (libero) oraz Wacek, Kramer, Filipiak, Kowalski i Wojciech

Zobacz również:
Wyniki 10.kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

źródło: sportowe-kety.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved