Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: AZS KSZO wygrał tie-breaka na Śląsku

I liga K: AZS KSZO wygrał tie-breaka na Śląsku

fot. archiwum

W Mysłowicach miejscowa Silesia Volley I podzieliła się punktami z zespołem AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Przyjezdne wygrały po tie-breaku 3:2. W konfrontacjach z akademiczkami była to pierwsza porażka Ślązaczek pod wodzą Sebastiana Michalaka.

Po meczu wraz z Romanem Murdzą podsumowaliśmy nasze statystyki. Wynika z nich, że jako trener nigdy nie przegrałem z jego zespołem. Dotąd na swoim koncie miałem 9 zwycięstw w lidze i żadnej porażki – powiedział trener Silesii Volley I Mysłowice/Chorzów, Sebastian Michalak. Jego zespół w 7. kolejce spotkań uległ ostrowczankom 2:3, a ci, którzy przybyli w sobotę na mecz z AZS-em, na brak emocji nie mogli narzekać. Już w pierwszej partii oba zespoły prowadziły zaciętą walkę punkt za punkt. Przy stanie 23:23 miejscowe miały szansę na setbola, jednak sędziowie stwierdzili, że piłka po bloku Ślązaczek znalazła się na aucie. Podopieczne Sebastiana Michalaka długo nie potrafiły pogodzić się z decyzją arbitrów, co błyskawicznie znalazło odzwierciedlenie w następnej akcji wygranej przez ekipę z Ostrowca Świętokrzyskiego (25:23).

Po zmianie stron to gospodynie przejęły inicjatywę w meczu. Duża w tym zasługa Barbary Adamskiej, która na początku drugiego seta zmieniła Dominikę Najmrocką. Basia dała nam bardzo dobrą zmianę. Przede wszystkim uspokoiła grę w przyjęciu, a dzięki jej zagrywce nasz zespół wyszedł na prowadzenie 8:2 – chwalił przyjmującą trener Michalak. Siatkarki Silesii Volley I przez całą partię kontrolowały wydarzenia na boisku, pewnie wygrywając 25:16. Trzecia odsłona meczu była niemal kopią wydarzeń sprzed kilkunastu minut, z tą jednak różnicą, że to siatkarki Romana Murdzy dyktowały warunki gry. – To już niemal tradycja, że w trzecim secie gramy słabo tracąc kilka punktów w jednym ustawieniu – wyjaśnił szkoleniowiec Silesii Volley I.

Ostrowczanki poszły za ciosem także w czwartej partii, którą rozpoczęły od wysokiego „C", prowadząc 5:0. – Udało się nam dogonić rywalki w okolicach 15 punktu, mieliśmy nawet piłę setową przy stanie 24:22. Wówczas doszło do stanu 25:24 dla przeciwnika. Mecz mógł się już zakończyć wynikiem 3:1 dla zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego, dlatego w tym wypadku jesteśmy szczęśliwi, że udało się nam wywalczyć chociaż jeden punkt, choć pozostaje niedosyt po tym spotkaniu – powiedział Sebastian Michalak. Trudno się dziwić trenerowi Silesii Volley I, gdyż to jego zespół był na prowadzeniu mając szansę na zwycięstwo w meczu. – Przy zmianie stron prowadziliśmy 8:6 i wówczas zdarzył się przestój. Dziewczyny przestały kończyć ataki i ze stanu 8:6, nagle zrobiło się 13:8 dla ekipy Romka Murdzy – dodał trener Michalak, którego zespół przegrał tie-breaka 10:15.



Silesia Volley I  – AZS KSZO Ostrowiec Św. 2:3
(23:25, 25:16, 17:25, 27:25, 10:15)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved