Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Patryk Czarnowski: Nareszcie mogę skupić się tylko na grze

Patryk Czarnowski: Nareszcie mogę skupić się tylko na grze

fot. archiwum

Po pięciosetowym spotkaniu biało-czerwoni musieli uznać wyższość reprezentacji Czech. - Powody do radości daje to, że po tych dwóch przegranych setach potrafiliśmy się podnieść i wyprowadzić w jakimś sensie dobrą sytuację - powiedział Patryk Czarnowski.

Po dość długiej przerwie wróciłeś do reprezentacji. Patrząc na twoją grę, chyba trudno sobie wyobrazić lepszy powrót?

Patryk Czarnowski: – Powrót powrotem, ale niestety przegraliśmy spotkanie. Cieszę się, że nareszcie mogę skupić się tylko i wyłącznie na grze i treningach, a nie na jakimkolwiek problemie zdrowotnym. To jest dla mnie najważniejsze. Mamy dosyć krótki okres przygotowań. Mieliśmy tylko dwa sparingi. Nie każdy miał okazję się zaprezentować, więc bardzo się cieszę, że mogłem „zadebiutować” w tej reprezentacji i sam się sprawdzić.

Czy można powiedzieć, że te problemy są już całkowicie za tobą?

– To jest zaleczone. Tego typu złamanie czasami powraca, także jeszcze pewnie troszkę da się we znaki. Ale na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że jeśli dalej będzie to wyglądało, tak jak teraz to będę bardzo zadowolony. Wszystko jest w porządku, tylko przy cięższych treningach czasami odczuwam, że był ten uraz.

Mecze z Czechami były spotkaniami towarzyskimi. Potraktowaliście je w pewnym sensie treningowo?

– Nie, nie było to podejście treningowe. Przede wszystkim reprezentacja Czech dziś zagrała lepsze spotkanie niż wczoraj. Tichacek, a wiadomo, że znamy tego rozgrywającego, dobrze uruchamiał swoich środkowych. Mach dzisiaj miał bardzo dużo piłek. Do tego skrzydłowi także mieli okazję, żeby się wykazać. Naprawdę Czesi zagrali bardzo dobre spotkanie i stąd ten wynik. Dzisiaj było ciężko, ale powody do radości daje to, że po tych dwóch przegranych setach potrafiliśmy się podnieść i wyprowadzić w jakimś sensie dobrą sytuację, bo wygrać. Niestety, się nie udało.

Jak oceniłbyś swoją współpracę z Łukaszem Żygadło. Można już mówić o wzajemnym zgraniu?

– Wydaje mi się, że wygląda to całkiem dobrze. Dzisiaj zagraliśmy cały mecz, więc trochę też pograliśmy. Mieliśmy parę ataków, więc nie widzę powodów do obaw.

Czekają was jeszcze mecze kontrolne, czy był to wasz ostatni sprawdzian przed PŚ?

– Tego jeszcze nie wiem, ale mamy jeszcze parę dni dla siebie. Także będziemy mieć ten czas, który możemy poświęcić na wspólne treningi i jeszcze lepsze zgranie się ze sobą.

Kogo z rywali, czekających na was w Pucharze Świata, uznałbyś za najtrudniejszego?

– Przede wszystkim nie ma tam łatwych drużyn. Gramy z Kubą, Serbią jest też Brazylia, także to będzie naprawdę ciężki turniej. Ale mamy czternastkę dobrych zawodników. Każdy będzie miał okazję się zaprezentować. Pamiętamy jednak, że jest to długi turniej i czeka nas wiele spotkań.

* z Patrykiem Czarnowskim rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved