Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Co wydarzy się w siódmej kolejce?

I liga M: Co wydarzy się w siódmej kolejce?

fot. archiwum

Przed nami siódma kolejka na zapleczu PlusLigi. Mimo tego, że pierwszoligowcy ciągle nie wiedzą, o co grają, to wszyscy deklarują, że w najbliższe mecze włożą całe serca. Najciekawiej zapowiadają się spotkania w Siedlcach i Jaworznie.

W Siedlcach odbędzie się konfrontacja miejscowego Jadaru z pilskim Jokerem. W poprzedniej kolejce pilanie sprawili swoim kibicom ogromną niespodziankę, wygrywając za trzy punkty z drużyną Siatkarza Wieluń, natomiast gospodarze sobotniego spotkania nie poradzili sobie w starciu z aktualnym liderem, przegrywając 1:3. – Na mecz z Jadarem Siedlce jedziemy po to, aby zwyciężyć, bardzo chcemy iść za ciosem i zainkasować komplet punktów – mówi przyjmujący pilskiej drużyny, Stanisław Wawrzyńczyk. O najbliższym meczu opowiedział nam również środkowy siedleckiego Jadaru, Jakub Kowalczyk: – Ciężko będzie zaskoczyć czymś rywala, ponieważ czterech zawodników z podstawowego składu grało w zeszłym sezonie w Pile, u trenera Kubiaka. Zna on nas doskonale i jedyne, co może pilan zaskoczyć w tym momencie, to nasza dobra gra. Musimy się teraz odbić od dna tabeli i oczywiście liczymy w tym meczu na zdobycie puntów. Ciężko stwierdzić, co może się wydarzyć, wiem, że postaramy się o zwycięstwo. Do tej pory we własnej hali graliśmy całkiem dobre mecze, więc wydaje mi się, że i ten taki będzie . Można zatem stwierdzić, że pilanie będą mieli nieco ułatwione zadanie w sobotę, jednak o tym, kto wygra ten mecz zadecyduje przede wszystkim zaangażowanie i wola walki. Jeżeli podopieczni Jarosława Kubiaka zagrają tak, jak w szóstej kolejce, to bez wątpienia mają szanse na komplet punktów.

Emocjonująco będzie również w Jaworznie, gdzie miejscowi Energetyczni rozegrają spotkanie z siatkarzami Interpromexu Będzin. W poprzednim spotkaniu młodzi zawodnicy Sławomira Gerymskiego musieli uznać wyższość nyskich akademików, natomiast siatkarze Rafała Legienia we własnej hali pokonali krakowską Wandę 3:1. Sobotnie spotkanie może być naprawdę dobrym widowiskiem, bowiem obie drużyny prezentowały dotychczas kombinacyjną i konsekwentną siatkówkę. Trudno jest wskazać faworyta tego starcia, a kto zainkasuje komplet punktów dowiemy się już w sobotę wieczorem.

Emocji nie zabraknie również w Gorzowie Wlkp., gdzie siatkarze GTPS-u mierzyć się będą z liderem, a mianowicie Pekpolem Ostrołęka. Pewnym faworytem są właśnie ostrołęczanie, którzy wygrywają, co tylko mogą. Zespół Andrzeja Stanulewicza z pewnością podejmie walkę i będą chcieli zdobyć punkty, które jeszcze bardziej przybliżą ich do czołówki tabeli. – Myślę, że na tym poziomie ciężko będzie jakoś zaskoczyć przeciwnika. Znamy atuty GTPS-u, ale pewnie oni znają też nasze. Dlatego ważna będzie sobotnia dyspozycja- jeśli będziemy się dobrze czuć na boisku to postaramy się przywieźć z Gorzowa punkty – powiedział Strefie Siatkówki rozgrywający Pekpolu, Grzegorz Pietkiewicz.



Siatkarze Cuprum Lubin we własnej hali podejmować będą zespół Stali Nysa. Przed Miedziowymi trudne zadanie, bowiem barw nyskiej Stali bronią zawodnicy, którzy nie tak dawno występowali w PlusLidze. W szóśtej kolejce siatkarze z Lubina odnieśli porażkę w meczu z BBTS-em, natomiast zespół z Nysy wygrał we własnej hali z Energetykiem. Oba zespoły mają chrapkę na komplet punktów. Czy siatkarze z Nysy pewnie wygrają ten mecz, czy może podopieczni Dominika Fristera pokrzyżują im plany?

Do Wielunia przyjedzie zespół z Bielska-Białej, by tam walczyć z miejscowym Siatkarzem o kolejne ligowe punkty. Po sześciu kolejkach Siatkarz plasuje się na ósmym, natomiast BBTS jest wiceliderem ligowej tabeli. Jako faworytów spotkania typowałabym podopiecznych Przemysława Michalczyka, jednak jestem pewna, że po porażce z Jokerem siatkarze z Wielunia będą chcieli odrobić straty i zainkasować komplet punktów za to spotkanie. – Czeka nas bardzo ciężki pojedynek, Wieluń ma bardzo mocny zespół i pewnie niedługo zaczną wygrywać mecz za meczem, natomiast my jedziemy tam walczyć o jak najlepszy rezultat i wierzę w zwyciestwo bielskiego zespołu – przyznaje Kamil Gutkowski.

Zmagania w siódmej kolejce zamknie mecz w Krakowie, gdzie miejscowi będą walczyć o punkty z drużyną suwalskiego Ślepska. Siatkarze Grzegorza Silczuka po sześciu kolejkach znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli, ich sobotni rywal zajmuje czwartą lokatę. Jako faworyta można wytypować siatkarzy Adama Aleksandrowicza, jednak jestem pewna, że zespół z Krakowa twardo postawi się przeciwnikowi w tym spotkaniu i do ostatniego gwizdka będzie walczył o punkty, by polepszyć swoją dotychczasową sytuację.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved