Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > AZS Częstochowa będzie miał pracowitą przerwę

AZS Częstochowa będzie miał pracowitą przerwę

fot. archiwum

Tytan AZS Częstochowa wygrał ostatnie dwa mecze, a teraz przez ponad miesiąc będzie budował formę na końcówkę pierwszej rundy i rundę rewanżową. Rozgrywki PlusLigi zostaną wznowione 10 grudnia po powrocie reprezentacji z Pucharu Świata.

Akademicy zdobyli dziewięc punktów w siedmiu spotkaniach. Niezły dorobek zawdzięczają przede wszystkim bardzo dobrej grze w dwóch ostatnich spotkaniach – w Rzeszowie i w hali Polonia z Treflem Gdańska. Wygrywając z Resovią, przerwali serię czterech ligowych porażek z rzędu, a wynik 3:0 w spotkaniu z beniaminkiem potwierdził, że zdołali przezwyciężyć głęboki kryzys. Marek Kardos uważa że, drużyna ma nad czym pracować. Pierwsze dwa tygodnie zostaną poświęcone na treningi, a w kolejnych dwóch tygodniach częstochowianie rozegrają kilka meczów kontrolnych. 19 listopada w podczęstochowskim Olsztynie AZS zmierzy się z PGE Skrą Bełchatów. Tytan AZS, a w kolejnym tygodniu wyjedzie na silnie obsadzony turniej do Lubonia koło Poznania. Oprócz akademików zagrają w nim Indykpol AZS Olsztyn oraz dwie drużyny, z którymi Tytan zmierzy się na zakończenie pierwszej rundy: AZS Politechnika Warszawska oraz Delecta Bydgoszcz.

Podczas miesięcznych przygotowań trener Kardos będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników oprócz Łukasza Wiśniewskiego. Środkowy od kilku dni przebywa w Spale, gdzie przygotowuje się z reprezentacją Polski do turnieju Pucharu Świata w Japonii. "Wiśnia" jest jednym z czterech środkowych powołanych na tę imprezę przez włoskiego trenera Andreę Anastasiego.
– Bardzo się ucieszyłem, że trener Anastasi powołał mnie do kadry – podkreśla Wiśniewski. – Wiem, że pojadę tam po naukę, zdobyć nowe doświadczenia. Na grę za bardzo się nie nastawiam. Oprócz mnie do Japonii jedzie trzech bardzo dobrych środkowych. Z dwójką MożdżonekNowakowski Anastasi miał okazję zdobyć medal mistrzostw Europy, więc wie, na co ich stać, oprócz nich jeszcze Patryk Czarnowski.

Cały artykuł w: Gazeta Wyborcza Częstochowa
Autor: Tadeusz Iwanicki



 

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved