Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lukáš Ticháček: To jest to, czego się spodziewałem

Lukáš Ticháček: To jest to, czego się spodziewałem

fot. archiwum

- W Polsce liga jest wyrównana. Są cztery dobre zespoły, z których każdy chciałby zdobyć mistrzowski tytuł. Jak się rozpocznie play- off, to do walki o tytuł spokojnie może przystąpić nawet i sześć drużyn - ocenia Lukáš Ticháček, rozgrywający Resovii Rzeszów.

Czy Politechnika czymś was zaskoczyła?

Lukáš Ticháček:Mnie osobiście zaskoczyli tym, jak zagrywali. My zaś mieliśmy problemy z przyjęciem. Może więc zagrywka nie była aż tak bardzo dobra, a problem był po naszej stronie. Jednak cieszy mnie, że jakoś się z tym uporaliśmy.

Czy można mówić o małym kryzysie formy? Tydzień temu przegraliście z Częstochową, teraz straciliście punkt z Warszawą…

Tak to wygląda, może jakiś mały jest. Teraz i tak liga ma miesiąc przerwy. Zobaczymy, co będzie, jak w grudniu wznowimy rozgrywki.

Co możesz powiedzieć o PlusLidze? Czy to jest to, czego się spodziewałeś przychodząc tutaj?

Tak. Muszę przyznać, że w Polsce jest to, czego się spodziewałem. Wygląda na to, że liga jest wyrównana. Są cztery dobre zespoły, z których każdy chciałby zdobyć mistrzowski tytuł. Jak się rozpocznie play- off, to do walki o tytuł spokojnie może przystąpić nawet i sześć drużyn. Skoro my nie mogliśmy wygrać z Częstochową, to znaczy, że każdy może w lidze wygrać i przegrać.

Pod koniec listopada czeską reprezentację czeka turniej prekwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich. Jak oceniasz grupę, do której trafiliście?

W dwóch pierwszych meczach mamy w miarę łatwych przeciwników (Belgia i Łotwa – przyp. red.). Potem będzie play-off, w którym spodziewamy się Niemiec lub Francji, w zależności od tego czy zajmą pierwsze, czy drugie miejsce w grupie i tam już trzeba będzie walczyć. Jeżeli chcemy awansować, to musimy wygrać ze wszystkimi.

Zanim zagracie kwalifikacje, w przyszłym tygodniu czekają was dwa sparingi z Polską. Jak podejdziecie do tych meczów?

Będą to mecze przygotowawcze przed kwalifikacjami, taki test. Trener musi zobaczyć, komu się przez te dwa miesiące poprawiła forma, komu pogorszyła, czy zmieniać skład drużyny, czy zostawić taki, jaki był na mistrzostwach Europy. Te mecze są także po to, żebyśmy mogli się przestawić z gry w klubie na grę z kolegami z reprezentacji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved