Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol Ostrołęka wciąż niepokonany

I liga M: Pekpol Ostrołęka wciąż niepokonany

fot. archiwum

W meczu 6. kolejki I ligi mężczyzn lider tabeli, Pekpol Ostrołęka, podejmował KPS Jadar Siedlce, plasujący się na 9. miejscu. Gospodarze, mimo iż w trzecim secie musieli uznać wyższość siedlczan, pokonali ich za trzy punkty.

Pojedynek między ostrołęczanami a siedlczanami lepiej, bo od prowadzenia 3:1, rozpoczęli przyjezdni. Dzięki udanemu atakowi Jacyszyna gospodarzom udało się zminimalizować dystans dzielący ich od rywali, lecz najpierw dobra akcja Zbierskiego, a później blok Kowalczyka sprawiły iż goście prowadzili już trzema punktami (6:3). Przy tym wyniku trener Łomacz poprosił o czas, który przyniósł oczekiwany rezultat, gdyż w niedługim czasie jego podopieczni doprowadzili do remisu (11:11). Udany atak Sacharewicza pozwolił gospodarzom zejść z dwupunktowym prowadzeniem na drugą przerwę techniczną. Z czasem co prawda przyjezdni zdołali jeszcze doprowadzić do remisu, lecz ich niewymuszone błędy własne skutecznie uniemożliwiły im nawiązanie równorzędnej walki z ostrołęczanami, którzy znakomicie spisywali się na siatce. Partię zakończył efektowny blok Pietkiewicza (25:21).

Początek drugiej odsłony spotkania zwiastował zaciętą walkę do ostatniej piłki. I rzeczywiście, niemal przez cały czas trwania tej partii obie ekipy były dla siebie równorzędnymi partnerami, naprzemiennie popisując się znakomitymi akcjami w ataku, bloku bądź zagrywce. W końcówce jednak Zbierski popełnił błąd w ataku, po czym w polu serwisowym stanął Paweł Pietkiewicz, który najpierw posłał przyjezdnym asa a następnie jego serwis skutecznie utrudnił im wyprowadzenie akcji (24:21). Wynik seta na 25:22 ustalił Artur Jacyszyn.

Seta numer trzy lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy prowadzili już 2:0. Goście bardzo szybko doprowadzili do remisu, a po błędzie Woronieckiego cieszyli się z jednopunktowego prowadzenia na pierwszej przerwie technicznej. Świetna postawa w ataku oraz w bloku pozwoliła im na utrzymanie tej przewagi aż do stanu 15:14, gdy fantastycznym zbiciem popisał się Pietkiewicz (15:15). W kolejnej akcji Szczygielski zablokował kiwkę gości i to ostrołęczanie ponownie objęli prowadzenie. Siedlczanie, wiedząc że mają ostatnią szansę na wywalczenie korzystnego wyniku, nie dawali jednak za wygraną i w końcówce najpierw dwukrotnie obili blok gospodarzy, a następnie zablokowali ich atak, co dało im piłkę setową (24:21). Miejscowi próbowali się jeszcze bronić, lecz siedlczanie nie pozostawili im złudzeń po raz kolejny nabijając piłkę na blok.



Rozdrażnieni takim obrotem spraw ostrołęczanie czwartą odsłonę meczu rozpoczęli z wysokiego C. Ich świetne ataki i bloki pozwoliły im prowadzić już 3:1. Siedlczanie zdołali co prawda zniwelować te straty, lecz ich radość nie trwała długo. Ich błędy własne i dobra postawa miejscowych na siatce sprawiły, iż podopieczni duetu trenerskiego Dudziec/Łomacz na pierwszej przerwie technicznej mieli trzy „oczka" przewagi. Gospodarze z akcji na akcję grali coraz lepiej, uniemożliwiając swym rywalom nawiązanie z nimi równorzędnej walki i stale powiększając dystans ich dzielący (22:14). Siedlczanom nie udało się już odrobić tych strat i ostatecznie musieli uznać wyższość ostrołęczan (17:25).

Pekpol Ostrołęka – KPS Jadar Siedlce 3:1
(25:21, 25:22, 22:25, 25:17)

Składy zespołów:
Pekpol Ostrołęka: G. Pietkiewicz, P. Pietkiewicz, Jacyszyn, Stańczuk, Sacharewicz, Żyliński, Mihułka (libero) oraz Woroniecki, Szczygielski, Rutecki.
KPS Jadar Siedlce: Ranecki, Chwastyniak, Kowalczyk, Bucki, Zbierski, Jasiński, Kowal (libero) oraz Walczykowski, Mędrzyk

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved