Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Vid Jakopin: W Polsce zdobywam doświadczenie

Vid Jakopin: W Polsce zdobywam doświadczenie

fot. archiwum

- W Polsce mecze PlusLigi rozgrywane są raz lub nawet dwa razy w tygodniu, gramy trudne mecze z dobrymi przeciwnikami. Tak zdobywa się doświadczenie - mówi Vid Jakopin, który porzucił ACH Volley Bled dla gry w AZS Politechnice Warszawskiej.

Jak zaczęła się twoja przygoda z siatkówką?

Vid Jakopin: Zacząłem trenować całkiem późno. Wcześniej zetknąłem się z różnymi innymi dyscyplinami takimi jak tenis, pływanie, koszykówka czy lekkoatletyka. Dużo też jeździłem na nartach. Tak więc, jak widać, próbowałem wielu sportów, ale na końcu pozostał mi wybór pomiędzy siatkówką a piłką nożną. Wybrałem siatkówkę ponieważ za "nogą" nie przepadam. Uczyłem się dość szybko, przez podstawówkę i kolejne poziomy edukacji. Całkiem szybko też zagościłem w reprezentacji kraju, najpierw w młodzieżówce, potem w juniorach, a teraz w seniorach.

Jak prezentuje się popularność siatkówki w Słowenii?



Siatkówka przybiera na popularności głównie ze względu na naszą drużynę narodową oraz ACH Volley Bled. Jest to najpopularniejsza drużyna w Słowenii, grają w Lidze Mistrzów, na ich mecze przychodzą rzesze kibiców, dlatego też co roku przybywa w Słowenii kibiców siatkówki.

Czym różni się gra dla ACH Bled od gry w Politechnice Warszawskiej?

Mój pierwszy rok w Bled to był także rok, kiedy rozpocząłem w pełni profesjonalne treningi – ćwiczenia dwa razy dziennie, tylko siatkówka i nic poza tym. Moim trenerem był Glen Hoag, który bardzo wiele mnie nauczył. Był to bardzo udany sezon, awansowaliśmy do Final Four Ligi Mistrzów, wygraliśmy wszystko w Słowenii, to był świetny sezon dla mnie i dla całej drużyny.

Dlaczego zdecydowałeś się na grę w AZS-ie w tym sezonie? Jak układa ci się współpraca z trenerem i drużyną?

Zdecydowałem się na grę tutaj, gdyż pomimo dobrego poziomu gry drużyny z Bledu, nie biorą oni udziału w rozgrywkach na wysokim poziomie, za wyjątkiem Ligi Mistrzów. Tu, w Polsce mecze PlusLigi rozgrywane są raz lub nawet dwa razy w tygodniu, gramy trudne mecze z dobrymi przeciwnikami. Tak zdobywa się doświadczenie.

Masz problemy z porozumiewaniem się? Odczuwasz barierę językową?

Czasami. Większość zawodników to Polacy i oczywiście porozumiewają się po polsku, dlatego jeśli nie chcę odstawać, muszę starać się mówić po angielsku lub próbować rozumieć polski. Nie jest to jednak aż tak trudne, gdyż nasze języki są do siebie podobne.

Cały wywiad w serwisie sport24.pl

źródło: Sport24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved