Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Stanisław Nowaczyk: Nas minimalizm nie interesuje

Stanisław Nowaczyk: Nas minimalizm nie interesuje

fot. archiwum

- W lidze mamy dwanaście silnych zespołów i nie podjąłbym się ustawienia tabeli końcowej rozgrywek - mówi prezes Pekpolu Ostrołęka, Stanisław Nowaczyk. - Za sukces uznamy grę w finale ligi - dodaje włodarz aktualnego lidera I ligi mężczyzn.

Po pięciu kolejkach I ligi Pekpol zajmuje pozycję lidera rozgrywek. Jeszcze przed sezonem trenerzy i zarząd klubu zachowawczo mówili o poprawieniu pozycji z zeszłego sezonu i ukończeniu zmagań w gronie najlepszych czterech zespołów. Tymczasem widać, szczególnie po meczach z niezwykle silnymi drużynami z Nysy, czy też Jaworzna, że Pekpol stać na zdecydowanie więcej.

Trzeba mieć wielki szacunek do przeciwników i wtedy będzie się grało dobrze – mówi prezes zespołu z Ostrołęki, Stanisław Nowaczyk. Trzeba mieć także szacunek do tego, co już siatkarze zrobili, wygrywając wspomniane dwa trudne spotkania na wyjeździe, ale także spotkania przed własną publicznością, które również do łatwych nie należały. Jeśli ktoś mnie pyta, które miejsce chcielibyśmy zająć, to odpowiadam, że jest to pierwsze miejsce. Mówię to jako były sportowiec, ale poruszając się w realiach trzeba inaczej spojrzeć na całą sytuację. W lidze mamy dwanaście silnych zespołów i nie podjąłbym się ustawienia tabeli końcowej rozgrywek, ponieważ składy niektórych drużyn sprawiają, że to one powinny być faworytami I ligi, jak chociażby GTPS Gorzów Wielkopolski, AZS Stal Nysa, czy BBTS Bielsko-Biała. W rozmowach z zawodnikami założenie było jedno, za sukces uznamy grę w finale ligi, o ile oczywiście Polski Związek Piłki Siatkowej nie zmieni systemu rozgrywek. Stawiamy sobie poprzeczkę wysoko, ale nas minimalizm nie interesuje.

Jak z perspektywy czasu po meczach sparingowych i pierwszych spotkaniach w ramach rozgrywek I ligi włodarz Pekpolu ocenia korekty w składzie i pozyskanie nowych zawodników. Czy wszystkie decyzje kadrowe okazały się trafione?



Z jednej strony może nie przyszła do naszego zespołu żadna wybitna gwiazda, ale cieszymy się z pozyskania wieloletniego rozgrywającego pierwszej ligi Konrada Woronieckiego, który grał m.in. w Pronarze Hajnówka, Orle Międzyrzecz i GTPS Gorzów Wielkopolski. To niezwykle doświadczony 29-letni zawodnik, który zawsze otrzymywał wysokie recenzje od trenerów klubów, których barwy reprezentował. W połączeniu z Grzegorzem Pietkiewiczem uważam, że tworzą parę najlepszych rozgrywających w pierwszej lidze – cieszy się prezes Nowaczyk. – Zauważyłem jeszcze jedną ważną rzecz, a mianowicie jak wcześniej ze sobą rywalizowali, tak teraz znakomicie się uzupełniają i podpowiadają sobie jak grać. Transparentną osobą z pewnością jest także Adrian Mihułka, który zastąpił bardzo popularnego i medialnego Damiana Kaniowskiego. Nowy libero jest bardzo rzetelnym, chcącym podnosić swoje umiejętności zawodnikiem. Dobre są jego relacje z trenerami i nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o tym naszym nowym nabytku.

* cała rozmowa w najnowszym wydaniu "Tygodnika Ostrołęckiego"

źródło: Tygodnik Ostrołęcki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved