Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Czarni Radom rozjechali Centrum Augustów

II liga M: Czarni Radom rozjechali Centrum Augustów

fot. archiwum

Niewiele ponad godzinę trwał kolejny drugoligowy mecz siatkarzy Czarnych. Chcąc zmazać ubiegłotygodniową wpadkę olsztyńską, tym razem radomianie w trzech setach pokonali Centrum Augustów. - Są jeszcze rezerwy - przyznał trener Wojciech Stępień.

Dwie pierwsze partie miały jednostronny przebieg. W trzeciej trener Wojciech Stępień mocno przemeblował skład. W miejsce zmagającego się z urazem pleców Roberta Prygla (grał na środkach przeciwbólowych) na ataku zagrał Grzegorz Szumielewicz. Na przyjęciu pojawił się natomiast Grzegorz Surma. Przy prowadzeniu 9:6 szkoleniowiec zdjął z parkietu Marcina Kocika, wprowadzając w jego miejsce Rafała Pszennego.

Chwilę później Krzysztofa Stańca na środku bloku zastąpił Wiktor Skwarek . Goście wykorzystali roszady w Czarnych. Objęli nawet prowadzenie, ale po kilku piłkach radomianie szybko złapali odpowiedni rytm. Tuż po osiemnastej Rafał Pszenny zakończył widowisko atakiem z lewego skrzydła. Siatkarze przebywali na parkiecie 62 minuty.

W jakimś stopniu wyładowaliśmy to, co siedziało w nas po meczu w Olsztynie – podsumował Robert Prygiel, udający się do szatni. Równie krótko skwitował widowisko Wojciech Stępień. Szkoleniowiec chwalił podopiecznych zwłaszcza za grę blokiem. – Oczywiście są jeszcze rezerwy, ale tym razem nieźle to już funkcjonowało – zapewnił.



Czarni Radom – Centrum Augustów 3:0
(25:15, 25:15, 25:18)

Składy zespołów:
Czarni: Gonciarz, Szumielewicz, M. Ostrowski, Prygiel, Kocik, Staniec, Filipowicz (libero) oraz Surma, Pszenny i Skwarek
Centrum: Netter, Szlejter, Stankiewicz, Starzewski, Augustynowicz, Iwanowicz, Poniatowski (libero) oraz Ostaszewski, Gołębski i Bernatowicz

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn


Ostatni wasz mecz z amatorami z Augustowa pokazał, że w tej lidze nie powinno być dla Czarnych równych. Co więcej, to właśnie ty pociągnąłeś grę w pierwszym secie od stanu 6:6, ukazując, że w zespole jest wielu liderów?

Grzegorz Szumielewicz:Nie ukrywam, że w ostatnim ligowym meczu dobrze się czułem. Brawa należą się jednak wszystkim chłopakom, bo prawie każdy dostał szansę i ją wykorzystał. Z takimi zespołami jak Centrum powinniśmy wygrywać, ale także nie tracić w nich setów. Staramy się wykorzystywać takie pojedynki do zgrywania się i układania naszej gry.

Po porażce w Olsztynie byliście chyba podwójnie zmotywowani?

Osobiście wspomniana porażka bardzo mnie zabolała, ale jednocześnie także ogromnie zmotywowała przed ostatnim bojem. My w tej lidze musimy wygrywać z takimi rywalami.

Chyba nie będzie "przegięciem" stwierdzenie, że z każdym powinniście wygrywać…

Oczywiście, to jest prawda. Takie jest założenie w naszym teamie, żeby wygrać tę ligę i poprzez play offy wejść do turnieju finałowego i tam przypieczętować całoroczną pracę.

Na razie jednak wszyscy czekają na mecz z Camperem Wyszków, który ma zweryfikować to, komu należy się palma pierwszeństwa w waszej grupie. Wybiegacie tak daleko myślami?

Myślimy o każdym następnym spotkaniu, ale gdzieś w głowach pojawia się już prześwit tego pojedynku, który zakończy pierwszą rundę. I chociaż zostało do niego jeszcze sporo czasu, to myślę, że jeżeli wyjdziemy do niego tak zmotywowani jak ostatnio, to my będziemy górą.

Rozmawiał Michał Podlewski – radomsport.pl

źródło: RadomSport.pl, SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved